25
kwietnia
sobota
Święto św. Marka, ewangelisty
Rok liturgiczny: A/II
Pierwsze czytanie:
1 P 5, 5b-14
Psalm responsoryjny:
Ps 89, 2-3. 6-7. 16-17 (R.: por. 2a)
Werset przed Ewangelią:
1 Kor 1, 23a. 24b
Ewangelia:
Mk 16, 15-20

Patroni:

Liturgia na dzień 2020-04-25:

Pierwsze czytanie

1 P 5, 5b-14
Czytanie z Pierwszego Listu Świętego Piotra Apostoła

Najmilsi:

Wszyscy wobec siebie wzajemnie przyobleczcie się w pokorę, Bóg bowiem pysznym się sprzeciwia, a pokornym łaskę daje. Upokórzcie się więc pod mocną ręką Boga, aby was wywyższył w stosownej chwili. Wszystkie troski wasze przerzućcie na Niego, gdyż Jemu zależy na was.

Bądźcie trzeźwi! Czuwajcie! Przeciwnik wasz, diabeł, jak lew ryczący krąży, szukając, kogo pożreć. Mocni w wierze przeciwstawcie się jemu. Wiecie, że te same cierpienia znoszą wasi bracia na świecie. A Bóg wszelkiej łaski, Ten, który was powołał do wiecznej swojej chwały w Chrystusie, gdy trochę pocierpicie, sam was udoskonali, utwierdzi, umocni i ugruntuje. Jemu chwała i moc na wieki wieków! Amen.

Krótko, jak mi się wydaje, wam napisałem przy pomocy Sylwana, wiernego brata, napominając i stwierdzając, że taka jest prawdziwa łaska Boża, w której trwajcie.

Pozdrawia was ta, która jest w Babilonie, razem z wami wybrana, oraz Marek, mój syn. Pozdrówcie się wzajemnym pocałunkiem miłości! Pokój wam wszystkim, którzy trwacie w Chrystusie.

Psalm responsoryjny

Ps 89, 2-3. 6-7. 16-17 (R.: por. 2a)
Na wieki będę sławił łaski Pana
Albo: Alleluja

O łaskach Pana będę śpiewał na wieki, †
Twą wierność będę głosił moimi ustami *
przez wszystkie pokolenia.
Albowiem powiedziałeś: †
«Na wieki ugruntowana jest łaska», *
utrwaliłeś swą wierność w niebiosach.

Na wieki będę sławił łaski Pana
Albo: Alleluja

Niebiosa wysławiają cuda Twoje, Panie, *
a zgromadzenie świętych wierność Twoją.
Bo któż na obłokach będzie równy Panu, *
kto z synów Bożych będzie do Niego podobny?

Na wieki będę sławił łaski Pana
Albo: Alleluja

Błogosławiony lud, który umie się cieszyć *
i chodzi, Panie, w blasku Twojej obecności.
Cieszą się zawsze Twym imieniem, *
Twoja sprawiedliwość ich wywyższa.

Na wieki będę sławił łaski Pana
Albo: Alleluja

Werset przed Ewangelią (Alleluja)

1 Kor 1, 23a. 24b
Alleluja, alleluja, alleluja

My głosimy Chrystusa ukrzyżowanego,
który jest mocą i mądrością Bożą.

Alleluja, alleluja, alleluja

Ewangelia

Mk 16, 15-20
Słowa Ewangelii według Świętego Marka

Jezus, ukazawszy się Jedenastu, powiedział do nich:

«Idźcie na cały świat i głoście Ewangelię wszelkiemu stworzeniu! Kto uwierzy i przyjmie chrzest, będzie zbawiony; a kto nie uwierzy, będzie potępiony. Te zaś znaki towarzyszyć będą tym, którzy uwierzą: w imię moje złe duchy będą wyrzucać, nowymi językami mówić będą; węże brać będą do rąk, i jeśliby co zatrutego wypili, nie będzie im szkodzić. Na chorych ręce kłaść będą, a ci odzyskają zdrowie».

Po rozmowie z nimi Pan Jezus został wzięty do nieba i zasiadł po prawicy Boga. Oni zaś poszli i głosili Ewangelię wszędzie, a Pan współdziałał z nimi i potwierdzał naukę znakami, które jej towarzyszyły.

Jeżeli chcesz, aby codzienne czytania były dostępne na Twojej stronie, umieść w niej następujący kod:

Wybierz dzień:

Między pokorą a pychą

ks. Tomasz Jaklewicz ks. Tomasz Jaklewicz

Między pokorą a pychą

1. „Bóg pysznym się sprzeciwia, pokornym zaś daje łaskę”. Pokora to absolutny fundament wiary. Zaś pycha to grzech, który jest matką wszystkich grzechów. Demaskowanie pychy to stałe zadanie w życiu wiary. Pycha jest jak wirus, który mutuje w przeróżne formy, atakuje nas w różnych punktach życia. Wszyscy z nią mamy problem niezależnie od tego, czy jesteśmy osobami lubiącymi błyszczeć czy raczej typem szarej myszki. Pycha jest zdegenerowaną formą słusznego poczucia swoje wartości. Jest jakimś rodzajem kłamstwa o sobie samym, które człowiek wytwarza, aby iść przez życie (albo przeszacowuję swoje siły, albo ich nie doceniam). Pokora to prawda o sobie samym. To uczenie się widzenia siebie takim, jakim widzi mnie Bóg. Mocna ręka Boga uczy nas nieraz pokory. Czas pandemii to wielka lekcja pokory dla świata. Dla mnie.
2. „Wszystkie troski wasze przerzućcie na Niego, gdyż Jemu zależy na was”. Ależ piękne zdanie! Pamiętacie Martę zapracowaną i zatroskaną o wszystko. Marto, Marto, troszczysz się i niepokoisz o wiele… Jezus zna nasze troski, niepokoje, lęki. Jednak pycha podpowiada, że jak ja się tym nie zajmę, to kto. Przecież beze mnie to się wszystko zawali (firma, rodzina, parafia). To ciekawe, że czasem jesteśmy tak bardzo przywiązani do naszych trosk, że one wręcz określają naszą tożsamość. A Bóg mówi mi dzisiaj: „oddaj mi wszystkie swoje troski”. To nie chodzi o to, że On wszystko za mnie zrobi. Nie. On mi pomoże. Doda sił. Albo uświadomi, że sporo moich trosk mogę odpuścić, bo pewne rzeczy są ponad moje siły. Powraca temat pychy i pokory.
3. „Czuwajcie! Przeciwnik wasz, diabeł, jak lew ryczący krąży szukając kogo pożreć”.
Modna dziś jest pacyfistyczna wersja chrześcijaństwa. Zero walki, tylko miłość i zgoda z wszystkimi, mniejsza o poglądy, o prawdę. Przestańmy się kłócić i pojednajmy się wszyscy… To są hasła, które pozornie tylko brzmią po chrześcijańsku! Diabeł chce nas pożreć, pisze św. Piotr. Trudno o dosadniejszy obraz duchowych zmagań. Pacyfistyczne naiwne mrzonki kuszą i usypiają naszą czujność. Zło jest aktywne. Toksyczna kultura zatruwa nasze serca i umysły. Wiara wcale nie zapewnia jakiegoś psychicznego dobrostanu. Wiara bywa często zmaganiem. Nie chodzi o wymachiwanie szablą, ale o to, że wierność prawdzie ma swoją cenę. Pokoju nie daje paktowanie z diabłem, wchodzenie w układy z kłamstwem, rozmywanie zasad w imię powszechnej zgody i tolerancji. Kto wierzy Bogu, ten żyje w świetle. Więc książę ciemności będzie go atakował. Zwykle tam, gdzie jest nasz najsłabszy punkt, jakiś rodzaj kompromisu ze złem. Czuwajcie! Pokora to nie jest naiwność.