8
maja
niedziela
4. wielkanocny
Rok liturgiczny: C/II
Pierwsze czytanie:
Dz 13,14.43-52
Psalm responsoryjny:
Ps 100
Drugie czytanie:
Ap 7,9.14-17
Werset przed Ewangelią:
J 10, 14
Ewangelia:
J 10, 27-30

Patroni:

  • św. Stanisław,
  • św. Wiktor,
  • św. Akacjusz,
  • św. Helladiusz,
  • św. Arseniusz,
  • św. Gibrian,
  • św. Dezyderat,
  • św. Bonifacy Pp IV,
  • św. Benedykt Pp II,
  • św. Metro,
  • św. Wiro,
  • bł. Amatus Ronconi,
  • bł. Anioł z Massatio,
  • bł. Alojzy Rabata,
  • bł. Maria Katarzyna od św. Augustyna {Katarzyna} Simon de Longprey,
  • bł. Ulryka {Franciszka} Nisch

Liturgia na dzień 2022-05-08:

Pierwsze czytanie

Dz 13,14.43-52
Czytanie z Dziejów Apostolskich

W owym czasie Paweł i Barnaba, przeszedłszy przez Perge, dotarli do Antiochii Pizydyjskiej, weszli w dzień szabatu do synagogi i usiedli.

A wielu Żydów i pobożnych prozelitów towarzyszyło Pawłowi i Barnabie, którzy w rozmowie starali się zachęcić ich do wytrwania w łasce Boga.

W następny szabat zebrało się niemal całe miasto, aby słuchać słowa Bożego. Gdy Żydzi zobaczyli tłumy, ogarnęła ich zazdrość, i bluźniąc, sprzeciwiali się temu, co mówił Paweł.

Wtedy Paweł i Barnaba powiedzieli odważnie: «Należało głosić słowo Boże najpierw wam. Skoro jednak odrzucacie je i sami uznajecie się za niegodnych życia wiecznego, zwracamy się do pogan. Tak bowiem nakazał nam Pan: „Ustanowiłem cię światłością dla pogan, abyś był zbawieniem aż po krańce ziemi”».

Poganie, słysząc to, radowali się i wielbili słowo Pańskie, a wszyscy, przeznaczeni do życia wiecznego, uwierzyli. Słowo Pańskie szerzyło się na cały kraj.

Ale Żydzi podburzyli pobożne a wpływowe niewiasty i znaczniejszych obywateli, wzniecili prześladowanie Pawła i Barnaby i wyrzucili ich ze swoich granic. A oni, strząsnąwszy na nich pył z nóg, przyszli do Ikonium. A uczniowie byli pełni wesela i Ducha Świętego.

Psalm responsoryjny

Ps 100
Ps 100 (99), 1-2. 3. 4b-5ab (R.: por. 3c)

My ludem Pana i Jego owcami.
lub Alleluja.

Wykrzykujcie na cześć Pana wszystkie ziemie, *
służcie Panu z weselem.
Stawajcie przed obliczem Pana *
z okrzykami radości.

My ludem Pana i Jego owcami.
lub Alleluja.

Wiedzcie, że Pan jest Bogiem, *
On sam nas stworzył.
Jesteśmy Jego własnością, *
Jego ludem, owcami Jego pastwiska.

My ludem Pana i Jego owcami.
lub Alleluja.

W Jego bramy wstępujcie z dziękczynieniem, *
z hymnami w Jego przedsionki.
Albowiem Pan jest dobry, *
Jego łaska trwa na wieki.

Drugie czytanie

Ap 7,9.14-17
Czytanie z Apokalipsy Świętego Jana Apostoła

Ja, Jan, ujrzałem: a oto wielki tłum, którego nie mógł nikt policzyć, z każdego narodu i wszystkich pokoleń, ludów i języków, stojący przed tronem i przed Barankiem. Odziani są w białe szaty, a w ręku ich palmy.

I rzekł do mnie jeden ze Starców: «To ci, którzy przychodzą z wielkiego ucisku i opłukali swe szaty, i w krwi Baranka je wybielili. Dlatego są przed tronem Boga i w Jego świątyni cześć Mu oddają we dnie i w nocy. A Zasiadający na tronie rozciągnie namiot nad nimi. Nie będą już łaknąć ani nie będą już pragnąć, i nie porazi ich słońce ani żaden upał, bo pasł ich będzie Baranek, który jest pośrodku tronu, i poprowadzi ich do źródeł wód życia: i każdą łzę otrze Bóg z ich oczu».

Werset przed Ewangelią (Alleluja)

J 10, 14

Alleluja, Alleluja, Alleluja

Ja jestem dobrym Pasterzem
i znam owce moje, a moje Mnie znają.

Alleluja, Alleluja, Alleluja

Ewangelia

J 10, 27-30
Słowa Ewangelii według Świętego Jana

Jezus powiedział:

«Moje owce słuchają mego głosu, a Ja znam je. Idą one za Mną, a Ja daję im życie wieczne. Nie zginą na wieki i nikt nie wyrwie ich z mojej ręki. Ojciec mój, który Mi je dał, jest większy od wszystkich. I nikt nie może ich wyrwać z ręki mego Ojca. Ja i Ojciec jedno jesteśmy».

Jeżeli chcesz, aby codzienne czytania były dostępne na Twojej stronie, umieść w niej następujący kod:

Wybierz dzień:

Pasterz, który został Barankiem. O takich kapłanów módlmy się

ks. Antoni Bartoszek ks. Antoni Bartoszek

Pasterz, który został Barankiem. O takich kapłanów módlmy się   pixabay.com

Jezus to Dobry Pasterz. Czwarta Niedziela Wielkiej Nocy co roku przypomina tę prawdę. Dziś Jezus wypowiada piękne słowa o swoich owcach, czyli o nas: „Moje owce słuchają mego głosu, a Ja znam je. Idą one za Mną i Ja daję im życie wieczne. Nie zginą one na wieki i nikt nie wyrwie ich z mojej ręki”. Życie chrześcijańskie jest tu ukazane jako wędrówka za Jezusem, Dobrym Pasterzem, który przekazuje swoje słowo i daje życie wieczne. O ile Jezus jest Najwyższym i Jedynym Pasterzem, o tyle obraz dobrego pasterza zawsze w tradycji Kościoła odnoszony był w pierwszym rzędzie do kapłanów, nazywanych dusz-pasterzami. To oni na pierwszym miejscu są wezwani do głoszenia słów Bożych oraz do przekazywania życia wiecznego przez udzielanie sakramentów. Kościół stale modli się za kapłanów, aby byli prawdziwymi pasterzami dusz, by z oddaniem realizowali to, co jest ich powołaniem, czyli nade wszystko głoszenie słowa Bożego i sprawowanie sakramentów.

W dzisiejszej liturgii słowa nie tylko ukazuje obraz Jezusa jako Pasterza (co ma miejsce w Ewangelii), ale także obraz Jezusa jako Baranka (co dzieje w ramach drugiego czytania zaczerpniętego z Apokalipsy). Jest to Baranek, który pasie. Paradoksalny obraz. Dlaczego Jezus jest nazwany „Barankiem”? Tak Go nazwał Jan Chrzciciel: „Oto jest Baranek Boży, który gładzi grzech świata”. W tradycji izraelskiej baranki hodowano nie tylko, by mieć z nich wełnę oraz pożywienie. Były one składane jako różnego rodzaju ofiary. A działo się to na pamiątkę baranków, które zostały zabite w czasie wyjścia z niewoli egipskiej. Ich krew służyła do oznaczenia drzwi domów izraelskich, dzięki czemu rodziny Izraelitów zostały zachowane od plagi zabijającej każde pierworodne życie w Egipcie. Także Jezus stał się ofiarą. Oddał życie za zbawienie świata. Jego krew została przelana, jak krew baranków składanych w ofierze. Zresztą w mowie, w której Jezus przedstawia siebie jako Dobrego Pasterza, padają (dziś nie przywołane w ramach Ewangelii) słowa o oddaniu życia za owce: „Ja jestem dobrym pasterzem i znam owce moje, a moje Mnie znają, (…) Życie moje oddaję za owce”.

O krwi Jezusa jako Baranka, złożonego w ofierze, mówi drugie czytanie, wyjaśniając – za pomocą paradoksu – że krew Baranka wybiela szaty wierzących. Krew przecież plami. Jeśli w tym porównaniu „wybiela”, to chodzi o odkupieńcze działanie krwi Chrystusa, która wybiela z brudu, grzechu i zła. Obraz Jezusa jako Dobrego Pasterza jest łatwiejszy w odbiorze i zrozumieniu. Obraz Jezusa jako Baranka Bożego jest trudniejszy do zaakceptowania. Co ciekawe, podczas każdej liturgii Mszy Jezus jest nazywany właśnie Barankiem Bożym. Dzieje się to aż czterokrotnie: trzy razy, gdy wierni śpiewają „Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata” i raz, gdy kapłan mówi: „Oto Baranek Boży”.

Co to znaczy wszystko dla każdego kapłana? Czy kapłana nazywanego pasterzem dusz, można także nazwać barankiem Bożym? To niełatwe pytanie, ale odpowiedź powinna być twierdząca. Kapłan jako pasterz dusz winien być gotowy do tego, by stać się barankiem. Barakiem gotowym, by stać się ofiarą, czyli kimś, kto całkowicie poświęca swoje życie dla tych, do których jest posłany. A nawet – gdyby była taka konieczność – powinien być gotowy oddać życie za owce.  

Św. Jan Paweł II przypomniał Kościołowi, a szczególnie kapłanom, że istnieje Litania do Chrystusa Kapłana i Żertwy, która właściwie mogłaby się też nazywać Litanią do Chrystusa Pasterza i Baranka. W pierwszej części litanii Jezus jest nazywany Kapłanem. Przywołajmy pierwsze trzy wezwania: „Jezu, Kapłanie na wieki; Jezu, nazwany przez Boga Kapłanem na wzór Melchizedeka; Jezu, Kapłanie, którego Bóg namaścił Duchem Świętym i mocą”. Ostatnie wezwanie z pierwszej części jest przejściem od Jezusa Kapłana do Jezusa Ofiary. Brzmi ono: „Jezu, Kapłanie, któryś siebie samego wydał jako ofiarę i hostię dla Boga”. W drugiej części Litanii Jezus jest nazywany Ofiarą. Przypomnijmy pierwsze trzy wezwania: „Jezu, Ofiaro Boga i ludzi; Jezu, Ofiaro święta; Jezu, Ofiaro niepokalana”. W ostatniej części litanii pojawiają się wezwania, będące wprost modlitwą za kapłanów. Oto trzy z nich: „Aby usta kapłanów strzegły wiedzę. Abyś sługi Twoje w gorejące pochodnie przemienił. Aby składali Ci ofiary w sprawiedliwości”.

Dobrym duszpasterzem jest taki kapłan, który nie tylko składa ofiarę, ale który będzie gotowy zostać ofiarą, który jako pasterz będzie gotowy zostać barankiem. O takich kapłanów módlmy się w Niedzielę Dobrego Pasterza, słowami Litanii do Chrystusa Kapłana i Żertwy: „Abyś pasterzy według Twego Serca wzbudzić raczył”. Litania ta może być istotną modlitwą w życiu księży, ale także ważną modlitwą wiernych za kapłanów.