27
lutego
sobota
Wspomnienie św. Grzegorza z Nareku
Rok liturgiczny: B/I
Pierwsze czytanie:
Pwt 26, 16-19
Psalm responsoryjny:
Ps 119
Werset przed Ewangelią:
2 Kor 6, 2b
Ewangelia:
Mt 5, 43-48

Patroni:

  • św. Julian i Eunus,
  • św. Besas,
  • św. Honoryna,
  • św. Baldomerus,
  • św. Bazyli i Prokop Dekapolita,
  • św. Prokop Decapolita,
  • św. Hipolit,
  • św. Grzegorz,
  • św. Łukasz,
  • bł. Marek Barkworth i Roger Filcock,
  • św. Anna Line,
  • bł. Wilhelm Richardson,
  • bł. Franciszka Anna od MB Bolesnej Cirer Carbonell,
  • św. Gabriel od MB Bolesnej {Franciszek} Possenti,
  • bł. Maria od Jezusa Deluil Martiny,
  • św. Maria Charitas Brader

Liturgia na dzień 2021-02-27:

Pierwsze czytanie

Pwt 26, 16-19
Czytanie z Księgi Powtórzonego Prawa

Mojżesz powiedział do ludu:

«Dziś Pan, Bóg twój, rozkazuje ci wykonać te prawa i nakazy. Przestrzegaj ich, wypełniaj z całego swego serca i z całej duszy.

Dziś uzyskałeś od Pana oświadczenie, iż będzie dla ciebie Bogiem, o ile ty będziesz chodził Jego drogami, przestrzegał Jego praw, poleceń i nakazów oraz słuchał Jego głosu.

A Pan uzyskał to, że ty będziesz, jak ci zapowiedział, ludem stanowiącym szczególną Jego własność, i będziesz przestrzegał Jego wszystkich poleceń. On cię wtedy wywyższy we czci, sławie i wspaniałości ponad wszystkie narody, które uczynił, abyś był ludem świętym dla Pana, Boga twego, jak powiedział».

Psalm responsoryjny

Ps 119
Ps 119 (118), 1-2. 4-5. 7-8 (R.: por. 1)
Błogosławieni słuchający Pana

Błogosławieni, których droga nieskalana, *
którzy postępują zgodnie z Prawem Pańskim.
Błogosławieni, którzy zachowują Jego napomnienia *
i szukają Go całym sercem.

Błogosławieni słuchający Pana

Ty po to dałeś swoje przykazania, *
aby przestrzegano ich pilnie.
Oby niezawodnie zmierzały moje drogi *
ku przestrzeganiu Twych ustaw.

Błogosławieni słuchający Pana

Będę Cię wysławiał prawym sercem, *
gdy nauczę się Twych sprawiedliwych wyroków.
Przestrzegać będę Twoich ustaw, *
abyś mnie nigdy nie opuścił.

Błogosławieni słuchający Pana

Werset przed Ewangelią (Alleluja)

2 Kor 6, 2b

Chwała Tobie, Słowo Boże

Oto teraz czas upragniony,
oto teraz dzień zbawienia.

Chwała Tobie, Słowo Boże

Ewangelia

Mt 5, 43-48

Słowa Ewangelii według Świętego Mateusza

Jezus powiedział do swoich uczniów:

«Słyszeliście, że powiedziano: „Będziesz miłował swego bliźniego”, a nieprzyjaciela swego będziesz nienawidził.

A Ja wam powiadam: Miłujcie waszych nieprzyjaciół i módlcie się za tych, którzy was prześladują, abyście się stali synami Ojca waszego, który jest w niebie; ponieważ On sprawia, że słońce Jego wschodzi nad złymi i nad dobrymi, i On zsyła deszcz na sprawiedliwych i niesprawiedliwych.

Jeśli bowiem miłujecie tych, którzy was miłują, cóż za nagrodę mieć będziecie? Czyż i celnicy tego nie czynią? I jeśli pozdrawiacie tylko swych braci, cóż szczególnego czynicie? Czyż i poganie tego nie czynią?

Bądźcie więc wy doskonali, jak doskonały jest Ojciec wasz niebieski».

Jeżeli chcesz, aby codzienne czytania były dostępne na Twojej stronie, umieść w niej następujący kod:

Wybierz dzień:

„Miłujcie waszych nieprzyjaciół” (Mt 5,44)

ks. Waldemar Turek ks. Waldemar Turek

„Miłujcie waszych nieprzyjaciół” (Mt 5,44)
To z pewnością jedna z najważniejszych i najtrudniejszych nauk Jezusa, kierowanych ongiś do uczniów, a dzisiaj do nas wszystkich, tak bardzo odbiegająca od mentalności człowieka w czasach Chrystusa i w naszych. Zwykła ludzka logika podpowiada nam, abyśmy dobrze traktowali tych, którzy nam okazują życzliwość, a zachowywali się przynajmniej z rezerwą, jeśli już nie na zasadzie „odpłaty” za zło, w odniesieniu do tych, z powodu których cierpimy, którzy nas oczerniają, oszukują, wyrządzają nam krzywdę...
Ale polecenie Jezusa jest wyraźne: „Miłujcie waszych nieprzyjaciół i módlcie się za tych, którzy was prześladują” (Mt 5,44). Tak, do modlitwy za nieprzyjaciół czasami jesteśmy zdolni, bo w gruncie rzeczy prosimy o to, aby przy Bożej pomocy zmienili swoje postępowanie w odniesieniu do nas, ale miłowanie nieprzyjaciół przerasta nasze ludzkie możliwości.
Z pewnością tak też myśleli słuchający Jezusa, dlatego daje On przykład mówiąc o swoim Ojcu, który „sprawia, że słońce Jego wschodzi nad złymi i nad dobrymi, i On zsyła deszcz na sprawiedliwych i niesprawiedliwych” (Mt 5,45). Niekiedy to postępowanie Boga nas zaskakuje, zwłaszcza gdy widzimy, znowu tak bardzo po ludzku, jakby to słońce świeciło mocniej, przynajmniej w niektórych sytuacjach, nad złymi, a deszcz jakby był obfitszy nad niesprawiedliwymi…
Mogą nam przyjść z pomocą w tym kontekście słowa Jezusa, który nam uświadamia, że mamy jednego Ojca, tego w niebie, a my wszyscy braćmi jesteśmy (por. Mt 23,8-9), ale nie zawsze nam to wystarcza, tym bardziej gdy zaznaliśmy ze strony drugiego człowieka szczególnego zła i teraz mamy go kochać.
Ale Jezus nie ustaje w swoim nauczaniu i zachęcaniu: „Jeśli pozdrawiacie tylko swych braci, cóż szczególnego czynicie? Czyż i poganie tego nie czynią?” (Mt 5,47). A przecież zdarza się, że nie pozdrawiamy nawet najbliższych, krewnych, sąsiadów i przez cała lata nie zamieniamy z nimi ani słowa…
Do nas wszystkich, tych, którzy się dobrze mają, i do tych, którzy przeżywają trudne chwile, dzisiaj Jezus kieruje słowa: „Bądźcie więc wy doskonali, jak doskonały jest Ojciec wasz niebieski” (Mt 5,48).
Być dobrymi jedynie dla tych, którzy nam dobroć okazują, to za mało. Chrystus stawia nam bardzo wysokie wymagania i czyni to w tym okresie, w którym w sposób szczególny jesteśmy wzywani do zmiany naszego sposobu wartościowania, patrzenia na ludzi, miłowania, a przede wszystkim do głębokiej wiary w to, że jednak jest to możliwe... Jest to możliwe, jeśli się otworzymy całym sercem, całą duszą, całym sobą na miłującego i miłosiernego Boga, bo kochać tych, którzy nas nie kochają, jest możliwe tylko dzięki Jego pomocy.