31
stycznia
piątek
Wspomnienie św. Jana Bosko, prezbitera
Rok liturgiczny: A/II
Pierwsze czytanie:
2 Sm 11, 1-4a. 5-10a. 13-17
Psalm responsoryjny:
Ps 51 (50), 3-4. 5-6b. 6c-7. 10-11 (R.: por. 3a)
Werset przed Ewangelią:
Mt 11, 25
Ewangelia:
Mk 4, 26-34

Patroni:

  • św. Jan Bosco,
  • św. Wiktoryn, Wiktor, Nicefor (Nikifor), Klaudiusz, Diodor, Serapion i Papiasz ,
  • św. Metran,
  • św. Cyrus i Jan,
  • św. Geminian,
  • św. Abraham,
  • św. Juliusz,
  • św. Marcella,
  • św. Aidan,
  • św. Maedhoc lub Aidan,
  • św. Waldus,
  • św. Euzebiusz,
  • bł. Ludwika Albertoni,
  • św. Franciszek Ksawery Maria Bianchi,
  • bł. Alojzy Talamoni

Liturgia na dzień 2020-01-31:

Pierwsze czytanie

2 Sm 11, 1-4a. 5-10a. 13-17
Czytanie z Drugiej Księgi Samuela

Na początku roku, gdy królowie zwykli wychodzić na wojnę, Dawid wyprawił Joaba i swoje sługi wraz z całym Izraelem. Spustoszyli oni ziemię Ammonitów i oblegali Rabba. Dawid natomiast pozostał w Jerozolimie.

Pewnego wieczora Dawid, podniósłszy się z posłania i chodząc po tarasie swego królewskiego pałacu, zobaczył z tarasu kąpiącą się kobietę. Kobieta była bardzo piękna. Dawid zasięgnął wiadomości o tej kobiecie. Powiedziano mu: «To jest Batszeba, córka Eliama, żona Uriasza Chittyty». Wysłał więc Dawid posłańców, by ją sprowadzili. A gdy przyszła do niego, spał z nią. Kobieta ta poczęła, posłała więc, by dać znać Dawidowi: «Jestem brzemienna».

Wtedy Dawid wyprawił posłańca do Joaba: «Przyślij do mnie Uriasza Chittytę». Joab posłał więc Uriasza do Dawida. Kiedy Uriasz do niego przyszedł, Dawid wypytywał się o powodzenie Joaba, ludu i walki. Następnie rzekł Dawid Uriaszowi: «Zejdź do swojego domu i umyj sobie nogi!» Uriasz opuścił pałac królewski, a za nim niesiono dar ze stołu króla. Uriasz położył się jednak u bramy pałacu królewskiego wraz ze wszystkimi sługami swojego pana, a nie poszedł do własnego domu. Przekazano wiadomość Dawidowi: «Uriasz nie zszedł do swego domu». Dawid zaprosił go, aby jadł i pił w jego obecności, aż go upoił. Wieczorem poszedł Uriasz, położył się na swym posłaniu między sługami swojego pana, a do domu swojego nie zszedł.

Następnego ranka napisał Dawid list do Joaba i posłał go za pośrednictwem Uriasza. W liście napisał: «Postawcie Uriasza tam, gdzie walka będzie najbardziej zażarta, potem odstąpcie go, aby został ugodzony i zginął».

Joab, obejrzawszy miasto, postawił Uriasza w miejscu, o którym wiedział, że walczyli tam najsilniejsi wojownicy. Ludzie z miasta wypadli i natarli na Joaba. Byli zabici wśród ludu i sług Dawida; zginął też Uriasz Chittyta.

Psalm responsoryjny

Ps 51 (50), 3-4. 5-6b. 6c-7. 10-11 (R.: por. 3a)
Zmiłuj się, Panie, bo jesteśmy grzeszni

Zmiłuj się nade mną, Boże, w łaskawości swojej, *
w ogromie swej litości zgładź moją nieprawość.
Obmyj mnie zupełnie z mojej winy *
i oczyść mnie z grzechu mojego.

Zmiłuj się, Panie, bo jesteśmy grzeszni

Uznaję bowiem nieprawość moją, *
a grzech mój jest zawsze przede mną.
Przeciwko Tobie samemu zgrzeszyłem *
i uczyniłem, co złe jest przed Tobą.

Zmiłuj się, Panie, bo jesteśmy grzeszni

Abyś okazał się sprawiedliwy w swym wyroku *
i prawy w swoim sądzie.
Oto urodziłem się obciążony winą *
i jako grzesznika poczęła mnie matka.

Zmiłuj się, Panie, bo jesteśmy grzeszni

Spraw, abym usłyszał radość i wesele, *
niech się radują kości, które skruszyłeś.
Odwróć swe oblicze od moich grzechów *
i zmaż wszystkie moje przewinienia.

Zmiłuj się, Panie, bo jesteśmy grzeszni

Werset przed Ewangelią (Alleluja)

Mt 11, 25
Alleluja, alleluja, alleluja

Wysławiam Cię, Ojcze, Panie nieba i ziemi,
że tajemnice królestwa objawiłeś prostaczkom.

Alleluja, alleluja, alleluja

Ewangelia

Mk 4, 26-34
Słowa Ewangelii według Świętego Marka

Jezus mówił do tłumów:

«Z królestwem Bożym dzieje się tak, jak gdyby ktoś nasienie wrzucił w ziemię. Czy śpi, czy czuwa, we dnie i w nocy, nasienie kiełkuje i rośnie, sam nie wie jak. Ziemia sama z siebie wydaje plon, najpierw źdźbło, potem kłos, a potem pełne ziarno w kłosie. Gdy zaś plon dojrzeje, zaraz zapuszcza sierp, bo pora już na żniwo».

Mówił jeszcze: «Z czym porównamy królestwo Boże lub w jakiej przypowieści je przedstawimy? Jest ono jak ziarnko gorczycy; gdy się je wsiewa w ziemię, jest najmniejsze ze wszystkich nasion na ziemi. Lecz wsiane, wyrasta i staje się większe od innych jarzyn; wypuszcza wielkie gałęzie, tak że ptaki podniebne gnieżdżą się w jego cieniu».

W wielu takich przypowieściach głosił im naukę, o ile mogli ją rozumieć. A bez przypowieści nie przemawiał do nich. Osobno zaś objaśniał wszystko swoim uczniom.

Jeżeli chcesz, aby codzienne czytania były dostępne na Twojej stronie, umieść w niej następujący kod:

Wybierz dzień:

Geneza grzechu

Mirosław Matuszny Mirosław Matuszny

Temat: Geneza grzechu

Grzech Dawida obnaża w całej swej pełni słabość natury człowieka i tendencję do tzw. brnięcia w drogę bez wyjścia. Ze zwykłej nudy, pożądliwości i pychy Dawid dopuszcza się tego, co dziś nazwalibyśmy molestowaniem, nadużyciem władzy, a sprawny prawnik bez trudu udowodniłby, że mieliśmy do czynienia z gwałtem. Wszak w tamtych realiach kobieta po którą posłał władca absolutny, do tego zwierzchnik wojskowy jej męża znajdowała się w bezpośrednim przymusie, gdzie odmowa raczej nie wchodziła w grę. Co więcej, Batszeba odesłana z powrotem daje znać Dawidowi, że spodziewa się dziecka. Postępowanie króla mrozi krew w żyłach.
Dawidowi początkowo daleko do jakiejkolwiek skruchy, wzięcia odpowiedzialności za swój czyn czy nawet zwykłego zrozumienia tego, czego się dopuścił. Próbuje więc ni mniej ni więcej ale podstępem sprawić, że narodzone dziecko byłoby uważne za małżeńskie dziecko Batszeby i Uriasza. Sprawiedliwość i prawość wojownika Dawidowego niestety prowadzi go do tragicznej śmierci. Kiedy Uriasz nie idzie do swego domu i nie obcuje z żoną, co było przecież zakazane, kiedy żołnierz był jak dziś powiedzielibyśmy na przepustce, a jego koledzy na froncie, Dawid posuwa się jeszcze bardziej w swej niegodziwości. Oto do gwałtu i wykorzystania niewinnej kobiety dochodzi zwyczajne morderstwo.
Jak inaczej nazwać sytuację, gdzie świadomie, bez strategicznej konieczności, celowo posyła swojego wiernego żołnierza na śmierć z ręki wroga? Można by rzec, że gdyby nie interwencja Proroka Dawid nie wyjawiłby swego grzechu i nie podjął pokuty. Jednak to, co niewidoczne nawet dla człowieka, wiadome jest dla Boga.

SŁOWO BOŻE W PRAKTYCE
Grzech także dziś podstępem wdziera się do ludzkich serc i sumień. Jeden pociąga za sobą kolejne. Ludzie, którzy nigdy nie posunęliby się do nawet namiastki danej nieprawości niekiedy staczają się w przepaść zbrodni, ponieważ w pewnym momencie swojego życia poszli na kompromis ze złem, zamiast przyznać się do winy i podjąć pokutę. Człowiek niechętnie bierze odpowiedzialność za swoje grzechy. Woli kluczyć, tłumaczyć sam siebie i usprawiedliwiać się, zamiast zerwać ze złem i wydać walkę złu. Dlatego niech Bogu będą dzięki za Jego proroków i głosicieli Słowa, bo łaska pokuty i miłosierdzie Boga nawet z wielkich grzeszników może uczynić świętych.

PYTANIE DLA ODWAŻNYCH
Czy mam odwagę grzech nazwać grzechem i za niego pokutować?