1
kwietnia
poniedziałek
IV Tydzień Wielkiego Postu
Rok liturgiczny: C/I
Pierwsze czytanie:
Iz 65, 17-21
Psalm responsoryjny:
Ps 30
Werset przed Ewangelią:
Am 5, 14
Ewangelia:
J 4, 43-54

Patroni:

  • św. Wenanty, Anastazy, Maur, Paulinian, Teliusz, Asteriusz, Septymiusz, Antiochian, Gajan,
  • św. Agapes i Chionia,
  • św. Maria Egipcjanka,
  • św. Waleryk,
  • św. Celsus,
  • św. Hugo,
  • bł. Hugo,
  • św. Gilbert,
  • bł. Jan Bretton,
  • św. Ludwik Pavoni

Liturgia na dzień 2019-04-01:

Pierwsze czytanie

Iz 65, 17-21
Czytanie z Księgi proroka Izajasza

Tak mówi Pan:

«Oto Ja stwarzam nowe niebiosa i nową ziemię; nie będzie się wspominać dawniejszych dziejów ani na myśl one nie przyjdą.

Przeciwnie, będzie radość i wesele na zawsze z tego, co Ja stworzę; bo oto Ja uczynię z Jerozolimy wesele i z jej ludu – radość. Rozweselę się z Jerozolimy i rozraduję się z jej ludu. Już się nie usłyszy w niej odgłosów płaczu ani krzyku narzekania.

Nie będzie już w niej niemowlęcia, co miałoby żyć tylko kilka dni, ani starca, który by nie dopełnił swych lat; bo najmłodszy umrze jako stuletni, a nie osiągnąć stu lat, będzie znakiem klątwy. Zbudują domy i mieszkać w nich będą, zasadzą winnice i będą jedli z nich owoce».

Psalm responsoryjny

Ps 30
Ps 30 (29), 2 i 4. 5-6. 11-12a i 13b (R.: 2a)
Sławię Cię, Panie, bo mnie wybawiłeś

Sławię Cię, Panie, bo mnie wybawiłeś *
i nie pozwoliłeś mym wrogom naśmiewać się ze mnie.
Panie mój, Boże, †
z krainy umarłych wywołałeś moją duszę *
i ocaliłeś mi życie spośród schodzących do grobu.

Sławię Cię, Panie, bo mnie wybawiłeś

Śpiewajcie psalm, wszyscy miłujący Pana, *
i pamiętajcie o Jego świętości.
Gniew Jego bowiem trwa tylko przez chwilę, †
a Jego łaska przez całe życie. *
Płacz nadchodzi z wieczora, a rankiem wesele.

Sławię Cię, Panie, bo mnie wybawiłeś

Wysłuchaj mnie, Panie, zmiłuj się nade mną, *
Panie, bądź moją pomocą.
Zamieniłeś w taniec mój żałobny lament, *
Boże mój i Panie, będę Cię sławił na wieki.

Sławię Cię, Panie, bo mnie wybawiłeś

Werset przed Ewangelią (Alleluja)

Am 5, 14
Chwała Tobie, Królu wieków

Szukajcie dobra, a nie zła, abyście żyli,
a Pan Bóg będzie z wami.

Chwała Tobie, Królu wieków

Ewangelia

J 4, 43-54
Słowa Ewangelii według Świętego Jana

Jezus odszedł z Samarii i udał się do Galilei. Jezus wprawdzie sam stwierdził, że prorok nie doznaje czci we własnej ojczyźnie, kiedy jednak przyszedł do Galilei, Galilejczycy przyjęli Go, ponieważ widzieli wszystko, co uczynił w Jerozolimie w czasie świąt. I oni bowiem przybyli na święto.

Następnie przybył powtórnie do Kany Galilejskiej, gdzie przedtem przemienił wodę w wino. A był w Kafarnaum pewien urzędnik królewski, którego syn chorował. Usłyszawszy, że Jezus przybył z Judei do Galilei, udał się do Niego z prośbą, aby przyszedł i uzdrowił jego syna, był on już bowiem umierający.

Jezus rzekł do niego: «Jeżeli nie zobaczycie znaków i cudów, nie uwierzycie».

Powiedział do Niego urzędnik królewski: «Panie, przyjdź, zanim umrze moje dziecko».

Rzekł do niego Jezus: «Idź, syn twój żyje». Uwierzył człowiek słowu, które Jezus powiedział do niego, i poszedł.

A kiedy był jeszcze w drodze, słudzy wyszli mu naprzeciw, mówiąc, że syn jego żyje. Zapytał ich o godzinę, kiedy poczuł się lepiej. Rzekli mu: «Wczoraj około godziny siódmej opuściła go gorączka». Poznał więc ojciec, że było to o tej godzinie, kiedy Jezus rzekł do niego: «Syn twój żyje». I uwierzył on sam i cała jego rodzina.

Ten już drugi znak uczynił Jezus od chwili przybycia z Judei do Galilei.

Jeżeli chcesz, aby codzienne czytania były dostępne na Twojej stronie, umieść w niej następujący kod:

Wybierz dzień:

Znaki i cuda

Mirosław Matuszny Mirosław Matuszny

Temat: Znaki i cuda

Człowiek pomimo wysłuchiwania głoszonych nauk, pomimo wewnętrznego przekonania, że coś jest dobre i wartościowe, najmocniej reaguje na to, co widzi i przeżywa. Nie raz pewność intelektualna ustępuje miejsca doświadczeniu codziennego życia, które weryfikuje wszystko, w co teoretycznie wierzymy. Ileż to razy głośno deklarujemy, jak Piotr w przeddzień męki Pana, że gotowi jesteśmy nawet na mękę i śmierć, ale kiedy strach, szara codzienność czy ułuda doczesnych korzyści zaciemnia nam obraz Bożego Piękna, odchodzimy szybko od wiary i zaczynamy skłaniać się ku mocno ku marnościom świata.
Nie bez przyczyny Zbawiciel mówi w dzisiejszej Ewangelii, że jeśli ludzie nie zobaczą cudów, nie uwierzą. Tym razem jednak cud dokonany przez Zbawiciela będzie stanowił przedmiot refleksji a zarazem irytacji nie tylko współczesnych Jezusowi, ale także przyszłych pokoleń. Pan uzdrawia poganina. Co więcej, doświadczenie cudu staje się powodem przyjęcia wiary przez całą rodzinę człowieka, który przecież nie należał do Narodu Wybranego.
Na kartach Ewangelii znajduje się więcej przykładów uzdrowień ludzi, którzy nie byli Żydami. Pan, mimo, że został posłany „do owiec, które poginęły z domu Izraela”, wiele razy lituje się także nad proszącymi Go poganami i pochwalając ich wiarę, będzie napominał wiarołomnych synów Przymierza Mojżeszowego, aby zreflektowali się i uwierzyli.

SŁOWO BOŻE W PRAKTYCE
Przez całe nasze życie wiary słyszymy o cudach i nadzwyczajnych wydarzeniach dokonanych przez Pana. Być może przyzwyczailiśmy się już do tego, albo utracili wiarę, że to wszystko się wydarzyło. Tymczasem wciąż są na świecie ludzie, którzy przyjmując wiarę w Ewangelię stają się bliżsi Jezusowi niż my, którzy od lat obcujemy z Jego Słowem i przyjmujemy Jego Ciało i Krew.

PYTANIE DLA ODWAŻNYCH
Czy wierzę w cuda?