24
czerwca
poniedziałek
Uroczystość Narodzenia św. Jana Chrzciciela
Rok liturgiczny: C/I
Pierwsze czytanie:
Iz 49, 1-6
Psalm responsoryjny:
Ps 139
Drugie czytanie:
Dz 13, 22-26
Werset przed Ewangelią:
Łk 1, 76
Ewangelia:
Łk 1, 57-66. 80

Patroni:

  • św. Jan Chrzciciel,
  • św. Jan i Festus,
  • św. Symplicjusz,
  • św. Agoard, Aglibert i towarz.,
  • św. Rumold,
  • św. Teodulf,
  • św. Gohard,
  • św. Teodgar,
  • św. Maria Guadalupe Garcia Zavala

Liturgia na dzień 2019-06-24:

Pierwsze czytanie

Iz 49, 1-6
Czytanie z Księgi proroka Izajasza

Wyspy, posłuchajcie Mnie! Ludy najdalsze, uważajcie! Powołał Mnie Pan już z łona mej matki, od jej wnętrzności wspomniał moje imię. Ostrym mieczem uczynił me usta, w cieniu swej ręki Mnie ukrył. Uczynił ze mnie strzałę zaostrzoną, utaił mnie w swoim kołczanie. I rzekł mi: «Tyś Sługą moim, w tobie się rozsławię».

Ja zaś mówiłem: «Próżno się trudziłem, na darmo i na nic zużyłem me siły. Lecz moje prawo jest u Pana i moja nagroda u Boga mego. Wsławiłem się w oczach Pana, Bóg mój stał się moją siłą».

A teraz przemówił Pan, który mnie ukształtował od urodzenia na swego Sługę, bym nawrócił do Niego Jakuba i zgromadził Mu Izraela.

I rzekł mi: «To zbyt mało, iż jesteś mi sługą dla podźwignięcia pokoleń Jakuba i sprowadzenia ocalałych z Izraela. Ustanowię cię światłością dla pogan, aby moje zbawienie dotarło aż do krańców ziemi».

[Uwaga - podane czytania dotyczą Mszy w dzień.
W Wigilię obowiązuje następujący zestaw czytań:

1. czytanie: Jr 1, 4-10
Ps 71, 1-2. 3-4a. 5-6ab. 15ab i 17 (R.: por. 6b)
2. czytanie: 1 P 1, 8-12
Aklamacja J 1, 7; Łk 1, 17
Ewangelia: Łk 1, 5-17 ]

Psalm responsoryjny

Ps 139
Ps 139, 1-3. 13-14ab. 14c-15 (R.: por. 14a)
Sławię Cię, Panie, Boga, Stwórcę swego

Przenikasz i znasz mnie, Panie, *
Ty wiesz, kiedy siedzę i wstaję.
Z daleka spostrzegasz moje myśli, †
przyglądasz się, jak spoczywam i chodzę, *
i znasz wszystkie moje drogi.

Sławię Cię, Panie, Boga, Stwórcę swego

Ty bowiem stworzyłeś moje wnętrze *
i utkałeś mnie w łonie mej matki.
Sławię Cię, że mnie tak cudownie stworzyłeś, *
godne podziwu są Twoje dzieła.

Sławię Cię, Panie, Boga, Stwórcę swego

I duszę moją znasz do głębi. *
Nie byłem dla Ciebie tajemnicą,
kiedy w ukryciu nabierałem kształtów, *
utkany we wnętrzu ziemi.

Sławię Cię, Panie, Boga, Stwórcę swego

Drugie czytanie

Dz 13, 22-26
Czytanie z Dziejów Apostolskich

Gdy Paweł przybył do Antiochii Pizydyjskiej, przemówił w synagodze:

«Bóg dał ojcom naszym Dawida na ich króla, o którym też dał świadectwo w słowach: „Znalazłem Dawida, syna Jessego, człowieka po mojej myśli, który we wszystkim wypełni moją wolę”.

Z jego to potomstwa, stosownie do obietnicy, wywiódł Bóg Izraelowi Zbawiciela Jezusa. Przed Jego przyjściem Jan głosił chrzest nawrócenia całemu ludowi izraelskiemu. A pod koniec swojej działalności Jan mówił: „Ja nie jestem tym, za kogo mnie uważacie. Po mnie przyjdzie Ten, któremu nie jestem godny rozwiązać sandałów na nogach”.

Bracia, synowie rodu Abrahama, i ci spośród was, którzy się boją Boga! Nam została przekazana nauka o tym zbawieniu».

Werset przed Ewangelią (Alleluja)

Łk 1, 76
Alleluja, alleluja, alleluja

Ty, dziecię, zwać się będziesz prorokiem Najwyższego,
gdyż pójdziesz przed Panem przygotować Mu drogi.

Alleluja, alleluja, alleluja

Ewangelia

Łk 1, 57-66. 80
Słowa Ewangelii według Świętego Łukasza

Dla Elżbiety nadszedł czas rozwiązania i urodziła syna. Gdy jej sąsiedzi i krewni usłyszeli, że Pan okazał jej tak wielkie miłosierdzie, cieszyli się z nią razem.

Ósmego dnia przyszli, aby obrzezać dziecię, i chcieli mu dać imię ojca jego, Zachariasza. Ale matka jego odpowiedziała: «Nie, natomiast ma otrzymać imię Jan».

Odrzekli jej: «Nie ma nikogo w twoim rodzie, kto by nosił to imię».

Pytali więc na migi jego ojca, jak by chciał go nazwać. On zażądał tabliczki i napisał: «Jan będzie mu na imię». I zdumieli się wszyscy.

A natychmiast otworzyły się jego usta i rozwiązał się jego język, i mówił, błogosławiąc Boga.

Wtedy strach padł na wszystkich ich sąsiadów. W całej górskiej krainie Judei rozpowiadano o tym wszystkim, co się zdarzyło. A wszyscy, którzy o tym słyszeli, brali to sobie do serca i pytali: «Kimże będzie to dziecię?» Bo istotnie ręka Pańska była z nim.

Chłopiec zaś wzrastał i umacniał się na duchu, a żył na pustkowiu aż do dnia ukazania się przed Izraelem.

Jeżeli chcesz, aby codzienne czytania były dostępne na Twojej stronie, umieść w niej następujący kod:

Wybierz dzień:

Narodziny Proroka

Mirosław Matuszny Mirosław Matuszny

Temat: Narodziny Proroka

Wydarzenia związane z narodzinami św. Jana Chrzciciela z jednej strony przypominają Zwiastowanie Maryi, z drugiej zaś dobitnie artykułują różnicę w kwestii wiary, jaką w czasie Zwiastowania okazała Maryja, a jakiej zabrakło Zachariaszowi. Oto do obojga zostaje posłany archanioł Gabriel. Wiara obojga zostaje niejako wystawiona na próbę. Zachariasz i Elżbieta tyle lat czekali na dziecko, tyle modlitw, które wydawały się niewysłuchane, aż na starość Bóg w tak spektakularny a zarazem nadprzyrodzony sposób pragnie poinformować Zachariasza, że jego modlitwy zostały wysłuchane. Maryja zaś miała zupełnie inne życiowe plany. Nieświadoma tego, że została od dawna wybrana i zachowana od zmazy pierworodnej, teraz ma dać w sposób wolny i nieprzymuszony odpowiedź Bożemu posłańcowi, czy zgodzi się na Boży plan w jej życiu.
Przeżywając dzisiejsze święto, warto postawić sobie pytanie, dlaczego Bóg w tak nadzwyczajny sposób interweniował, aby wysłuchać modlitwy Zachariasza i Elżbiety. Odpowiedź kryje się w misji, jaka została przewidziana dla dziecięcia. Ma stać się tym, który przygotuje drogę Panu. Wyjątkowość jego misji zostaje więc podkreślona od samego początku. Sam Zbawiciel powie o nim, że jest największym spośród narodzonych z niewiasty. Jednak los Jana Chrzciciela okaże się nad wyraz tragiczny. Posłaniec prawdy odda życie za prawdę, zostając wierny Prawdzie, dla Której przyszedł na świat do samego końca.

SŁOWO BOŻE W PRAKTYCE
Narodziny Jana Chrzciciela przypominają nam, że dla każdego z nas Bóg ma plan. Zaprasza nas do pójścia drogą, na której będziemy musieli stawiać czoła trudnościom i przeciwnościom, niektórzy nawet prześladowaniom i męce z rąk oprawców, ale droga ta ostatecznie zaprowadzi nas do Jezusa.

PYTANIE DLA ODWAŻNYCH
Czy pamiętam, że Bóg ma dla mnie plan?