14
września
sobota
Święto Podwyższenia Krzyża Świętego
Rok liturgiczny: C/I
Pierwsze czytanie:
Lb 21, 4-9
Psalm responsoryjny:
Ps 78
Drugie czytanie:
Flp 2, 6-11
Werset przed Ewangelią:
-
Ewangelia:
J 3,13-17

Patroni:

  • św. Korneliusz Pp,
  • św. Maternus,
  • św. Piotr,
  • św. Albert,
  • św. Notburga,
  • bł. Klaudiusz Laplace

Liturgia na dzień 2019-09-14:

Pierwsze czytanie

Lb 21, 4-9
[Gdy to święto wypada poza niedzielą, przed Ewangelią wybiera się tylko jedno z podanych czytań.]

Czytanie z Księgi Liczb

W owych dniach podczas drogi lud stracił cierpliwość. I zaczęli mówić przeciw Bogu i Mojżeszowi: «Czemu wyprowadziliście nas z Egiptu, byśmy tu na pustyni pomarli? Nie ma chleba ani wody, a uprzykrzył się nam już ten pokarm mizerny».

Zesłał więc Pan na lud węże o jadzie palącym, które kąsały ludzi, tak że wielka liczba Izraelitów zmarła. Przybyli więc ludzie do Mojżesza mówiąc: «Zgrzeszyliśmy, szemrząc przeciw Panu i przeciwko tobie. Wstaw się za nami do Pana, aby oddalił od nas węże». I wstawił się Mojżesz za ludem.

Wtedy rzekł Pan do Mojżesza: «Sporządź węża i umieść go na wysokim palu; wtedy każdy ukąszony, jeśli tylko spojrzy na niego, zostanie przy życiu». Sporządził więc Mojżesz węża miedzianego i umieścił go na wysokim palu. I rzeczywiście, jeśli kogo wąż ukąsił, a ukąszony spojrzał na węża miedzianego, zostawał przy życiu.

Psalm responsoryjny

Ps 78
Ps 78 (77), 1-2. 34-35. 36-37. 38 (R.: por. 7b)

Wielkich dzieł Boga nie zapominajmy

Słuchaj, mój ludu, nauki mojej, *
nakłońcie wasze uszy na słowa ust moich.
Do przypowieści otworzę me usta, *
wyjawię tajemnice zamierzchłego czasu.

Wielkich dzieł Boga nie zapominajmy

Gdy ich zabijał, wtedy Go szukali, *
nawróceni garnęli się do Boga.
Przypominali sobie, że Bóg jest ich opoką, *
że Bóg Najwyższy ich Zbawicielem.

Wielkich dzieł Boga nie zapominajmy

Lecz oszukiwali Go swymi ustami *
i kłamali Mu swoim językiem.
Ich serce nie było Mu wierne, *
w przymierzu z Nim nie byli stali.

Wielkich dzieł Boga nie zapominajmy

On jednak będąc miłosierny *
odpuszczał im winę, a nie zatracał,
gniew swój często powściągał *
i powstrzymywał swoje wzburzenie.

Wielkich dzieł Boga nie zapominajmy

Drugie czytanie

Flp 2, 6-11
[Drugie czytanie – gdy święto przypada w niedzielę]
Czytanie z Listu Świętego Pawła Apostoła do Filipian

Chrystus Jezus, istniejąc w postaci Bożej, nie skorzystał ze sposobności, aby na równi być z Bogiem, lecz ogołocił samego siebie, przyjąwszy postać sługi, stając się podobnym do ludzi. A w zewnętrznej postaci uznany za człowieka, uniżył samego siebie, stając się posłusznym aż do śmierci – i to śmierci krzyżowej.

Dlatego też Bóg Go nad wszystko wywyższył i darował Mu imię ponad wszelkie imię, aby na imię Jezusa zgięło się każde kolano istot niebieskich i ziemskich, i podziemnych. I aby wszelki język wyznał, że Jezus Chrystus jest Panem – ku chwale Boga Ojca.

Werset przed Ewangelią (Alleluja)

-
Alleluja, alleluja, alleluja

Uwielbiamy Cię, Chryste, i błogosławimy Ciebie,
bo przez Krzyż Twój święty świat odkupiłeś.

Alleluja, alleluja, alleluja

Ewangelia

J 3,13-17
Słowa Ewangelii według Świętego Jana

Jezus powiedział do Nikodema:

«Nikt nie wstąpił do nieba, oprócz Tego, który z nieba zstąpił – Syna Człowieczego.

Jak Mojżesz wywyższył węża na pustyni, tak trzeba, by wywyższono Syna Człowieczego, aby każdy, kto w Niego wierzy, miał życie wieczne. Tak bowiem Bóg umiłował świat, że Syna swego Jednorodzonego dał, aby każdy, kto w Niego wierzy, nie zginął, ale miał życie wieczne. Albowiem Bóg nie posłał swego Syna na świat po to, aby świat potępił, ale po to, by świat został przez Niego zbawiony».

Jeżeli chcesz, aby codzienne czytania były dostępne na Twojej stronie, umieść w niej następujący kod:

Wybierz dzień:

Wywyższony Pan

Mirosław Matuszny Mirosław Matuszny

Temat: Wywyższony Pan

Zapowiedź wywyższenia Syna Człowieczego, jaką Zbawiciel wyraża na kartach Ewangelii musiała sprawiać uczniom niemały kłopot. Aż trudno stawiać sobie pytanie, czy w najgorszych wyobrażeniach ktokolwiek z nich przypuszczał, że owo wywyższenie dokona się przez najbardziej haniebną ze śmierci. Nie na darmo napisane było, że przeklęty każdy kogo powieszono na drzewie. Apostołowie idąc za Jezusem spodziewali się zupełnie innego wywyższenia. Liczyli raczej na odnowienie dynastii Dawidowej i ogłoszenie Królestwa Bożego na ziemi. Któż gotów byłby iść za człowiekiem, które jako cel swojej działalności stawiałby sobie ukrzyżowanie?
Zapowiedzi męki i śmierci również nie do końca docierały do umysłów i serc apostołów. Widzieli przecież Pana, Który panował nad siłami przyrody, potrafił wysłać ich na jezioro, aby w środku dnia dokonali tego, co nie udało się z pełnym wykorzystaniem ich umiejętności i sztuki rybackiej. Byli przecież świadkami uzdrowień a nawet wskrzeszeń. Ponadto mogli doskonale poznać władzę Jezusa nad duchami nieczystymi. Gdzie tu miejsce na ukrzyżowanie, mękę i śmierć?
Misja Syna Bożego jednak nie wiodła do królewskich pałaców ale na Golgotę. Wszak jak na drzewie rajskim śmierć wzięła początek, tak na drzewie krzyża miała zostać pokonana. Ów znak, który przez całe wieki był znakiem hańby i potępienia, miał stać się znakiem zbawienia i zwycięstwa nad grzechem i śmiercią.

SŁOWO BOŻE W PRAKTYCE
Ilekroć spoglądamy na krzyż, tyle razy wspominamy Chrystusowe królowanie. Jezus nie zstąpił z krzyża, jak chcieli tego szydzący z Niego. Nie przeklął gawiedzi przyglądającej się egzekucji, ani nawet wiszących wraz z nim przestępców. On powieszony pomiędzy przestępcami oręduje za tymi, którzy jak dobry łotr żałują swych grzechów i nadzieję pokładają w Tym, Który zwyciężył świat.

PYTANIE DLA ODWAŻNYCH
Czy moja nadzieja jest w Chrystusie?