10
grudnia
piątek
II Tydzień Adwentu
Rok liturgiczny: C/II
Pierwsze czytanie:
Iz 48, 17-19
Psalm responsoryjny:
Ps 1, 1-2. 3. 4 i 6 (R.: por. J 8, 12)
Ewangelia:
Mt 11, 16-19

Patroni:

  • św. Eulalia,
  • św. Maurus,
  • św. Gemellus,
  • św. Grzegorz III,
  • św. Edmund Gennings i Swithinus Wells,
  • bł. Brianus Lacy, Jan Mason i Sydney Hodgson ,
  • św. Polidor Plasden i Eustacjusz White,
  • św. Jan Roberts,
  • bł. Tomasz Somers,
  • bł. Gundisalvus Vińes Masip,
  • bł. Antoni Martin Hernandez i Augustyn Garcia Calvo,
  • bł. Marek Antoni Durando

Liturgia na dzień 2021-12-10:

Pierwsze czytanie

Iz 48, 17-19
Czytanie z Księgi proroka Izajasza

Tak mówi Pan, twój odkupiciel, Święty Izraela:

«Ja jestem Pan, twój Bóg, pouczający cię o tym, co pożyteczne, kierujący tobą na drodze, którą kroczysz. O, gdybyś zważał na me przykazania, stałby się pokój twój jak rzeka, a sprawiedliwość twoja jak morskie fale. Twoje potomstwo byłoby jak piasek, i jak jego ziarnka twoje latorośle. Nigdy nie usunięto by ani nie wymazano twego imienia sprzed mego oblicza!»

Psalm responsoryjny

Ps 1, 1-2. 3. 4 i 6 (R.: por. J 8, 12)
Dasz światło życia idącym za Tobą

Szczęśliwy człowiek,
który nie idzie za radą występnych, †
nie wchodzi na drogę grzeszników *
i nie zasiada w gronie szyderców,
lecz w Prawie Pańskim upodobał sobie *
i rozmyśla nad nim dniem i nocą.

Dasz światło życia idącym za Tobą

On jest jak drzewo zasadzone nad płynącą wodą, *
które wydaje owoc w swoim czasie.
Liście jego nie więdną, *
a wszystko, co czyni, jest udane.

Dasz światło życia idącym za Tobą

Co innego grzesznicy: *
są jak plewa, którą wiatr rozmiata.
Albowiem droga sprawiedliwych jest Panu znana, *
a droga występnych zaginie.

Dasz światło życia idącym za Tobą

Werset przed Ewangelią (Alleluja)

Alleluja, alleluja, alleluja

Przyjdzie Pan, Książę pokoju,
wyjdźcie Mu na spotkanie.

Alleluja, alleluja, alleluja

Ewangelia

Mt 11, 16-19
Słowa Ewangelii według Świętego Mateusza

Jezus powiedział do tłumów:

«Z kim mam porównać to pokolenie? Podobne jest do przesiadujących na rynku dzieci, które głośno przymawiają swym rówieśnikom: „Przygrywaliśmy wam, a nie tańczyliście; biadaliśmy, a wy nie zawodziliście”. Przyszedł bowiem Jan, nie jadł ani nie pił, a oni mówią: „Zły duch go opętał”. Przyszedł Syn Człowieczy, je i pije, a oni mówią: „Oto żarłok i pijak, przyjaciel celników i grzeszników”. A jednak mądrość usprawiedliwiona jest przez swe czyny».

Jeżeli chcesz, aby codzienne czytania były dostępne na Twojej stronie, umieść w niej następujący kod:

Wybierz dzień:

„Z kim mam porównać to pokolenie?” (Mt 11, 16)

ks. Waldemar Turek ks. Waldemar Turek

„Z kim mam porównać to pokolenie?” (Mt 11, 16)  

Jest w dzisiejszej Ewangelii ostra krytyka społeczeństwa czasów Jezusa, w sposób szczególny tej jego części, która była bezpośrednim świadkiem działalności Zbawiciela i Jego poprzednika św. Jana Chrzciciela. To pokolenie, zwłaszcza jego przywódcy, było bardzo negatywnie nastawione do Bożych wysłanników i w każdej sytuacji znajdowało powody do ich odrzucenia. Św. Janowi Chrzcicielowi, który prowadził bardzo ascetyczny styl życia, zarzucało, że opętał go zły duch; Jezusa krytykowało z kolei za to, że przesiadywał z celnikami i grzesznikami.

Pan Jezus porównuje to pokolenie do przesiadujących na rynku dzieci, które zarzucają swoim rówieśnikom, że nie tańczyli, kiedy im przygrywano, i nie zawodzili, kiedy biadano (zob. Mt 11, 16-17). Chodziło w sumie o ludzi, którzy w każdej sytuacji byli z czegoś albo z kogoś niezadowoleni.

Pisząc te słowa, myślę o młodzieży, zwłaszcza na Zachodzie, ale w jakiejś mierze także w Polsce, która wzrastała w pewnym dobrobycie zarówno dzięki rozwojowi ekonomicznemu społeczeństw jak i ofiarnej pracy swoich rodziców. Ci młodzi ludzie otrzymali wiele, żeby nie powiedzieć wszystko, bez ich większego osobistego wysiłku. Mieli możliwość uczenia się i studiowania w dobrych szkołach, nauki obcych języków, wyjazdów za granicę. Czy są szczęśliwi? Czy mają pomysł na życie i są pełni entuzjazmu? Mam co do tego spore wątpliwości.

 Dużo z nich bardzo krytycznie postrzega otaczający ich świat, co zresztą w jakiejś mierze cechuje ogólnie ludzi młodych. Często są niezadowoleni, negatywnie nastawieni do życia i społeczeństwa, a przecież tak wiele otrzymali. Zastanawiam się nad tym, kto popełnił błąd: rodzice, szkoła, Kościół? Może wszystkie te instytucje zbyt dużo dały, a za mało wymagały?

 Ale zniechęcenie i brak entuzjazmu zdarzają się przecież nie tylko młodym, bo w jakiejś mierze doświadcza ich każdy z nas na drodze duchowego wzrostu. Przed czym zatem przestrzega nas Chrystus w dzisiejszej Ewangelii? Wydaje się, że przed takim stałym niezadowoleniem i narzekaniem, które sprawia, że ktoś postrzega negatywnie nawet przejawy dobroci i miłości. Ileż takich postaw dostrzegamy w naszym polskim społeczeństwie, w którym wielu ludzi krytykuje nawet dobre decyzje, plany, projekty, tylko dlatego, że są one dziełem tego ugrupowania, a nie innego. Niekiedy dochodzi wręcz do absurdów. Jeden z uczestników ubiegłorocznych manifestacji niósł duży napis: „Strajkuję przeciwko wszystkiemu i wszystkim”; oto współczesna wersja postawy opisanej w dzisiejszej Ewangelii.

Starajmy się w tym pięknym i pełnym radosnego oczekiwania okresie Adwentu uwalniać się od niezadowolenia, narzekania, zniechęcenia, aby, dzięki wstawiennictwu Najświętszej Maryi Panny i św. Jana Chrzciciela, tworzyć w nas samych klimat głębokiej radości, ufności i entuzjazmu.