10
października
czwartek
Dzień powszedni albo wspomnienie bł. Marii Angeli Truszkowskiej, dziewicy
Rok liturgiczny: C/I
Pierwsze czytanie:
Ml 3, 13-20
Psalm responsoryjny:
Ps 1
Werset przed Ewangelią:
Dz 16, 14b
Ewangelia:
Łk 11,5-13

Patroni:

  • św. Pinytus,
  • św. Eulampiusz i Eulampia,
  • św. Gereon i towarz.,
  • św. Wiktor i Mallosus,
  • św. Kasjusz i Florencjusz,
  • św. Klarus,
  • św. Cerbonius,
  • św. Paulin,
  • św. Telchildis,
  • św. Tancha,
  • św. Daniel, Samuel, Anioł, Leon, Mikołaj, Hugolin i Domnus ,
  • św. Jan,
  • św. Daniel Comboni,
  • bł. Aniela Maria {Zofia Kamila} Truszkowska,
  • bł. Leon Wetmański,
  • bł. Edward Detkens

Liturgia na dzień 2019-10-10:

Pierwsze czytanie

Ml 3, 13-20
Czytanie z Księgi proroka Malachiasza

«Bardzo przykre stały się wasze mowy przeciwko mnie – mówi Pan. Wy zaś pytacie: Cóż takiego mówiliśmy między sobą przeciw Tobie? Mówiliście: Daremny to trud służyć Bogu! Bo jaki pożytek mieliśmy z tego, że wykonywaliśmy Jego polecenia i chodziliśmy smutni w pokucie przed Panem Zastępów? Teraz zaś raczej zuchwalców nazywajmy szczęśliwymi, bo wzbogacili się bardzo ludzie bezbożni, którzy wystawiali na próbę Boga, a zostali ocaleni».

Wówczas mówili między sobą ludzie bojący się Boga, a Pan uważał i to posłyszał. Zapisano to w Księdze Wspomnień przed Nim na dobro bojących się Pana i czczących Jego imię. «Oni będą moją własnością, mówi Pan Zastępów, w dniu, w którym będę działał, a będę dla nich łaskawy, jak litościwy jest ojciec dla syna, który jest mu posłuszny. Wtedy zobaczycie różnicę między sprawiedliwym a niegodziwcem, pomiędzy tym, który służy Bogu, a tym, który Mu nie służy. Bo oto nadchodzi dzień palący jak piec, a wszyscy pyszni i wszyscy czyniący nieprawość będą słomą, więc spali ich ten nadchodzący dzień, mówi Pan Zastępów, tak że nie pozostawi po nich ani korzenia, ani gałązki. A dla was, czczących moje imię, wzejdzie słońce sprawiedliwości i uzdrowienie w jego skrzydłach».

Psalm responsoryjny

Ps 1
Ps 1, 1-2a. 3. 4 i 6 (R.: por. Ps 39, 5ab)

Szczęśliwy człowiek, który ufa Panu

Szczęśliwy człowiek, który nie idzie za radą występnych, †
nie wchodzi na drogę grzeszników *
i nie zasiada w gronie szyderców,
lecz w Prawie Pańskim upodobał sobie *
i rozmyśla nad nim dniem i nocą.

Szczęśliwy człowiek, który ufa Panu

On jest jak drzewo zasadzone nad płynącą wodą, *
które wydaje owoc w swoim czasie.
Liście jego nie więdną, *
a wszystko, co czyni, jest udane.

Szczęśliwy człowiek, który ufa Panu

Co innego grzesznicy: *
są jak plewa, którą wiatr rozmiata.
Albowiem droga sprawiedliwych jest Panu znana, *
a droga występnych zaginie.

Szczęśliwy człowiek, który ufa Panu

Werset przed Ewangelią (Alleluja)

Dz 16, 14b

Alleluja, Alleluja, Alleluja

Otwórz, Panie, nasze serca,
abyśmy uważnie słuchali słów Syna Twojego.

Alleluja, Alleluja, Alleluja

Ewangelia

Łk 11,5-13
Słowa Ewangelii według Świętego Łukasza

Jezus powiedział do swoich uczniów:

«Ktoś z was, mając przyjaciela, pójdzie do niego o północy i powie mu: „Przyjacielu, pożycz mi trzy chleby, bo mój przyjaciel przybył do mnie z drogi, a nie mam co mu podać”. Lecz tamten odpowie z wewnątrz: „Nie naprzykrzaj mi się! Drzwi są już zamknięte i moje dzieci są ze mną w łóżku. Nie mogę wstać i dać tobie”. Powiadam wam: Chociażby nie wstał i nie dał z tego powodu, że jest jego przyjacielem, to z powodu jego natręctwa wstanie i da mu, ile potrzebuje.

I Ja wam powiadam: Proście, a będzie wam dane; szukajcie, a znajdziecie; kołaczcie, a zostanie wam otworzone. Każdy bowiem, kto prosi, otrzymuje; kto szuka, znajduje; a kołaczącemu zostanie otworzone. Jeżeli któregoś z was, ojców, syn poprosi o chleb, czy poda mu kamień? Albo o rybę, czy zamiast ryby poda mu węża? Lub też gdy prosi o jajko, czy poda mu skorpiona? Jeśli więc wy, choć źli jesteście, umiecie dawać dobre dary swoim dzieciom, to o ileż bardziej Ojciec z nieba udzieli Ducha Świętego tym, którzy Go proszą».

Jeżeli chcesz, aby codzienne czytania były dostępne na Twojej stronie, umieść w niej następujący kod:

Wybierz dzień:

Oskarżyciele Boga

Mirosław Matuszny Mirosław Matuszny

Temat: Oskarżyciele Boga

Żal, jaki Bóg wyjawia za pośrednictwem proroka Malachiasza zdaje się nie milknąć w ciągu wieków i przy kolejnych pokoleniach. Doprawdy wielu jest ludzi, którzy zazdroszczą nieprawym, uważając, że Bóg przyzwala na zło. Nie broni swoich wiernych, a tym, którzy wprost Mu bluźnią nie karze pozwalając aby dobrze im się wiodło.
My ludzie, chcielibyśmy natychmiastowej odpłaty. Jakże często nie rozumiemy, że Bóg nie jest arbitrem na boisku. Nie gwiżdże w gwizdek i nie zatrzymuje akcji przy każdym faulu, co nie znaczy, że nie widzi dobra i zła lub że nie zamierza wyciągać konsekwencji. Dzień Boskiego działania nadejdzie wcześniej czy później. Będzie to czas nieuchronny dla tych, którzy zwiedzeni powściągliwością Boga pozwalali sobie na bluźnierstwo oraz krzywdzenie swoich braci i sióstr.
Podobnie wielu z nas narzeka, że Bóg nie istnieje lub jeśli istnieje nie interesuje się światem, gdyż kiedy modlimy się, wiele razy mamy wrażenie, że nie zostaliśmy wysłuchani. Wystarczy jednak przypomnieć sobie własne dzieciństwo, wystarczy aby ci, którzy sami są rodzicami lub wychowawcami przypomnieli sobie prośby lub zachcianki dzieci. Czy zawsze zostawiali wszystko i biegli, aby spełnić wolę dziecka?

SŁOWO BOŻE W PRAKTYCE
Nam ludziom wydaje się, że wszystko o co zwracamy się do Boga jest sprawą życia i śmierci. Przed Bogiem tysiąc lat jest jak jeden dzień a jeden dzień jak tysiąc lat. Bóg sądzi nas i kieruje światem z perspektywy wieczności. Jeśli uświadomimy sobie, że Bóg pragnie naszego zbawienia i nasze radości i smutki, sukcesy i dramaty a nawet światowe tragedie wywołane niekiedy przez nas ludzi wykorzystuje, aby doprowadzić nas do zbawienia, czyli ocalić nasze dusze na wieczność, nasz zapał oskarżycielski maleje. Zaczynamy uspokajać się i uświadamiamy sobie, jak inaczej wyglądałoby nasze życie, gdyby zamiast oskarżeń pod adresem Ojca miłosierdzia płynęły od nas słowa zawierzenia i modlitwy.

PYTANIE DLA ODWAŻNYCH
Czy nie oskarżam Boga za własne niepowodzenia?