23
września
czwartek
Wspomnienie św. Pio z Pietrelciny, prezbitera
Rok liturgiczny: B/I
Pierwsze czytanie:
Ag 1, 1-8
Psalm responsoryjny:
Ps 149
Werset przed Ewangelią:
J 14, 6
Ewangelia:
Łk 9, 7-9

Patroni:

Liturgia na dzień 2021-09-23:

Pierwsze czytanie

Ag 1, 1-8
Czytanie z Księgi proroka Aggeusza

W drugim roku rządów króla Dariusza, w pierwszym dniu szóstego miesiąca, Pan skierował te słowa przez proroka Aggeusza do Zorobabela, syna Szealtiela, namiestnika Judy, i do arcykapłana Jozuego, syna Josadaka:

«Tak mówi Pan Zastępów: Ten lud powiada: Jeszcze nie nadszedł czas, aby odbudowywać dom Pański. Wówczas Pan skierował te słowa przez proroka Aggeusza: Czy to jest czas stosowny dla was, byście spoczywali w domach wyłożonych płytami, podczas gdy ten dom leży w gruzach? A teraz tak mówi Pan Zastępów: Zastanówcie się dobrze nad swoim postępowaniem! Siejecie wiele, lecz plon macie lichy; przyjmujecie pokarm, lecz nie macie go do syta; pijecie, lecz nie gasicie pragnienia; okrywacie się, lecz się nie rozgrzewacie; ten, kto pracuje dla zarobku, pracuje dla dziurawego mieszka.

Tak mówi Pan Zastępów: Zastanówcie się dobrze nad swoim postępowaniem. Wyjdźcie w góry i sprowadźcie drewno, a budujcie ten dom, bym sobie w nim upodobał i doznał czci – mówi Pan».

Psalm responsoryjny

Ps 149
Ps 149, 1b-2. 3-4. 5-6a i 9b (R.: por. 4a)

Pan w swoim ludzie upodobał sobie
Albo: Alleluja

Śpiewajcie Panu pieśń nową, *
głoście Jego chwałę w zgromadzeniu świętych.
Niech się Izrael cieszy swoim Stwórcą, *
a synowie Syjonu radują swym Królem.

Pan w swoim ludzie upodobał sobie
Albo: Alleluja

Niech imię Jego czczą tańcem, *
niech grają Mu na bębnie i cytrze.
Bo Pan swój lud miłuje, *
pokornych wieńczy zwycięstwem.

Pan w swoim ludzie upodobał sobie
Albo: Alleluja

Niech święci cieszą się w chwale, *
niech się weselą przy uczcie niebieskiej.
Chwała Boża niech będzie w ich ustach; *
to jest chwałą wszystkich Jego świętych.

Pan w swoim ludzie upodobał sobie
Albo: Alleluja

Werset przed Ewangelią (Alleluja)

J 14, 6
Alleluja, alleluja, alleluja

Ja jestem drogą i prawdą, i życiem.
Nikt nie przychodzi do Ojca inaczej jak tylko przeze Mnie.

Alleluja, alleluja, alleluja

Ewangelia

Łk 9, 7-9
Słowa Ewangelii według Świętego Łukasza

Tetrarcha Herod posłyszał o wszystkich cudach zdziałanych przez Chrystusa i był zaniepokojony. Niektórzy bowiem mówili, że Jan powstał z martwych; inni, że zjawił się Eliasz; jeszcze inni, że któryś z dawnych proroków zmartwychwstał.

A Herod mówił: «Jana kazałem ściąć. Któż więc jest ten, o którym takie rzeczy słyszę?» I starał się Go zobaczyć.

Jeżeli chcesz, aby codzienne czytania były dostępne na Twojej stronie, umieść w niej następujący kod:

Wybierz dzień:

Nieszczęsna miłość do władzy

ks. Tomasz Jaklewicz ks. Tomasz Jaklewicz

Nieszczęsna miłość do władzy

1. Powiedzmy sobie szczerze dzisiejsza Ewangelia nie daje za wiele tematów do rozmyślań. Swoją drogą redaktorzy lekcjonarza, którzy przydzielali fragmenty biblijne na poszczególne dni, czasem zastawiają stół słowa bardzo obficie, a czasem bywają za bardzo oszczędni. Nie narzekajmy jednak.
2. Działalność Jezusa wywołuje niepokój u Heroda Antypasa, syna Heroda Wielkiego. To znak, że nie zagłuszył jeszcze całkiem sumienia, które starał się obudzić w nim wcześniej prorok Jan Chrzciciel. Herod nie ma jasności co do Jezusa. Opinie, które do niego docierają, wskazują na jakiś rodzaj nadprzyrodzoności, choć brzmią mało prawdopodobnie. Herod pyta siebie, kim jest Jezus. Problem w tym, czy to był rzeczywiście niepokój sumienia czy raczej obawa o swoją władzę. Wiemy, że ojciec Antypasa wystraszył się władzy Jezusa na samą wieść o Jego narodzinach i ten strach pchnął go do okrutnej zbrodni dzieciobójstwa w Betlejem. Syn kontynuuje tradycję rodzinną. Boi się Jezusa. Gdy wreszcie dojdzie do spotkania, które zaaranżuje Piłat, nie otrzyma od Jezusa odpowiedzi. Warto przytoczyć fragmencik z opisu Łukasza: „Na widok Jezusa Herod bardzo się ucieszył. Od dawna bowiem chciał Go ujrzeć, ponieważ słyszał o Nim i spodziewał się, że zobaczy jaki znak, zdziałany przez Niego”.(13,7). Jezus odpowie milczeniem i dlatego Herod każe go odesłać do Piłata ubierając go na pośmiewisko w lśniący płaszcz.
3. Jak to odnieść do naszego życia? Bywają ludzie, którzy przypominają Heroda. Bronią swojej władzy za wszelką cenę. Herodowi udawało się to robić skutecznie przez 43 lata! A jednak rozminął się z Jezusem, choć przecież Go spotkał. Sama ciekawość to za mało. Nie da się poznać Jezusa bez gotowości do nawrócenia, czyli bez oddania Mu władzy. Nie ma poznania Boga bez poddania Mu życia, bez rezygnacji z obrony swojego terytorium. Nie można poznać Miłości bez rezygnacji z miłości do władzy i swojego ego.