4
stycznia
sobota
Dzień Powszedni
Rok liturgiczny: A/II
Pierwsze czytanie:
1J 3, 7-10
Psalm responsoryjny:
Ps 98 (97)
Werset przed Ewangelią:
Hbr 1, 1-2a
Ewangelia:
J 1, 35-42

Patroni:

Liturgia na dzień 2020-01-04:

Pierwsze czytanie

1J 3, 7-10
Czytanie z Pierwszego Listu Świętego Jana Apostoła

Dzieci, nie dajcie się zwodzić nikomu; ten, kto postępuje sprawiedliwie, jest sprawiedliwy, tak jak On jest sprawiedliwy. Kto grzeszy, jest dzieckiem diabła, ponieważ diabeł trwa w grzechu od początku. Syn Boży objawił się po to, aby zniszczyć dzieła diabła.

Ktokolwiek narodził się z Boga, nie grzeszy, gdyż trwa w nim nasienie Boże; taki nie może grzeszyć, bo się narodził z Boga. Dzięki temu można rozpoznać dzieci Boga i dzieci diabła: kto postępuje niesprawiedliwie, nie jest z Boga, jak i ten, kto nie miłuje swego brata.

Psalm responsoryjny

Ps 98 (97)
Ps 98 (97), 1bcde. 7-8. 9 (R.: por. 3cd)
Ziemia ujrzała swego Zbawiciela

Śpiewajcie Panu pieśń nową, *
albowiem uczynił cuda.
zwycięstwo Mu zgotowała Jego prawica *
i święte ramię Jego.

Ziemia ujrzała swego Zbawiciela

Niech szumi morze i wszystko, co w nim żyje, *
krąg ziemi i jego mieszkańcy.
Rzeki niech klaszczą w dłonie, *
góry niech razem wołają z radości.

Ziemia ujrzała swego Zbawiciela

W obliczu Pana, który nadchodzi, *
aby osądzić ziemię.
on będzie sądził świat sprawiedliwie *
i ludy według słuszności.

Ziemia ujrzała swego Zbawiciela

Werset przed Ewangelią (Alleluja)

Hbr 1, 1-2a

Alleluja, alleluja, alleluja

Wielokrotnie przemawiał niegdyś Bóg do ojców przez proroków,
a w tych ostatecznych dniach przemówił do nas przez Syna.

Alleluja, alleluja, alleluja

Ewangelia

J 1, 35-42
Słowa Ewangelii według Świętego Jana

Jan stał wraz z dwoma swoimi uczniami i gdy zobaczył przechodzącego Jezusa, rzekł: «Oto Baranek Boży». Dwaj uczniowie usłyszeli, jak mówił, i poszli za Jezusem.

Jezus zaś, odwróciwszy się i ujrzawszy, że oni idą za Nim, rzekł do nich: «Czego szukacie?» Oni powiedzieli do Niego: «Rabbi! – to znaczy: Nauczycielu – gdzie mieszkasz?»

Odpowiedział im: «Chodźcie, a zobaczycie». Poszli więc i zobaczyli, gdzie mieszka, i tego dnia pozostali u Niego. Było to około godziny dziesiątej.

Jednym z dwóch, którzy to usłyszeli od Jana i poszli za Nim, był Andrzej, brat Szymona Piotra. Ten spotkał najpierw swego brata i rzekł do niego: «Znaleźliśmy Mesjasza» – to znaczy: Chrystusa. I przyprowadził go do Jezusa.

A Jezus, wejrzawszy na niego, powiedział: «Ty jesteś Szymon, syn Jana; ty będziesz nazywał się Kefas» – to znaczy: Piotr.

Jeżeli chcesz, aby codzienne czytania były dostępne na Twojej stronie, umieść w niej następujący kod:

Wybierz dzień:

Narodzeni z Boga

Mirosław Matuszny Mirosław Matuszny

Temat: Narodzeni z Boga

Opis powołania pierwszych uczniów zachwyca mimo upływu lat. Jan Chrzciciel wskazuje Tego, Który jest Bożym Barankiem. Uczniowie Jana słysząc to idą za Jezusem. Andrzej, brat Szymona Piotra przyprowadza do Niego swojego brata i grono tych, którzy od tej pory będą towarzyszyli Mistrzowi z Nazaretu zaczyna się powiększać. Nie ma znanej nam z dzisiejszych firm rekrutacji, Jezus nie poddaje kandydatów żadnym psychotestom, nie zbiera się żadna komisja i nie przegląda złożonych dokumentów. Powołanie jest spotkaniem człowieka ze Zbawicielem, jest pójściem, bezwarunkowym, za Tym, Który godzien jest aby dla Niego zostawić wszystko i porzucić dotychczasowy styl życia.
Można by rzec, że przecież Jezus był Bogiem, wiedział kim są ci, którzy idą za Nim, których On sam powołuje. Jednak spośród owych powołanych i wybranych dziesięciu zabraknie w kluczowym momencie historii zbawienia, jeden skończy życie poprzez samobójstwo, próbując sobie samemu wymierzyć wyrok za zdradę.
Nie milknie w Kościele dyskusja na temat powołań. Modlimy się, aby miał kto służyć przy ołtarzu Pańskim, dyskutuje się na temat formacji i przygotowań. To wszystko jest ważne i konieczne, ale jeśliby zabrakło tego osobistego momentu, decyzji pójścia za Panem i bezwarunkowego, pełnego miłości przyjęcia ze strony Zbawiciela, żaden powołany, żaden kapłan, biskup czy zakonnik nie miałby szans ani wytrwać w wierności Zbawicielowi, ani wypełnić należycie swojego zadania.

SŁOWO BOŻE W PRAKTYCE
Pierwsze czytanie wysoko stawia poprzeczkę wszystkim powołanym do dziecięctwa Bożego. Kapłanom i świeckim, zakonnikom i zakonnicom. Mamy być wolni od grzechu, bo grzech czyni z człowieka niewolnika diabła. Tymczasem Jezus nas wyzwala. On nas posyła i On nas umacnia. Poprzez Jego miłosierdzie dostępujemy ciągle uwolnienia od grzechu i na nowo odnajdujemy entuzjazm do pójścia za Nim, do wierności aż po ów moment, kiedy całym życiem, każdy na swój sposób mamy dać świadectwo prawdzie.

PYTANIE DLA ODWAŻNYCH
Czy żyję jak dziecko Boże?