8
lipca
poniedziałek
Wspomnienie św. Jana z Dukli, prezbitera
Rok liturgiczny: C/I
Pierwsze czytanie:
Rdz 28, 10-22
Psalm responsoryjny:
Ps 91
Werset przed Ewangelią:
2 Tm 1, 10b
Ewangelia:
Mt 9, 18-26

Patroni:

Liturgia na dzień 2019-07-08:

Pierwsze czytanie

Rdz 28, 10-22
Czytanie z Księgi Rodzaju

Kiedy Jakub, wyszedłszy z Beer-Szeby, wędrował do Charanu, trafił na jakieś miejsce i tam się zatrzymał na nocleg, gdyż słońce już zaszło. Wziął więc z tego miejsca kamień i podłożył go sobie pod głowę, układając się do snu na tym właśnie miejscu.

We śnie ujrzał drabinę opartą na ziemi, sięgającą swym wierzchołkiem nieba, oraz aniołów Bożych, którzy się wspinali i schodzili po niej na dół. A oto Pan stał nad nim i mówił:

«Ja jestem Pan, Bóg twego ojca, Abrahama, i Bóg Izaaka. Ziemię, na której leżysz, oddaję tobie i twemu potomstwu. A potomstwo twe będzie tak liczne jak proch ziemi, ty zaś rozprzestrzenisz się na zachód i na wschód, na północ i na południe; wszystkie plemiona ziemi otrzymają błogosławieństwo przez ciebie i przez twych potomków. Ja jestem z tobą i będę cię strzegł, gdziekolwiek się udasz; a potem sprowadzę cię do tego kraju. Bo nie opuszczę cię, dopóki nie spełnię tego, co ci obiecuję».

A gdy Jakub zbudził się ze snu, pomyślał: «Prawdziwie Pan jest na tym miejscu, a ja nie wiedziałem». I zdjęty trwogą rzekł: «O, jakże miejsce to przejmuje grozą! Prawdziwie jest to dom Boga i brama do nieba!» Wstawszy więc rano, wziął ów kamień, który podłożył sobie pod głowę, postawił go jako stelę i rozlał na jego wierzchu oliwę. I dał temu miejscu nazwę Betel. – Natomiast pierwotna nazwa tego miejsca była Luz.

Po czym złożył taki ślub: «Jeżeli Pan Bóg będzie ze mną, strzegąc mnie w drodze, w którą wyruszyłem, jeżeli da mi chleb do jedzenia i ubranie do okrycia się i jeżeli wrócę szczęśliwie do domu mego ojca, Pan będzie moim Bogiem. Ten zaś kamień, który postawiłem jako stelę, będzie domem Boga».

Psalm responsoryjny

Ps 91
Psalm (Ps 91 (90), 1-2. 3-4. 14-15b (R.: por. 2b)

Tobie, mój Boże, ufam całym sercem

Kto się w opiekę oddał Najwyższemu *
i w cieniu Wszechmocnego mieszka,
mówi do Pana: «Ty jesteś moją ucieczką i twierdzą, *
Boże mój, któremu ufam».

Tobie, mój Boże, ufam całym sercem

Bo On sam cię wyzwoli z sideł myśliwego *
i od słowa niosącego zgubę.
Okryje cię swoimi piórami, †
pod Jego skrzydła się schronisz; *
wierność Jego jest puklerzem i tarczą.

Tobie, mój Boże, ufam całym sercem

«Ja go wybawię, bo przylgnął do Mnie, *
osłonię go, bo poznał moje imię.
Będzie Mnie wzywał, a Ja go wysłucham *
i będę z nim w utrapieniu».

Tobie, mój Boże, ufam całym sercem

Werset przed Ewangelią (Alleluja)

2 Tm 1, 10b
Alleluja, alleluja, alleluja

Nasz Zbawiciel, Jezus Chrystus, śmierć zwyciężył,
a na życie rzucił światło przez Ewangelię.

Alleluja, alleluja, alleluja

Ewangelia

Mt 9, 18-26
Słowa Ewangelii według Świętego Mateusza

Gdy Jezus mówił do uczniów, oto przyszedł do Niego pewien zwierzchnik synagogi i oddając Mu pokłon, prosił: «Panie, moja córka dopiero co skonała, lecz przyjdź i połóż na nią rękę, a żyć będzie». Jezus wstał i wraz z uczniami poszedł za nim.

Wtem jakaś kobieta, która dwanaście lat cierpiała na krwotok, podeszła z tyłu i dotknęła się frędzli Jego płaszcza. Mówiła bowiem sobie: «Żebym choć dotknęła Jego płaszcza, a będę zdrowa».

Jezus obrócił się i widząc ją, rzekł: «Ufaj, córko! Twoja wiara cię ocaliła». I od tej chwili kobieta była zdrowa.

Gdy Jezus przyszedł do domu zwierzchnika i zobaczył fletnistów oraz tłum zgiełkliwy, rzekł: «Odsuńcie się, bo dziewczynka nie umarła, tylko śpi». A oni wyśmiewali Go. Skoro jednak usunięto tłum, wszedł i ujął ją za rękę, a dziewczynka wstała. Wieść o tym rozeszła się po całej tamtejszej okolicy.

Jeżeli chcesz, aby codzienne czytania były dostępne na Twojej stronie, umieść w niej następujący kod:

Wybierz dzień:

Wiara, która ocala

Mirosław Matuszny Mirosław Matuszny

Temat: Wiara, która ocala

Dzisiejsza Ewangelia, która ukazuje nam liczne cuda Zbawiciela jednocześnie niesie ze sobą przesłanie dotyczące wiary. Pan mówi do kobiety, która została uzdrowiona, że jej wiara j ocaliła. Doskonale wiemy, że to Jezus jest Zbawicielem, to Jezus ocala. Zatem co ma do tego wiara? Czy Pan, jako Bóg Człowiek nie mógłby dokonać cudu, gdyby nie wiara człowieka?
Z jednej strony Bóg jest Bogiem Wszechmocnym, z drugiej zaś znajdujemy w Ewangelii i taki fragment, gdzie Ewangelista opisuje, jak Jezus będąc pośród Swoich rodaków nie mógł dokonać wielu cudów z powodu ich niedowiarstwa. Z drugiej zaś czy cała historia zbawienia nie opowiada o wielu cudach dokonanych na oczach niedowiarków, którzy widząc moc Bożą uwierzyli? Jak pogodzić te dwa fakty, które zdają się wykluczać?
Owo wykluczenie jest tylko pozorne. Bóg może dokonać cudów zarówno obdarowując nimi wierzących, jak i niedowiarków. Jego moc nie jest ograniczona niczym. Jednak to człowiek prosząc Boga o cud może uczynić to z wiarą, albo wystawiać Pana Boga na próbę. Taką sytuację pamiętamy nawet na Golgocie. Szydercy drwili mówiąc, aby Jezus zszedł z krzyża, a uwierzą w Niego. Pan jednak nie podejmuje dialogu z tymi, którym brak jest najmniejszej nawet dobrej woli. Owszem, wiele razy i do do samego końca walczy o dusze grzeszników, ale gdy człowiek szydzi z Boga, kiedy bluźni i nie wykazuje nawet najmniejszej dobrej woli, Bóg zdaje się nie odpowiadać.

SŁOWO BOŻE W PRAKTYCE
Nasze ocalenie jest w Jezusie Chrystusie. Pan jest Bogiem mocnym i w Jego ręku jest nasze ocalenie. Jednak zbawienie, które zostało nam dane musi być przez nas przyjęte. Bóg nie wciągnie człowieka na siłę do nieba. Nie uszczęśliwi go wbrew niemu samemu, ponieważ odebrałby w ten sposób człowiekowi wolność wyboru, jaką sam go obdarował. Dlatego też poprzez wiarę dostępujemy ocalenia. Wiara pozwala nam na bezwarunkowe przyjęcie orędzia zbawienia i i całkowite zawierzenie Jezusowi. Dzięki wierze postępujemy w taki sposób, że wszystko co obiecał nam Bóg uznajemy za absolutnie pewne, On zaś dzięki tej samej wierze pozwala nam już teraz zakosztować owoców zbawienia.

PYTANIE DLA ODWAŻNYCH
Jaka jest moja wiara?