14
lipca
środa
Dzień Powszedni albo wspomnienie św. Kamila de Lellis, prezbitera albo wspomnienie św. Henryka, cesarza
Rok liturgiczny: B/I
Pierwsze czytanie:
Wj 3, 1-6. 9-12
Psalm responsoryjny:
Ps 103
Werset przed Ewangelią:
Mt 11, 25
Ewangelia:
Mt 11, 25-27

Patroni:

  • św. Optacjan,
  • św. Wincenty lub Madelgarius,
  • św. Marchelmus,
  • bł. Hroznata,
  • bł. Bonifacy,
  • św. Tuskana,
  • bł. Angelina z Marsciano,
  • bł. Kacper z Bono,
  • św. Franciszek Solano,
  • bł. Ryszard Langhorne,
  • bł. Ghebre Michael,
  • bł. Marian od Jezusa Euse Hoyos

Liturgia na dzień 2021-07-14:

Pierwsze czytanie

Wj 3, 1-6. 9-12
Czytanie z Księgi Wyjścia

Gdy Mojżesz pasł owce swego teścia imieniem Jetro, kapłana Madianitów, zaprowadził owce w głąb pustyni i doszedł do Góry Bożej Horeb. Wtedy ukazał mu się Anioł Pański w płomieniu ognia, ze środka krzewu. Mojżesz widział, jak krzew płonął ogniem, a nie spłonął od niego.

Wtedy Mojżesz powiedział do siebie: «Podejdę, żeby się przyjrzeć temu niezwykłemu zjawisku. Dlaczego krzew się nie spala?» Gdy zaś Pan ujrzał, że podchodzi, by się przyjrzeć, zawołał Bóg do niego ze środka krzewu: «Mojżeszu, Mojżeszu!»

On zaś odpowiedział: «Oto jestem».

Rzekł mu Bóg: «Nie zbliżaj się tu! Zdejmij sandały z nóg, gdyż miejsce, na którym stoisz, jest ziemią świętą». Powiedział jeszcze Pan: «Jestem Bogiem ojca twego, Bogiem Abrahama, Bogiem Izaaka i Bogiem Jakuba».

Mojżesz zasłonił twarz, bał się bowiem zwrócić oczy na Boga.

Pan mówił: «Teraz oto doszło do Mnie wołanie Izraelitów, bo też naocznie przekonałem się o cierpieniach, jakie im zadają Egipcjanie: Idź przeto teraz, oto posyłam cię do faraona, i wyprowadź mój lud, Izraelitów, z Egiptu».

A Mojżesz odrzekł Bogu: «Kimże jestem, bym miał iść do faraona i wyprowadzić Izraelitów z Egiptu?» A On powiedział: «Ja będę z tobą. Znakiem zaś dla ciebie, że Ja cię posłałem, będzie to, iż po wyprowadzeniu tego ludu z Egiptu oddacie cześć Bogu na tej górze».

Psalm responsoryjny

Ps 103
Ps 103 (102), 1b-2. 3-4. 6-7 (R.: por. 8a)

Pan jest łaskawy, pełen miłosierdzia

Błogosław, duszo moja, Pana, *
i wszystko, co jest we mnie, święte imię Jego.
Błogosław, duszo moja, Pana *
i nie zapominaj o wszystkich Jego dobrodziejstwach.

Pan jest łaskawy, pełen miłosierdzia

On odpuszcza wszystkie twoje winy *
i leczy wszystkie choroby.
On twoje życie ratuje od zguby, *
obdarza cię łaską i zmiłowaniem.

Pan jest łaskawy, pełen miłosierdzia

Dzieła Pana są sprawiedliwe, *
wszystkich uciśnionych ma w swojej opiece.
Drogi swoje objawił Mojżeszowi, *
swoje dzieła synom Izraela.

Pan jest łaskawy, pełen miłosierdzia

Werset przed Ewangelią (Alleluja)

Mt 11, 25
Alleluja, alleluja, alleluja

Wysławiam Cię, Ojcze, Panie nieba i ziemi,
że tajemnice królestwa objawiłeś prostaczkom.

Alleluja, alleluja, alleluja

Ewangelia

Mt 11, 25-27
Słowa Ewangelii według Świętego Mateusza

W owym czasie Jezus przemówił tymi słowami: «Wysławiam Cię, Ojcze, Panie nieba i ziemi, że zakryłeś te rzeczy przed mądrymi i roztropnymi, a objawiłeś je prostaczkom. Tak, Ojcze, gdyż takie było Twoje upodobanie.

Wszystko przekazał Mi Ojciec mój. Nikt też nie zna Syna, tylko Ojciec, ani Ojca nikt nie zna, tylko Syn i ten, komu Syn zechce objawić».

Jeżeli chcesz, aby codzienne czytania były dostępne na Twojej stronie, umieść w niej następujący kod:

Wybierz dzień:

Hymn uwielbienia

Arkadiusz Nocoń Arkadiusz Nocoń



Wysławiam Cię, Ojcze. Ewangelista Mateusz opisuje nam dzisiaj modlitwę Jezusa. I jest to modlitwa uwielbienia, choć tak po ludzku powodów do uwielbienia miał Jezus w tamtym czasie akurat mało. Zaledwie przecież odrzucono Go w Korozain, w Betsaidzie, w Kafarnaum. Jego misja wydawała się więc porażką. Kontestowany przez przedstawicieli życia religijnego i politycznego, odrzucony przez rodaków. Modlitwa uwielbienia, której uczy nas dzisiaj Jezus nie zależy więc od okoliczności, powodzenia, samopoczucia, ale oznacza akceptację wszystkiego, co nas spotyka, dobrego i złego, bo „z tymi, którzy Boga miłują, współdziała On we wszystkim dla ich dobra” – powie św. Paweł (Rz 8, 28). We wszystkim! Dlaczego jeszcze to uwielbienie jest takie ważne? Bo już tutaj, na ziemi, mamy możliwość stanięcia przed tronem Boga i oddania Mu chwały, czyli mamy możliwość czynienia tego, co będzie naszym udziałem przez całą wieczność!

Objawiłeś te rzeczy prostaczkom. Cóż takiego jest w prostaczkach, że widzą dalej i więcej, niż mądrzy i roztropni? Może to poczucie własnej niedoskonałości i niewystarczalności, które otwiera ich na Boga? Mądrzy i wielcy, są bowiem często jak naczynia wypełnione po brzegi (najczęściej samym sobą), niezdolni do przyjęcia żadnej łaski, żadnego daru. Prostaczkowie, to ci, którzy mimo własnych słabości i ograniczeń potrafią żyć pięknie, pozostając cały czas dzieckiem wewnątrz: Jeśli nie staniecie jak dzieci, nie wejdziecie do królestwa niebieskiego (Mt 18, 3). Prostaczkowie więc, jak dzieci, ufają zawsze więcej Ojcu, aniżeli własnemu, tak zwanemu, zdrowemu rozsądkowi. Prostaczkowie mogą być analfabetami, ale i wielkimi uczonymi (o spowiedzi św. Tomasza z Akwinu jego spowiednik miał powiedzieć, że była to spowiedź dziecka). Prostota serca (nie mylić z prostactwem) jest więc naturalnym środowiskiem świętości i najwyższym przejawem wysublimowania.

Gdyż takie było Twoje upodobanie. Jak pięknie jest zobaczyć szczęśliwego Jezusa w dzisiejszej Ewangelii! Zobaczmy, że to wdzięczność i uwielbienie Ojca, czyni Go szczęśliwym, a nie powodzenie i szczęście, wdzięcznym. Jak cudownie jest też wiedzieć, że Bóg Ojciec potrafi zadziwić nawet Swego Syna. Modlitwą uwielbienia przygotowujemy nasze serca na wieczne szczęście i wieczne zadziwienie.