9
lipca
piątek
Dzień Powszedni albo wspomnienie świętych męczenników Augustyna Zhao Rong, prezbitera i Towarzyszy
Rok liturgiczny: B/I
Pierwsze czytanie:
Rdz 46, 1-7. 28-30
Psalm responsoryjny:
Ps 37
Werset przed Ewangelią:
J 16, 13a; 14, 26d
Ewangelia:
Mt 10, 16-23

Patroni:

Liturgia na dzień 2021-07-09:

Pierwsze czytanie

Rdz 46, 1-7. 28-30
Czytanie z Księgi Rodzaju

Izrael wyruszył w drogę z całym swym dobytkiem. A gdy przybył do Beer-Szeby, złożył ofiarę Bogu ojca swego Izaaka. Bóg zaś w widzeniu nocnym tak odezwał się do Izraela: «Jakubie, Jakubie!» A gdy on odpowiedział: «Oto jestem», rzekł do niego: «Ja jestem Bogiem, Bogiem twego ojca. Idź bez obawy do Egiptu, gdyż uczynię cię tam wielkim narodem. Ja pójdę tam z tobą i Ja stamtąd cię wyprowadzę, a Józef zamknie ci oczy».

Po czym Jakub wyruszył z Beer-Szeby. Synowie Izraela umieścili ojca swego Jakuba, swoje dzieci i żony na wozach, które faraon przysłał dla przewiezienia ich. Zabrali też swe trzody i swój dobytek, który nabyli w Kanaanie. Tak przybył do Egiptu Jakub, a z nim całe jego potomstwo. Wziął z sobą do Egiptu synów, wnuków, córki i wnuczki – całe swe potomstwo.

Wysłał on przed sobą do Józefa Judę, aby ten mógł go wyprzedzić do Goszen przed ich przybyciem. A gdy przybyli do ziemi Goszen, Józef kazał zaprząc do swego wozu i wyjechał na spotkanie Izraela, ojca swego, do Goszen. Kiedy zobaczył go, rzucił mu się na szyję i długo płakał na jego szyi. Wreszcie Izrael odezwał się do Józefa: «Teraz mogę już umrzeć, skoro zobaczyłem cię jeszcze przy życiu!»

Psalm responsoryjny

Ps 37
Ps 37 (36), 3-4. 18-19. 27-28b. 39-40 (R.: por. 39a)

Zbawienie prawych pochodzi od Pana

Miej ufność w Panu i czyń to, co dobre, *
a będziesz mieszkał na ziemi i żył bezpiecznie.
Raduj się w Panu, *
a On spełni pragnienia twego serca.

Zbawienie prawych pochodzi od Pana

Pan zna dni postępujących uczciwie, *
a ich dziedzictwo trwać będzie na wieki.
W czasie klęski nie zaznają wstydu, *
w dniach głodu zostaną nasyceni.

Zbawienie prawych pochodzi od Pana

Odstąp od złego i czyń dobro, *
abyś mógł przetrwać na wieki.
Gdyż Pan sprawiedliwość miłuje *
i nie opuszcza swych świętych.

Zbawienie prawych pochodzi od Pana

Zbawienie sprawiedliwych pochodzi od Pana, *
On ich ucieczką w czasie utrapienia.
Pan ich wspomaga i wyzwala, †
wyzwala od występnych i zachowuje, *
On bowiem jest ich ucieczką.

Zbawienie prawych pochodzi od Pana

Werset przed Ewangelią (Alleluja)

J 16, 13a; 14, 26d
Alleluja, alleluja, alleluja

Gdy przyjdzie Duch Prawdy, doprowadzi was do całej prawdy
i przypomni wam wszystko, co wam powiedziałem.

Alleluja, alleluja, alleluja

Ewangelia

Mt 10, 16-23
Słowa Ewangelii według Świętego Mateusza

Jezus powiedział do swoich apostołów:

«Oto Ja was posyłam jak owce między wilki. Bądźcie więc roztropni jak węże, a nieskazitelni jak gołębie.

Miejcie się na baczności przed ludźmi! Będą was wydawać sądom i w swych synagogach będą was biczować. Nawet przed namiestników i królów będą was prowadzić z mego powodu, na świadectwo im i poganom. Kiedy was wydadzą, nie martwcie się o to, jak ani co macie mówić. W owej bowiem godzinie będzie wam poddane, co macie mówić, gdyż nie wy będziecie mówili, lecz Duch Ojca waszego będzie mówił przez was.

Brat wyda brata na śmierć i ojciec syna; dzieci powstaną przeciw rodzicom i o śmierć ich przyprawią. Będziecie w nienawiści u wszystkich z powodu mego imienia. Lecz kto wytrwa do końca, ten będzie zbawiony.

Gdy was prześladować będą w tym mieście, uciekajcie do innego. Zaprawdę, powiadam wam: Nie zdążycie obejść miast Izraela, nim przyjdzie Syn Człowieczy».

Jeżeli chcesz, aby codzienne czytania były dostępne na Twojej stronie, umieść w niej następujący kod:

Wybierz dzień:

„Kto wytrwa do końca, ten będzie zbawiony” (Mt 10,22)

ks. Waldemar Turek ks. Waldemar Turek

„Kto wytrwa do końca, ten będzie zbawiony” (Mt 10,22)  

„Kto wytrwa do końca, ten będzie zbawiony” (Mt 10,22)
Jezus posyła swoich uczniów także do osób agresywnych, które używają przemocy i w swoim działaniu przypominają wilki. Ukazuje też ich przyszłe losy: będą wydawani sądom, biczowani, prowadzeni przed namiestników i królów (zob. Mt 10,17-18). Jednocześnie zaleca im roztropność i prostotę. Chodzi o dwie podstawowe cechy, które charakteryzują autentycznego ucznia Chrystusa. Na pierwszym miejscu jest wymieniona roztropność, która może być traktowana jako synonim mądrości, tak bardzo wychwalanej przez Pismo święte.
Mądrości chrześcijańskiej nie należy pojmować w sensie wykształcenia, wiedzy, kompetencji; mądrość biblijna polega na uważnym wsłuchiwaniu się w głos Boży, na odczytywaniu Bożego zamiaru wobec każdego z nas i jego realizacji w codziennym życiu. Jeśli przyjmiemy tego typu „roztropną” postawę, będziemy też w stanie być pełni prostoty, to znaczy będziemy czynić duchowe postępy i pozbywać się tego, co w naszym życiu przeszkadza nam w pełni okazywać miłość Bogu i bliźniemu.
Prześladowcy, do których Jezus posyła swoich uczniów, są ludźmi żyjącymi daleko od Boga i są przeciwni Jego dziełom. Cała historia Kościoła wielokrotnie ukazywała krwawe prześladowania i wrogości, skierowane przeciw uczniom Chrystusa, ale także ich niesamowite świadectwa wiary i wytrwałości. Również historia Kościoła w naszej ojczyźnie, choćby ta z czasów komunistycznych, ukazuje wielu autentycznych świadków, którzy oddawali życie za ojczyznę i Kościół w straszliwych warunkach (wystarczy wspomnieć więzienia na ulicy Rakowieckiej w Warszawie). Oni doprawdy wytrwali do końca i pokazali nam, że w każdej sytuacji, jeśli otworzymy się na moc Bożą, możemy dochować wierności.
W wielu regionach świata także dzisiaj chrześcijanie są prześladowani fizycznie. W niektórych zaś krajach, szczycących się demokracją i wolnością, uczniowie Chrystusa są poddawani „subtelniejszym” próbom, jak oszczerstwa, szyderstwa, wyśmiewanie ich nauki, usuwanie religii z różnych instytucji i z życia publicznego.
Wszystko to było przewidziane i zapowiedziane przez Jezusa. Ale dzisiejsza Ewangelia daje nam także pewną obietnicę i nadzieję przez Jego słowa: „Kto wytrwa do końca, ten będzie zbawiony” (Mt 10,22). Pan mówi też o swoim powtórnym przyjściu na ziemię, którego już tak bardzo wyczekiwał pierwotny, mocno prześladowany Kościół.
Myślę, że każdy z nas doświadczył w życiu szczególnej obecności Chrystusa w chwilach wyjątkowo trudnych doświadczeń, a może nawet jakichś prześladowań, psychicznych czy fizycznych, których nie trzeba szukać jedynie w krajach, gdzie za posiadanie Biblii idzie się do więzienia albo nawet traci życie. Warto zastanowić się w świetle dzisiejszej Ewangelii nad naszą postawą w tych sytuacjach, w których znajdujemy się pośród „wilków”.