24
czerwca
środa
Uroczystość Narodzenia św. Jana Chrzciciela
Rok liturgiczny: A/II
Pierwsze czytanie:
Iz 49, 1-6
Psalm responsoryjny:
Ps 139, 1-3. 13-14ab. 14c-15 (R.: por. 14a)
Drugie czytanie:
Dz 13, 22-26
Werset przed Ewangelią:
Łk 1, 76
Ewangelia:
Łk 1, 57-66. 80

Patroni:

  • św. Jan Chrzciciel,
  • św. Jan i Festus,
  • św. Symplicjusz,
  • św. Agoard, Aglibert i towarz.,
  • św. Rumold,
  • św. Teodulf,
  • św. Gohard,
  • św. Teodgar,
  • św. Maria Guadalupe Garcia Zavala

Liturgia na dzień 2020-06-24:

Pierwsze czytanie

Iz 49, 1-6
Czytanie z Księgi proroka Izajasza

Wyspy, posłuchajcie Mnie! Ludy najdalsze, uważajcie! Powołał Mnie Pan już z łona mej matki, od jej wnętrzności wspomniał moje imię. Ostrym mieczem uczynił me usta, w cieniu swej ręki Mnie ukrył. Uczynił ze mnie strzałę zaostrzoną, utaił mnie w swoim kołczanie. I rzekł mi: «Tyś Sługą moim, w tobie się rozsławię».

Ja zaś mówiłem: «Próżno się trudziłem, na darmo i na nic zużyłem me siły. Lecz moje prawo jest u Pana i moja nagroda u Boga mego. Wsławiłem się w oczach Pana, Bóg mój stał się moją siłą».

A teraz przemówił Pan, który mnie ukształtował od urodzenia na swego Sługę, bym nawrócił do Niego Jakuba i zgromadził Mu Izraela.

I rzekł mi: «To zbyt mało, iż jesteś mi sługą dla podźwignięcia pokoleń Jakuba i sprowadzenia ocalałych z Izraela. Ustanowię cię światłością dla pogan, aby moje zbawienie dotarło aż do krańców ziemi».

Psalm responsoryjny

Ps 139, 1-3. 13-14ab. 14c-15 (R.: por. 14a)
Sławię Cię, Panie, Boga, Stwórcę swego

Przenikasz i znasz mnie, Panie, *
Ty wiesz, kiedy siedzę i wstaję.
Z daleka spostrzegasz moje myśli, †
przyglądasz się, jak spoczywam i chodzę, *
i znasz wszystkie moje drogi.

Sławię Cię, Panie, Boga, Stwórcę swego

Ty bowiem stworzyłeś moje wnętrze *
i utkałeś mnie w łonie mej matki.
Sławię Cię, że mnie tak cudownie stworzyłeś, *
godne podziwu są Twoje dzieła.

Sławię Cię, Panie, Boga, Stwórcę swego

I duszę moją znasz do głębi. *
Nie byłem dla Ciebie tajemnicą,
kiedy w ukryciu nabierałem kształtów, *
utkany we wnętrzu ziemi.

Sławię Cię, Panie, Boga, Stwórcę swego

Drugie czytanie

Dz 13, 22-26
Czytanie z Dziejów Apostolskich

Gdy Paweł przybył do Antiochii Pizydyjskiej, przemówił w synagodze:

«Bóg dał ojcom naszym Dawida na ich króla, o którym też dał świadectwo w słowach: „Znalazłem Dawida, syna Jessego, człowieka po mojej myśli, który we wszystkim wypełni moją wolę”.

Z jego to potomstwa, stosownie do obietnicy, wywiódł Bóg Izraelowi Zbawiciela Jezusa. Przed Jego przyjściem Jan głosił chrzest nawrócenia całemu ludowi izraelskiemu. A pod koniec swojej działalności Jan mówił: „Ja nie jestem tym, za kogo mnie uważacie. Po mnie przyjdzie Ten, któremu nie jestem godny rozwiązać sandałów na nogach”.

Bracia, synowie rodu Abrahama, i ci spośród was, którzy się boją Boga! Nam została przekazana nauka o tym zbawieniu».

Werset przed Ewangelią (Alleluja)

Łk 1, 76
Alleluja, alleluja, alleluja

Ty, dziecię, zwać się będziesz prorokiem Najwyższego,
gdyż pójdziesz przed Panem przygotować Mu drogi.

Alleluja, alleluja, alleluja

Ewangelia

Łk 1, 57-66. 80
Słowa Ewangelii według Świętego Łukasza

Dla Elżbiety nadszedł czas rozwiązania i urodziła syna. Gdy jej sąsiedzi i krewni usłyszeli, że Pan okazał jej tak wielkie miłosierdzie, cieszyli się z nią razem.

Ósmego dnia przyszli, aby obrzezać dziecię, i chcieli mu dać imię ojca jego, Zachariasza. Ale matka jego odpowiedziała: «Nie, natomiast ma otrzymać imię Jan».

Odrzekli jej: «Nie ma nikogo w twoim rodzie, kto by nosił to imię».

Pytali więc na migi jego ojca, jak by chciał go nazwać. On zażądał tabliczki i napisał: «Jan będzie mu na imię». I zdumieli się wszyscy.

A natychmiast otworzyły się jego usta i rozwiązał się jego język, i mówił, błogosławiąc Boga.

Wtedy strach padł na wszystkich ich sąsiadów. W całej górskiej krainie Judei rozpowiadano o tym wszystkim, co się zdarzyło. A wszyscy, którzy o tym słyszeli, brali to sobie do serca i pytali: «Kimże będzie to dziecię?» Bo istotnie ręka Pańska była z nim.

Chłopiec zaś wzrastał i umacniał się na duchu, a żył na pustkowiu aż do dnia ukazania się przed Izraelem.

[Czytania z wigilii:
1. czytanie Jr 1, 4-10
Ps 71, 1-2. 3-4a. 5-6ab. 15ab i 17 / Od łona matki Pan mym opiekunem
2. czytanie 1 P 1, 8-12
Alleluja: Jan przyszedł świadczyć o światłości / aby przygotować Panu lud doskonały.
Ewangelia Łk 1, 5-17
]

Jeżeli chcesz, aby codzienne czytania były dostępne na Twojej stronie, umieść w niej następujący kod:

Wybierz dzień:

CZY WIESZ, PO CO OTRZYMAŁEŚ DAR MOWY ?

Stefan Czermiński Stefan Czermiński

CZY WIESZ, PO CO OTRZYMAŁEŚ DAR MOWY ?

„Chodzi mi o to, aby język giętki, powiedział wszystko, co pomyśli głowa!” Ta słynna fraza ułożona przez Słowackiego, jest chyba każdemu z nas dość bliska. Któż z nas nie podziwia ludzi, mających dar słowa. Może czasem nawet zdarza się nam pozazdrościć tej umiejętności, zwłaszcza gdy o coś walczymy, albo gdy chcemy coś ważnego komuś wytłumaczyć? Jakiego sposobu się wówczas chwytamy? Czy tylko dolewamy sosu emocji, które – choć czasem pomogą – to częściej wszystko popsują?
Czy nie powinniśmy wtenczas prosić o pomoc jednego z największych świętych, Jana Chrzciciela?

Ciekawe, że czczony dzisiaj Jan Chrzciciel jest patronem wielu zawodów i społeczności; m.in.: mnichów, pasterzy, samotnych matek, kuśnierzy, skazańców, abstynentów; natomiast nigdzie nie znalazłem wzmianki o tym, że opiekuje się kaznodziejami i mówcami, czyli – mówiąc piękniej – sługami słowa, choć ze wszech miar powinien! Wszak „ściągały do niego tłumy, aby go słuchać”. W dodatku sam tak siebie określa: „Jam jest głos wołający na puszczy, gotujcie drogę Panu!”

Dzisiejsza Ewangelia również zwraca uwagę na czekającą proroka Służbę Słowu, podkreślając niezwykle symboliczny kontekst narodzin malutkiego Jasia. Oto dowiadujemy się, że na jego ojca Zachariasza spadła kara Boska, za grzech zwątpienia, jakiego dopuścił się w trakcie spotkania z Archaniołem Gabrielem w najświętszym miejscu świątyni jerozolimskiej, gdy ten przekazał mu radosną wieść o poczęciu przez Elżbietę (w starszym już wieku) wyczekiwanego synka. Kara polegała na odebraniu Zachariaszowi mowy, ale wnioskując, że odtąd rozmawiano z nim tylko poprzez znaki, można sądzić, że Zachariasz stał się aż głuchoniemy!

Ciekawe jest to boskie zablokowanie Zachariasza i jego uczestnictwa w rodzinnych rozmowach w tak ważnym okresie ich życia... Może Bóg zlitował się nad Elżbietą, chcąc ochronić jej błogosławiony czas 9 miesięcy przed gderaniem starego i zgorzkniałego męża, który wszystko wie i któremu nic się nie podoba, łącznie z Bogiem; czego efektem są tak skwaśniałe humory, że nawet na wspólną modlitwę nikt już nie ma ochoty...

A może my właśnie jesteśmy na takim etapie?
Czy jesteśmy wdzięczni Bogu za dar mówienia? Po co właściwie otrzymaliśmy ten dar? Czy nie dlatego, aby przekazywać naszym bliskim nadzieję?

Kiedy milczącemu Zachariaszowi podsunięto tabliczkę, aby potwierdził prośbę Elżbiety, żeby niemowlęciu nadać imię Jan, co znaczy: „Bóg jest dobrotliwy”; „Bóg jest łaskawy”; ten – napisawszy owo piękne imię, którego nie było jeszcze w ich rodzie – ku zdumieniu wszystkich, odzyskał głos i słuch! Uwierzył – i przemówił!
Teraz jednak już nie narzekał! Zaczął natomiast z zapałem wielbić Boga, który go nie zawiódł! Który pamiętał o swoich obietnicach! Imię Zachariasz znaczy: „Bóg pamięta!” I tak powstał biblijny hymn: „Benedictus”, zaczynający się od słów: „Błogosławiony Pan, Bóg Izraela, że nawiedził swój lud i odkupił!” Hymn ten odmawiany jest codziennie przez kapłanów – o poranku.

Warto zatem dzisiaj, w Uroczystość Narodzin Jana Chrzciciela, zadać sobie kilka pytań:
Czy dobrze wykorzystujemy dar mowy?
Czy dar ten wykorzystujemy wyłącznie po to, aby się porozumiewać? A może tylko – kłócić?
Po co nam język, którym nigdy nie powiedzielibyśmy Bogu: – Kocham Cię!
Po co nam język, którym nigdy nie zawołalibyśmy: Bóg jest dobry! Otwórzcie serca na Jego Miłość!
Prośmy Jana Chrzciciela, aby pomógł nam nie zmarnować daru mowy!