18
stycznia
sobota
I Tydzień zwykły
Rok liturgiczny: A/II
Pierwsze czytanie:
1 Sm 9, 1-4. 17-19; 10, 1
Psalm responsoryjny:
Ps 21 (20), 2-3. 4-5. 6-7 (R.: por. 2a)
Werset przed Ewangelią:
Łk 4, 18
Ewangelia:
Mk 2, 13-17

Patroni:

  • św. Successus, Paweł i Lucjusz ,
  • św. Cosconius, Zenon i Melanip,
  • św. Woluukam,
  • św. Pryska,
  • św. Deicolus,
  • bł. Beatrycze z Este (I),
  • św. Małgorzata Węgierska,
  • bł. Facius,
  • bł. Andrzej Grego z Peschiery,
  • bł. Krystyna Ciccarelli,
  • bł. Regina Protmann,
  • bł. Felicyta Pricet, Monika Pichery, Carola Łukasz i Wiktoria Gusteau ,
  • św. Maria Teresa {Maria Joanna} Fasce,
  • bł. Diego (Dydak) {Józef} Oddi

Liturgia na dzień 2020-01-18:

Pierwsze czytanie

1 Sm 9, 1-4. 17-19; 10, 1
Czytanie z Pierwszej Księgi Samuela

Był pewien dzielny wojownik z rodu Beniamina – a na imię mu było Kisz, syn Abiela, syna Serora, syna Bekorata, syna Afijacha, syna Beniamina. Miał on syna imieniem Saul, wysokiego i dorodnego, a nie było od niego piękniejszego człowieka wśród synów izraelskich. Wzrostem o głowę przewyższał cały lud.

Gdy zaginęły oślice Kisza, ojca Saula, rzekł Kisz do swego syna, Saula: «Weź z sobą jednego z chłopców i udaj się na poszukiwanie oślic». Przeszli więc przez górę Efraima, przeszli przez ziemię Szalisza, lecz ich nie znaleźli. Powędrowali przez krainę Szaalim: tam ich nie było. Poszli do ziemi Jemini i również nie znaleźli.

Kiedy Samuel spostrzegł Saula, odezwał się do niego Pan: «Oto ten człowiek, o którym ci mówiłem, ten, który ma rządzić moim ludem».

Saul podszedł tymczasem do Samuela w bramie i rzekł: «Wskaż mi, proszę, gdzie jest dom Widzącego». Samuel odparł Saulowi: «To ja jestem Widzący. Chodź ze mną na wyżynę! Dziś jeść będziecie ze mną, a jutro pozwolę ci odejść, powiem ci też wszystko, co jest w twym sercu».

Samuel wziął wtedy naczyńko z olejem i wylał na głowę Saula, ucałował go i rzekł: «Czyż nie namaścił cię Pan na wodza nad swoim dziedzictwem?»

Psalm responsoryjny

Ps 21 (20), 2-3. 4-5. 6-7 (R.: por. 2a)
Król się weseli z Twej potęgi, Panie

Panie, król się weseli z Twojej potęgi *
i z Twej pomocy tak bardzo się cieszy.
Spełniłeś pragnienie jego serca *
i nie odmówiłeś błaganiom warg jego.

Król się weseli z Twej potęgi, Panie

Pomyślne błogosławieństwo wcześniej zesłałeś na niego, *
szczerozłotą koronę włożyłeś mu na głowę.
Prosił Ciebie o życie, *
Ty go obdarzyłeś długimi dniami na wieki i na zawsze.

Król się weseli z Twej potęgi, Panie

Wielka jest jego chwała dzięki Twej pomocy, *
ozdobiłeś go dostojeństwem i blaskiem.
Gdyż błogosławieństwem uczyniłeś go na wieki, *
napełniłeś go radością Twojej obecności.

Król się weseli z Twej potęgi, Panie

Werset przed Ewangelią (Alleluja)

Łk 4, 18
Alleluja, alleluja, alleluja

Pan posłał Mnie, abym ubogim niósł dobrą nowinę,
więźniom głosił wolność.

Alleluja, alleluja, alleluja

Ewangelia

Mk 2, 13-17
Słowa Ewangelii według Świętego Marka

Jezus wyszedł znowu nad jezioro. Cały lud przychodził do Niego, a On go nauczał. A przechodząc, ujrzał Lewiego, syna Alfeusza, siedzącego na komorze celnej, i rzekł do niego: «Pójdź za Mną!» Ten wstał i poszedł za Nim.

Gdy Jezus siedział w jego domu przy stole, wielu celników i grzeszników siedziało razem z Jezusem i Jego uczniami. Wielu bowiem było tych, którzy szli za Nim.

Niektórzy uczeni w Piśmie, spośród faryzeuszów, widząc, że je z grzesznikami i celnikami, mówili do Jego uczniów: «Czemu On je i pije z celnikami i grzesznikami?»

Jezus, usłyszawszy to, rzekł do nich: «Nie potrzebują lekarza zdrowi, lecz ci, którzy się źle mają. Nie przyszedłem, aby powołać sprawiedliwych, ale grzeszników».

Jeżeli chcesz, aby codzienne czytania były dostępne na Twojej stronie, umieść w niej następujący kod:

Wybierz dzień:

Tajemnica Bożego wezwania

Mirosław Matuszny Mirosław Matuszny

Temat: Tajemnica Bożego wezwania

Drogi Boże nie są drogami naszymi. Bóg widzi inaczej niż człowiek. Dlatego też tak często jest nam trudno zrozumieć rzeczy, które dzieją się w życiu. Mamy pretensje do Pana Boga, domagamy się natychmiastowych Jego interwencji, zapominając przy tym, że On wie doskonale na co nam można pozwolić, nawet jeśli ów dopust Boży oznacza cierpienie i życiowe tragedie. Bóg bowiem patrzy w perspektywie wieczności. Dla Boga ów horyzont, który jest typowy dla człowieka nie istnieje.
Dzisiejsza lektura słowa ukazuje nam dwie historie, które w połączeniu z ludzką wolnością będą po wsze czasy niosły dla nas przestrogę i nadzieję. Przestrogę, bo przecież namaszczenie Saula na króla, pierwszego króla Izraela dokonuje się na wyraźną prośbę ludu. Prorok w imieniu Boga odwodzi lud od tej myśli, wskazuje, że przecież Pan jest królem swojego ludu. Ostatecznie jednak Bóg dopuszcza do tego, czego pragnie lud. Znów mogłoby się wydawać czytając dzisiejszą lekturę pierwszego czytania, że nic nie znaczący epizod jakim było poszukiwanie zaginionych zwierząt jest czymś co niepotrzebnie znalazło się w Piśmie Świętym. Jednak to ten epizod prowadzi młodego Saula do Widzącego. W ten sposób Bóg wskazuje Swojego sługę. Znając jednak dalsze losy Saula, pamiętamy o dramacie jakim stanie się jego odrzucenie przez Boga. Oczywiście na skutek grzechu. Podobnie jest z nami. Jesteśmy wybrani, jako Królewskie kapłaństwo, lud Boży, ale poprzez grzech sami wykluczamy się ze wspólnoty świętych. Samo więc powołanie, wezwanie do ważnej roli, jaką pełnimy w życiu jest nadzieją, ale i przestrogą. Bez Boga nic nie osiągniemy.

SŁOWO BOŻE W PRAKTYCE
Mogło by się wydawać, że dokładnie odwrotnie jest z powołaniem Lewiego. Ten, który oddał się na służbę okupacyjnej władzy, znienawidzony przez swój lud, zostaje wezwany przez Jezusa. Jednak w tym paradoksie kryje się niezgłębiona Boża logika. Bóg wzywa każdego z nas. Wzywa na każdym etapie życia, ale trzeba abyśmy tego wezwania posłuchali, abyśmy pozostali wierni Bogu, Który przychodzi, by być pośród swego ludu. W ten i tylko w ten sposób, drogi nasze staną się drogami Bożymi.

PYTANIE DLA ODWAŻNYCH
Czy jestem wierny Bogu?