14
grudnia
poniedziałek
Wspomnienie św. Jana od Krzyża, prezbitera i doktora Kościoła
Rok liturgiczny: B/I
Pierwsze czytanie:
Lb 24, 2-7. 15-17a
Psalm responsoryjny:
Ps 25
Werset przed Ewangelią:
Ps 85 (84), 8)
Ewangelia:
Mt 21, 23-27

Patroni:

  • św. Jan od Krzyża,
  • św. Heron, Ateus, Izydor i Dioscorus (Dioskur),
  • św. Thyrsus, Leucjusz, Kalinikus i towarz. ,
  • św. Ares, Promus i Eliasz ,
  • św. Pompejusz,
  • św. Nikazjusz,
  • św. Agnellus,
  • św. Wenanty Fortunat,
  • św. Drosis,
  • św. Folcuinus,
  • bł. Bonawentura Bonaccorsi,
  • bł. Nimatullah al-Hardíni {Józef Kassab},
  • bł. Franciszka Schervier,
  • bł. Protazy {Antoni} Cubello Minguell

Liturgia na dzień 2020-12-14:

Pierwsze czytanie

Lb 24, 2-7. 15-17a
Czytanie z Księgi Liczb

Gdy Balaam podniósł oczy i zobaczył Izraela rozłożonego obozem według swoich pokoleń, ogarnął go duch Boży i zaczął głosić swoje pouczenie, mówiąc:

«Wyrocznia Balaama, syna Beora; wyrocznia męża, który wzrok ma przenikliwy; wyrocznia tego, który słyszy słowa Boże, który ogląda widzenie Wszechmocnego, który pada, a oczy mu się otwierają.

Jakubie, jakże piękne są twoje namioty, mieszkania twoje, Izraelu: Niby szerokie doliny potoków, niby ogrody nad brzegami strumieni lub niby aloes, który Pan sadził, niby cedry nad wodami. Płynie woda z jego wiader, a zasiew jego ma wilgoć obfitą; król jego wiele mocniejszy niż Agag, królestwo jego w górę wyniesione».

I wygłosił swoje pouczenie, mówiąc: «Wyrocznia Balaama, syna Beora; wyrocznia męża, który wzrok ma przenikliwy; wyrocznia tego, który słyszy słowa Boże, a w wiedzy Najwyższego ma udział, który ogląda widzenie Wszechmocnego, który pada, a oczy mu się otwierają.

Widzę go, lecz jeszcze nie teraz, dostrzegam go, ale nie z bliska: Wschodzi Gwiazda z Jakuba, a z Izraela podnosi się berło».

Psalm responsoryjny

Ps 25
Ps 25 (24), 4-5. 6 i 7bc. 8-9 (R.: 4b)

Naucz mnie chodzić Twoimi ścieżkami

Daj mi poznać Twoje drogi, Panie, *
naucz mnie chodzić Twoimi ścieżkami.
Prowadź mnie w prawdzie według swych pouczeń, *
Boże i zbawco, w Tobie mam nadzieję.

Naucz mnie chodzić Twoimi ścieżkami

Wspomnij na swoje miłosierdzie, Panie, *
na swoją miłość, która trwa od wieków.
Tylko o mnie pamiętaj w swoim miłosierdziu, *
ze względu na dobroć Twą, Panie.

Naucz mnie chodzić Twoimi ścieżkami

Dobry jest Pan i łaskawy, *
dlatego wskazuje drogę grzesznikom.
Pomaga pokornym czynić dobrze, *
uczy ubogich dróg swoich.

Naucz mnie chodzić Twoimi ścieżkami

Werset przed Ewangelią (Alleluja)

Ps 85 (84), 8)
Alleluja, alleluja, alleluja

Okaż nam, Panie, łaskę swoją
i daj nam swoje zbawienie.

Alleluja, alleluja, alleluja

Ewangelia

Mt 21, 23-27
Słowa Ewangelii według Świętego Mateusza

Gdy Jezus przyszedł do świątyni i nauczał, przystąpili do Niego arcykapłani i starsi ludu, pytając: «Jakim prawem to czynisz? i kto Ci dał tę władzę?»

Jezus im odpowiedział: «Ja też zadam wam jedno pytanie: jeśli odpowiecie Mi na nie, i Ja powiem wam, jakim prawem to czynię. Skąd pochodził chrzest Janowy: z nieba czy od ludzi?»

Oni zastanawiali się między sobą: «Jeśli powiemy: „z nieba”, to nam zarzuci: „Dlaczego więc nie uwierzyliście mu?” A jeśli powiemy: „od ludzi”, to boimy się tłumu, bo wszyscy uważają Jana za proroka».

Odpowiedzieli więc Jezusowi: «Nie wiemy». On również im odpowiedział: «Zatem i Ja wam nie powiem, jakim prawem to czynię».

Jeżeli chcesz, aby codzienne czytania były dostępne na Twojej stronie, umieść w niej następujący kod:

Wybierz dzień:

Pokonany przez Boga

Mirosław Matuszny Mirosław Matuszny

Temat: Pokonany przez Boga

Czy można przekleństwo zamienić na błogosławieństwo? Czy da się uprosić Najwyższego, aby wszystkie złorzeczenia, jakie wypowiadają, czy zamierzają wypowiedzieć ludzie zamienić na słowa miłości, zrozumienia i błogosławieństwa. Owa tajemnicza scena w której sprowadzony dla przeklinania obozów izraelskich Balaam zaczyna błogosławić niepokoi. Wzbudza zachwyt nad głębią Bożych tajemnic, ale też przywołuje tak aktualne dziś pytania o naszą wolną wolę, o osobistą decyzje w procesie nawrócenia człowieka, nawet jeśli jest to ktoś, na kim nam bardzo zależy. Daje przedsmak tego, co stanie się w czasach mesjańskich, a z drugiej strony każe zastanowić się nad tym, na co czekamy my, którzy co dnia wypowiadamy słowa „przyjdź królestwo Twoje” i „bądź wola Twoja jako w niebie, tak i na ziemi”.
Chcielibyśmy nie raz wybłagać Pana nieba i ziemi, aby wszystkie bluźnierstwa, złorzeczenia i przekleństwa zamienił na słowa modlitwy i pocieszenia. Aby wyjął z ust wrogów Chrystusowego krzyża słowa nienawiści i dał wzrok przenikliwy, dzięki któremu pojęliby Boży zamysł zbawienia i nawrócili się ratując swoje dusze. Może nawet często zniechęcamy się, bo modlimy się za niewierzących, grzeszników i wrogów Kościoła, zaś ich agresja nie zmniejsza się, siła wulgarności nie maleje a hejt i złorzeczenie zamiast wysychać, zdają się raczej przechodzić ze strumyka w rozległą rzekę.
Gdzie więc leży tajemnica owego błogosławieństwa Balaama? Odpowiedź wydaje się tyle prosta, co nie satysfakcjonująca nas. Otóż z obfitości serca mówią nie tylko ludzkie czyny, ale też i usta. Człowiek, który nienawidzi Boga może mieć nie raz obraz bardziej klarowny i jasny niż nasz prorok, ale w sercu swoim nie skłania się do uznania swej winy i nawrócenia, ale właśnie jego złość, agresja i nienawiść jeszcze rosną i się potęgują. Owa zatwardziałość serca ów stan totalnego sprzeciwu względem Boga widzimy na przykładzie faryzeuszy, Nie potrafi odpowiedzieć na jedno proste pytanie, które rozjaśniłoby to co zakryte i pomogło im zrozumieć sens Jezusowego przesłania. Wolą zatem pozostać w swoim błędzie niż uznać, że mogli się pomylić. Pan tymczasem jest nie tylko Drogą i Życiem, ale też Prawdą. Jest Tym, Który przyszedł na świat, aby dać świadectwo Prawdzie.

SŁOWO BOŻE W PRAKTYCE
Adwent, który przeżywamy w sposób szczególny woła o prawdę. Woła o głęboki rachunek sumienia w świetle tego, co widzą nasze oczy, co słyszą uszy a co usta nie chcą wyznać. Obecny adwent bowiem stawia nam mocne pytanie o to, ile jest warta nasza wiara, w co tak naprawdę wierzymy i ile w naszym codziennym życiu jest starań o spotkanie z Bogiem, o dotarcie do konfesjonału czy przed ołtarz a ile zwykłej wymówki z całkiem dobrym usprawiedliwieniem.

PYTANIA DLA ODWAŻNYCH
Na którym miejscu jest u mnie Jezus i sakramenty? Przed zakupami, czy gdzieś daleko w tyle za nimi i innymi rzeczami? Czy mam odwagę dać się pokonać przez Boga?