14
sierpnia
sobota
Wspomnienie św. Maksymiliana Marii Kolbego, prezbitera i męczennika
Rok liturgiczny: B/I
Pierwsze czytanie:
Joz 24, 14-29
Psalm responsoryjny:
Ps 16 (15), 1b-2a i 5. 7-8. 11 (R.: por. 5a)
Werset przed Ewangelią:
Mt 11, 25
Ewangelia:
Mt 19, 13-15

Patroni:

  • św. Maksymilian Maria {Rajmund} Kolbe,
  • św. Ursycyn,
  • św. Marceli,
  • św. Euzebiusz,
  • św. Fachananus,
  • św. Arnulf,
  • bł. Sanctus z Urbino Brancorsini,
  • Męczennicy z Apulii,
  • bł. Elżbieta Renzi,
  • bł. Wincenty Rubiols Castelló,
  • bł. Feliks Yuste Cava

Liturgia na dzień 2021-08-14:

Pierwsze czytanie

Joz 24, 14-29
Czytanie z Księgi Jozuego

Jozue przemówił do całego narodu:

«Bójcie się Pana i służcie Mu ze szczerością i wiernością! Usuńcie bóstwa, którym służyli wasi przodkowie po drugiej stronie Rzeki i w Egipcie, a służcie Panu! Gdyby jednak wam się nie podobało służyć Panu, rozstrzygnijcie dziś, komu służyć chcecie, czy bóstwom, którym służyli wasi przodkowie po drugiej stronie Rzeki, czy też bóstwom Amorytów, w których kraju zamieszkaliście. Ja sam i mój dom służyć chcemy Panu».

Naród wówczas odrzekł tymi słowami: «Dalecy jesteśmy od tego, abyśmy mieli opuścić Pana, a służyć cudzym bogom. Czyż to nie Pan, Bóg nasz, wyprowadził nas i przodków naszych z ziemi egipskiej, z domu niewoli? Czyż nie On przed oczyma naszymi uczynił wielkie znaki i ochraniał nas przez całą drogę, którą szliśmy, i wśród wszystkich ludów, pomiędzy którymi przechodziliśmy? Pan ponadto wypędził przed nami wszystkie te ludy wraz z Amorytami, którzy mieszkali w tym kraju. My również chcemy służyć Panu, bo On jest naszym Bogiem».

I rzekł Jozue do ludu: «Nie możecie służyć Panu, bo jest On Bogiem świętym i jest Bogiem zazdrosnym, i nie przebaczy wam występków i grzechów. Jeśli opuścicie Pana, aby służyć cudzym bogom, ześle na was znów nieszczęścia, a choć przedtem dobrze wam czynił, wtedy sprowadzi zagładę».

Lecz lud odrzekł Jozuemu: «Nie! Chcemy służyć Panu!» Jozue odpowiedział ludowi: «Wy jesteście świadkami przeciw samym sobie, że wybraliście Pana, aby Mu służyć». I odpowiedzieli: «Jesteśmy świadkami». «Teraz usuńcie cudzych bogów spośród was i zwróćcie serca wasze ku Panu, Bogu Izraela». I odrzekł lud Jozuemu: «Panu, Bogu naszemu, chcemy służyć i głosu Jego chcemy słuchać».

Zawarł więc Jozue w tym dniu przymierze z ludem i nadał mu prawo i przepisy w Sychem. Jozue zapisał te słowa w księdze Prawa Bożego. Wziął potem wielki kamień i ustawił go tam pod terebintem, który jest w miejscu poświęconym Panu. Następnie Jozue rzekł do zgromadzonego ludu: «Patrzcie, oto ten kamień będzie dla was świadectwem, ponieważ słyszał wszystkie słowa, które Pan mówił do nas. Będzie on świadkiem przeciw wam, abyście się nie wyparli waszego Boga». Wtedy Jozue odprawił lud i każdy pośpieszył do swojej posiadłości.

Potem umarł Jozue, syn Nuna, sługa Pana, mając sto dziesięć lat.

Psalm responsoryjny

Ps 16 (15), 1b-2a i 5. 7-8. 11 (R.: por. 5a)
Pan mym dziedzictwem, moim przeznaczeniem

Zachowaj mnie, Boże, bo chronię się do Ciebie, *
mówię do Pana: «Ty jesteś Panem moim».
Pan moim dziedzictwem i przeznaczeniem, *
to On mój los zabezpiecza.

Pan mym dziedzictwem, moim przeznaczeniem

Błogosławię Pana, który dał mi rozsądek, *
bo serce napomina mnie nawet nocą.
Zawsze stawiam sobie Pana przed oczy, *
On jest po mojej prawicy, nic mną nie zachwieje.

Pan mym dziedzictwem, moim przeznaczeniem

Ty ścieżkę życia mi ukażesz, *
pełnię radości przy Tobie
i wieczne szczęście *
po Twojej prawicy.

Pan mym dziedzictwem, moim przeznaczeniem

Werset przed Ewangelią (Alleluja)

Mt 11, 25
Alleluja, alleluja, alleluja

Wysławiam Cię, Ojcze, Panie nieba i ziemi,
że tajemnice królestwa objawiłeś prostaczkom.

Alleluja, alleluja, alleluja

Ewangelia

Mt 19, 13-15
Słowa Ewangelii według Świętego Mateusza

Przynoszono do Jezusa dzieci, aby położył na nie ręce i pomodlił się za nie; a uczniowie szorstko zabraniali im tego. Lecz Jezus rzekł: «Dopuśćcie dzieci i nie przeszkadzajcie im przyjść do Mnie; do takich bowiem należy królestwo niebieskie». Położył na nie ręce i poszedł stamtąd.

Jeżeli chcesz, aby codzienne czytania były dostępne na Twojej stronie, umieść w niej następujący kod:

Wybierz dzień:

DZIECI MAJĄ PRAWO KORZYSTAĆ Z BOŻEGO MIŁOSIERDZIA

ks. Michał Kwitliński ks. Michał Kwitliński

DZIECI MAJĄ PRAWO KORZYSTAĆ Z BOŻEGO MIŁOSIERDZIA
„Przynoszono do Jezusa dzieci”. Musiały być to małe dzieci, skoro trzeba było je przynosić. W Ewangelii Łukasza jest mowa o niemowlakach. W każdym razie, były za małe, aby rozumieć Pana Jezusa. Uczniowie są tym poirytowani. Prawdopodobnie dzieci były przynoszone przez matki. Do nauczyciela-faryzeusza nie odważyłyby się podejść, ale ten Nauczyciel jest inny i pozwala, wbrew panującym zwyczajom, aby kobiety słuchały jego nauczania. Idący za Nim Apostołowie też raczej nie mieli uprzedzeń typowych dla faryzeuszy, ale rozgardiasz które czyniły przepychające się mamy z rozkrzyczanymi dziećmi na rękach to dla nich stanowczo za dużo. Po co tutaj dzieci, skoro nic nie mogą jeszcze zrozumieć?
Pan Jezus nie przemawia do dzieci, lecz kładzie na nie ręce, błogosławi. Bóg dotyka całego człowieka, jego ciało i duszę. Pan Jezus nie wpływa tylko na intelekt swych słuchaczy, choć słowo wydaje nam się głównym sposobem Jego działania. Ma sens przynosić do Niego dzieci, które jeszcze nie są zdolne do pojmowania słów i gestów swoim rozumem. Położenie dłoni na główkach maluchów jest zapowiedzią sakramentów, szczególnie sakramentu Eucharystii, w którym Bóg, dotykając naszego ciała, ogarnia wszystko: wolę, rozum, wreszcie duszę nieśmiertelną.
Bóg udziela łaski wszystkim, bez względu na wiek. Dzieci są nawet bardziej otwarte, bo jeszcze ich serca nie pokryły się skorupą grzechu i złych doświadczeń. Dlatego Chrystus wzywa każdego z nas, niezależnie od liczby lat, aby stał się jak dziecko.
Również dziś w Kościele można spotkać uczniów, którzy może bez złej woli, wręcz nieświadomie, nie dopuszczają dzieci do Jezusa, argumentując to brakiem ich wystarczającej dojrzałości. Od wieków wielu chrześcijan odrzuca możliwość chrztu dzieci, tłumacząc, że nie mogą one dobrowolnie przyjąć łaski. Fakt, przyjmują ją mocą decyzji swoich rodziców, którzy również za nie podejmują decyzję jakim językiem będą mówić i w jakich wartościach będą wychowywane. Św. Cyprian pisał w połowie III zezwalając na udzielanie chrztu dzieciom „Nie można wzbraniać miłosierdzia i łaski Bożej żadnemu człowiekowi, który przychodzi na świat (…) niezależnie od budowy i wieku”
Dziś mówi się o podnoszeniu wieku przystępowania do Pierwszej Komunii, a w szczególności Spowiedzi. W katechizacji nie powinno się poruszać tematów „traumatyzujących”, takich jak grzech, odpowiedzialność za swoje uczynki przed Bogiem. Jest prawdą, że kwestie te w katechezie wymagają dużej roztropności, aby nie wytworzyć w dziecku fałszywego obrazu Boga i oprzeć relacji z Nim na strachu. Bywa, że rodzice dla swej wygody ukazują dziecku Boga jako super-policjanta, który wyłapie to czego nie zauważą oni. To błąd i nadużycie. Kapłan spowiadający maluchy musi być jeszcze bardziej cierpliwy niż wobec dorosłych, a także mieć podstawowe pojęcie o psychologii dziecięcej. Jednak unikanie czy prostowanie wypaczeń nie może prowadzić do wypaczenia dużo poważniejszego – nie dopuszczenia dzieci do źródła łaski, do miłosiernego Chrystusa podnoszącego nas z upadku grzechu i dającego siebie w Eucharystii.