24
marca
czwartek
III Tydzień Wielkiego Postu
Rok liturgiczny: C/II
Pierwsze czytanie:
Jr 7, 23-28
Psalm responsoryjny:
Ps 95 (94), 1-2. 6-7c. 7d-9 (R.: por. 7d-8a)
Werset przed Ewangelią:
Jl 2, 13bc
Ewangelia:
Łk 11, 14-23

Patroni:

  • św. Timolaus, Dionizy (dwóch), Pauza, Romulus, Aleksander (dwóch) i Agapiusz,
  • św. Sekundulus,
  • św. Maccarthemus,
  • bł. Jan z Baculo,
  • św. Katarzyna Szwedzka,
  • bł. Dydak Józef z Gadibus {Franciszek Józef} López-Caamańo,
  • bł. Maria Karłowska,
  • św. Oscar Romero

Liturgia na dzień 2022-03-24:

Pierwsze czytanie

Jr 7, 23-28
Czytanie z Księgi proroka Jeremiasza

Tak mówi Pan:

«Dałem im przykazanie: „Słuchajcie głosu mojego, a będę wam Bogiem, wy zaś będziecie Mi narodem. Chodźcie każdą drogą, którą wam rozkażę, aby się wam dobrze wiodło”.

Ale nie usłuchali ani nie chcieli słuchać i poszli za zatwardziałością swych przewrotnych serc; obrócili się plecami, a nie twarzą.

Od dnia, kiedy przodkowie wasi wyszli z ziemi egipskiej, do dnia dzisiejszego posyłałem do was wszystkie moje sługi, proroków, każdego dnia, bezustannie, lecz nie usłuchali Mnie ani nie nadstawiali uszu.

Uczynili twardym swój kark, stali się gorsi niż ich przodkowie. Oznajmisz im wszystkie te słowa, ale cię nie usłuchają; będziesz wołał do nich, lecz nie dadzą ci odpowiedzi.

I powiesz im: „To jest naród, który nie usłuchał głosu Pana, swego Boga, i nie przyjął pouczenia. Przepadła wierność, znikła z ich ust”».

Psalm responsoryjny

Ps 95 (94), 1-2. 6-7c. 7d-9 (R.: por. 7d-8a)
Słysząc głos Pana, serc nie zatwardzajcie

Przyjdźcie, radośnie śpiewajmy Panu, *
wznośmy okrzyki ku chwale Opoki naszego zbawienia.
Stańmy przed obliczem Jego z uwielbieniem, *
z weselem śpiewajmy Mu pieśni.

Słysząc głos Pana, serc nie zatwardzajcie

Przyjdźcie, uwielbiajmy Go, padając na twarze, *
klęknijmy przed Panem, który nas stworzył.
Albowiem On jest naszym Bogiem, *
a my ludem Jego pastwiska i owcami w Jego ręku.

Słysząc głos Pana, serc nie zatwardzajcie

Obyście dzisiaj usłyszeli głos Jego: †
«Niech nie twardnieją wasze serca jak w Meriba, *
jak na pustyni w dniu Massa,
gdzie Mnie kusili wasi ojcowie, *
doświadczali Mnie, choć widzieli moje dzieła».

Słysząc głos Pana, serc nie zatwardzajcie

Werset przed Ewangelią (Alleluja)

Jl 2, 13bc
Chwała Tobie, Słowo Boże

Nawróćcie się do Boga waszego,
On bowiem jest łaskawy i miłosierny.

Chwała Tobie, Słowo Boże

Ewangelia

Łk 11, 14-23
Słowa Ewangelii według Świętego Łukasza

Jezus wyrzucał złego ducha z człowieka, który był niemy. A gdy zły duch wyszedł, niemy zaczął mówić i tłumy były zdumione. Lecz niektórzy z nich rzekli: «Mocą Belzebuba, władcy złych duchów, wyrzuca złe duchy». Inni zaś, chcąc Go wystawić na próbę, domagali się od Niego znaku z nieba.

On jednak, znając ich myśli, rzekł do nich: «Każde królestwo wewnętrznie skłócone pustoszeje i dom na dom się wali. Jeśli więc i Szatan z sobą jest skłócony, jakże się ostoi jego królestwo? Mówicie bowiem, że Ja przez Belzebuba wyrzucam złe duchy. Lecz jeśli Ja mocą Belzebuba wyrzucam złe duchy, to czyją mocą wyrzucają je wasi synowie? Dlatego oni będą waszymi sędziami. A jeśli Ja palcem Bożym wyrzucam złe duchy, to istotnie przyszło już do was królestwo Boże.

Gdy mocarz uzbrojony strzeże swego dworu, bezpieczne jest jego mienie. Lecz gdy mocniejszy od niego nadejdzie i pokona go, to zabierze całą broń jego, na której polegał, i rozda jego łupy.

Kto nie jest ze Mną, jest przeciwko Mnie; a kto nie zbiera ze Mną, ten rozprasza».

Jeżeli chcesz, aby codzienne czytania były dostępne na Twojej stronie, umieść w niej następujący kod:

Wybierz dzień:

Totalna negacja

ks. Tomasz Jaklewicz ks. Tomasz Jaklewicz

Totalna negacja   unsplash.com

1. „Mocą Belzebuba, władcy złych duchów, wyrzuca złe duchy”. To chyba najmocniejszy zarzut, jaki można postawić Jezusowi. Mówią Mu: „Nie przychodzisz do nas w imieniu Boga, ale w imieniu diabła”. Białe jest czarne. Totalna negacja misji Jezusa. Dziś taka skrajna krytyka bywa odnoszona do Kościoła. Uważa się go za siedlisko wszelkiego zła, zboczeń i zbrodni. Ten syk dobiega wyraźnie ze strony elit naszego świata. Niedawno znany aktor stwierdził, że Kościół od wieków niszczy nasz kraj. Nie łudźmy się. Chrystus i Jego Kościół będą atakowani do końca czasów. Te ataki są zwykle maskowane troską o ludzi, postęp, tolerancję ojczyznę. Nie chodzi o słuszną krytykę ludzkich elementów Kościoła. Ta bywa potrzeba. Chodzi o totalne odrzucenie, uznanie za samo zło. Chodzi o odrzucenie Kościoła jako pośrednika między Bogiem a nami.

2. Co robi Jezus? Jak się broni? Argumentuje bardzo spokojnie i racjonalnie. Diabeł nie może działać przeciwko sobie, to absurd. Wiara wymaga nieraz obrony. Po ostatnim soborze Kościół pozbył się zbyt lekko apologetyki, uznając zbyt pochopnie, że wiara i Kościół nie wymagają dziś już rozumowych argumentów przeciwko sceptykom czy wrogom. Przykład Pana Jezusa uczy, że w obliczu zarzutów, trzeba posługiwać się rozumem, argumentować, odsłonić absurdalność oskarżeń, wykazać błąd. Kiedy więc słyszymy jakieś złe słowo przeciwko wierze, nie wolno wpadać w panikę, ale spokojnie szukać odpowiedzi. Otworzyć Katechizm Kościoła Katolickiego, poszukać odpowiedniej lektury, zapytać kogoś kompetentnego.

3. Oczywiście nie należy liczyć, że nasze rzeczowe argumenty przekonają natychmiast wszystkich oponentów. Ale może przynajmniej dadzą do myślenia niektórym. Nawrócenie oznacza nie tylko teoretyczne uznanie prawdy. Chodzi o to, by pozwolić Jezusowi usunąć demona z siebie, by poddać się Jego mocy, Jego miłości. Dać oczyścić swoje serce, poddać się działaniu łaski Bożej. Tymczasem świat wciąż sadza na ławie oskarżonych Boga, Chrystusa i Kościół. Bywa, że taka postawa jest ukryta pod hasłami reformy Kościoła. Rzecz w tym, że to ja potrzebuję reformy. To ja bardziej potrzebuję naprawy niż Kościół.