3
marca
środa
II Tydzień Wielkiego Postu
Rok liturgiczny: B/I
Pierwsze czytanie:
Jr 18, 18-20
Psalm responsoryjny:
Ps 31
Werset przed Ewangelią:
J 8, 12
Ewangelia:
Mt 20, 17-28

Patroni:

  • św. Marinus i Asteriusz,
  • św. Emeryt i Cheledoniusz,
  • św. Cleonicus i Eutropiusz,
  • św. Tycjan,
  • św. Winwalceus,
  • św. Arthellais,
  • św. Anzelm,
  • św. Kunegunda,
  • bł. Fryderyk,
  • bł. Piotr Geremia,
  • bł. Jakubin de' Canepacci,
  • bł. Liberat Weiss, Samuel Marzorati i Michał Pio {Fasolus} da Zerbo ,
  • bł. Piotr Renat Rogue,
  • św. Teresa Eustochia {Ignacja} Verzeri,
  • bł. Innocenty z Berzo {Jan} Scalvinoni,
  • św. Katarzyna Drexel

Liturgia na dzień 2021-03-03:

Pierwsze czytanie

Jr 18, 18-20

Czytanie z Księgi proroka Jeremiasza

Niegodziwi rzekli: «Chodźcie, uknujemy zamach na Jeremiasza! Bo przecież nie zabraknie kapłanowi pouczenia ani mędrcowi rady, ani prorokowi słowa. Chodźcie, uderzmy go językiem, nie zważajmy wcale na jego słowa!»

Usłysz mnie, Panie, i słuchaj głosu moich przeciwników! Czy złem za dobro się płaci? A oni wykopali dół dla mnie. Wspomnij, jak stawałem przed Tobą, aby się wstawiać za nimi, aby odwrócić od nich Twój gniew.

Psalm responsoryjny

Ps 31
Ps 31 (30), 5-6. 14. 15-16 (R.: 17b)
Wybaw mnie, Panie, w swoim miłosierdziu.

Wydobądź mnie z sieci zastawionej na mnie, *
bo Ty jesteś moją ucieczką.
W ręce Twoje powierzam ducha mego, *
Ty mnie odkupisz, Panie, wierny Boże.

Wybaw mnie, Panie, w swoim miłosierdziu.

Słyszałem bowiem, jak wielu szeptało: *
«Trwoga jest dokoła!»
Przeciw mnie się gromadzą, *
zamierzając odebrać mi życie.

Wybaw mnie, Panie, w swoim miłosierdziu.

Ja zaś pokładam ufność w Tobie, Panie, *
i mówię: «Ty jesteś moim Bogiem».
W Twoim ręku są moje losy, *
wyrwij mnie z rąk wrogów i prześladowców.

Wybaw mnie, Panie, w swoim miłosierdziu.

Werset przed Ewangelią (Alleluja)

J 8, 12

Chwała Tobie, Królu wieków

Ja jestem światłością świata,
kto idzie za Mną, będzie miał światło życia.

Chwała Tobie, Królu wieków

Ewangelia

Mt 20, 17-28

Słowa Ewangelii według Świętego Mateusza

Udając się do Jerozolimy, Jezus wziął osobno Dwunastu i w drodze rzekł do nich: «Oto idziemy do Jerozolimy: a tam Syn Człowieczy zostanie wydany arcykapłanom i uczonym w Piśmie. Oni skażą Go na śmierć i wydadzą Go poganom, aby został wyszydzony, ubiczowany i ukrzyżowany; a trzeciego dnia zmartwychwstanie».

Wtedy podeszła do Niego matka synów Zebedeusza ze swoimi synami i oddawszy Mu pokłon, o coś Go prosiła.

On ją zapytał: «Czego pragniesz?»

Rzekła Mu: «Powiedz, żeby ci dwaj moi synowie zasiedli w Twoim królestwie jeden po prawej, a drugi po lewej Twej stronie».

Odpowiadając zaś, Jezus rzekł: «Nie wiecie, o co prosicie. Czy możecie pić kielich, który Ja mam pić?»

Odpowiedzieli Mu: «Możemy».

On rzekł do nich: «Kielich mój wprawdzie pić będziecie. Nie do Mnie jednak należy dać miejsce po mojej stronie prawej i lewej, ale dostanie się ono tym, dla których mój Ojciec je przygotował».

Gdy usłyszało to dziesięciu pozostałych, oburzyli się na tych dwóch braci. Lecz Jezus przywołał ich do siebie i rzekł: «Wiecie, że władcy narodów uciskają je, a wielcy dają im odczuć swą władzę.

Nie tak będzie u was. Lecz kto by między wami chciał stać się wielkim, niech będzie waszym sługą. A kto by chciał być pierwszy między wami, niech będzie niewolnikiem waszym, tak jak Syn Człowieczy, który nie przyszedł, aby Mu służono, lecz aby służyć i dać swoje życie jako okup za wielu».

Jeżeli chcesz, aby codzienne czytania były dostępne na Twojej stronie, umieść w niej następujący kod:

Wybierz dzień:

Ludzka i Boża miara sukcesu

Janusz Chyła Janusz Chyła



Wielki Post jest towarzyszeniem Jezusowi w drodze do Jerozolimy, gdzie spełni się Jego Pascha – męka, śmierć i zmartwychwstanie. Choć nie idzie On sam, to jednak może przeżywać osamotnienie. Apostołowie nie dają rady dotrzymać Mu kroku w duchowym wędrowaniu. Fizycznie przemieszczają się, ale w rozumieniu misji Jezusa pozostają w tyle. Przebywając w Jego towarzystwie, kierują się własnym interesem. Jesteśmy do nich podobni, kiedy nie pojmujemy sensu krzyża i chcemy Jezusa wykorzystać dla osiągnięcia własnej chwały.

Apostołów nie rozumieją powagi chwili. Matka dwóch z nich – Jakuba i Jana – prosi Jezusa, aby jej synowie otrzymali udział w Jego władzy: „Powiedz, żeby ci dwaj moi synowie zasiedli w Twoim królestwie jeden po prawej, a drugi po lewej Twej stronie”. To prośba o zapewnienie sukcesu skierowana do Tego, który wkrótce ma po ludzku odnieść największą w życiu porażkę.

Dojrzewanie apostołów do zrozumienia Bożej logiki panowania jako służby będzie musiało przejść przez bolesne doświadczenie. Dojdzie do niego, kiedy zacznie się realizować zapowiedź cierpienia i śmierci Jezusa. Wówczas Piotr się zaprze, Judasz zdradzi, pozostali apostołowie – poza jednym – skapitulują przed wejściem na Golgotę. Wobec ciemności w godzinę największej próby, na niewiele zda się wcześniejsze ukazanie blasku Jezusowego Bóstwa na górze przemienienia. Te wcześniejsze doświadczenia zaowocują później.

Jezus mówi dziś do apostołów i do nas: „Kto by między wami chciał stać się wielkim, niech będzie waszym sługą. A kto by chciał być pierwszy między wami, niech będzie niewolnikiem waszym, tak jak Syn Człowieczy, który nie przyszedł, aby Mu służono, lecz aby służyć i dać swoje życie jako okup za wielu”. Słowa te są wezwaniem do oczyszczenia motywacji, z racji których idziemy za Jezusem. Podobnie jak apostołowie potrzebujemy właściwego rozumienia sukcesu w Bożym królestwie. Droga do niego wiedzie przez krzyż i życie ofiarowane Bogu oraz ludziom.