14
września
środa
Święto Podwyższenia Krzyża Świętego
Rok liturgiczny: C/II
Pierwsze czytanie:
Lb 21, 4-9
Psalm responsoryjny:
Ps 78
Drugie czytanie:
Flp 2, 6-11
Werset przed Ewangelią:
-
Ewangelia:
J 3,13-17

Patroni:

  • św. Korneliusz Pp,
  • św. Maternus,
  • św. Piotr,
  • św. Albert,
  • św. Notburga,
  • bł. Klaudiusz Laplace

Liturgia na dzień 2022-09-14:

Pierwsze czytanie

Lb 21, 4-9
[Gdy to święto wypada poza niedzielą, przed Ewangelią wybiera się tylko jedno z podanych czytań.]

Czytanie z Księgi Liczb

W owych dniach podczas drogi lud stracił cierpliwość. I zaczęli mówić przeciw Bogu i Mojżeszowi: «Czemu wyprowadziliście nas z Egiptu, byśmy tu na pustyni pomarli? Nie ma chleba ani wody, a uprzykrzył się nam już ten pokarm mizerny».

Zesłał więc Pan na lud węże o jadzie palącym, które kąsały ludzi, tak że wielka liczba Izraelitów zmarła. Przybyli więc ludzie do Mojżesza mówiąc: «Zgrzeszyliśmy, szemrząc przeciw Panu i przeciwko tobie. Wstaw się za nami do Pana, aby oddalił od nas węże». I wstawił się Mojżesz za ludem.

Wtedy rzekł Pan do Mojżesza: «Sporządź węża i umieść go na wysokim palu; wtedy każdy ukąszony, jeśli tylko spojrzy na niego, zostanie przy życiu». Sporządził więc Mojżesz węża miedzianego i umieścił go na wysokim palu. I rzeczywiście, jeśli kogo wąż ukąsił, a ukąszony spojrzał na węża miedzianego, zostawał przy życiu.

Psalm responsoryjny

Ps 78
Ps 78 (77), 1-2. 34-35. 36-37. 38 (R.: por. 7b)

Wielkich dzieł Boga nie zapominajmy

Słuchaj, mój ludu, nauki mojej, *
nakłońcie wasze uszy na słowa ust moich.
Do przypowieści otworzę me usta, *
wyjawię tajemnice zamierzchłego czasu.

Wielkich dzieł Boga nie zapominajmy

Gdy ich zabijał, wtedy Go szukali, *
nawróceni garnęli się do Boga.
Przypominali sobie, że Bóg jest ich opoką, *
że Bóg Najwyższy ich Zbawicielem.

Wielkich dzieł Boga nie zapominajmy

Lecz oszukiwali Go swymi ustami *
i kłamali Mu swoim językiem.
Ich serce nie było Mu wierne, *
w przymierzu z Nim nie byli stali.

Wielkich dzieł Boga nie zapominajmy

On jednak będąc miłosierny *
odpuszczał im winę, a nie zatracał,
gniew swój często powściągał *
i powstrzymywał swoje wzburzenie.

Wielkich dzieł Boga nie zapominajmy

Drugie czytanie

Flp 2, 6-11
[Drugie czytanie – gdy święto przypada w niedzielę]
Czytanie z Listu Świętego Pawła Apostoła do Filipian

Chrystus Jezus, istniejąc w postaci Bożej, nie skorzystał ze sposobności, aby na równi być z Bogiem, lecz ogołocił samego siebie, przyjąwszy postać sługi, stając się podobnym do ludzi. A w zewnętrznej postaci uznany za człowieka, uniżył samego siebie, stając się posłusznym aż do śmierci – i to śmierci krzyżowej.

Dlatego też Bóg Go nad wszystko wywyższył i darował Mu imię ponad wszelkie imię, aby na imię Jezusa zgięło się każde kolano istot niebieskich i ziemskich, i podziemnych. I aby wszelki język wyznał, że Jezus Chrystus jest Panem – ku chwale Boga Ojca.

Werset przed Ewangelią (Alleluja)

-
Alleluja, alleluja, alleluja

Uwielbiamy Cię, Chryste, i błogosławimy Ciebie,
bo przez Krzyż Twój święty świat odkupiłeś.

Alleluja, alleluja, alleluja

Ewangelia

J 3,13-17
Słowa Ewangelii według Świętego Jana

Jezus powiedział do Nikodema:

«Nikt nie wstąpił do nieba, oprócz Tego, który z nieba zstąpił – Syna Człowieczego.

Jak Mojżesz wywyższył węża na pustyni, tak trzeba, by wywyższono Syna Człowieczego, aby każdy, kto w Niego wierzy, miał życie wieczne. Tak bowiem Bóg umiłował świat, że Syna swego Jednorodzonego dał, aby każdy, kto w Niego wierzy, nie zginął, ale miał życie wieczne. Albowiem Bóg nie posłał swego Syna na świat po to, aby świat potępił, ale po to, by świat został przez Niego zbawiony».

Jeżeli chcesz, aby codzienne czytania były dostępne na Twojej stronie, umieść w niej następujący kod:

Wybierz dzień:

Znak hańby stał się znakiem zwycięstwa i chwały

ks. Przemysław Krakowczyk ks. Przemysław Krakowczyk

Znak hańby stał się znakiem zwycięstwa i chwały   unsplash.com

W święto Podwyższenia Krzyża Świętego Kościół daje nam do medytacji fragment rozmowy Jezusa z Nikodemem. Jezus przyrównuje się w niej do węża, którego Mojżesz zawiesił na palu, aby był ratunkiem dla Izraelitów. Tamten wąż z miedzi miał ratować życie ludzi ukąszonych na pustyni przez jadowite węże. Wąż w biblii jest symbolem działania złego ducha. Zaskakujące jest zatem to porównanie. Święty Paweł w 2 Liście do Koryntian rozwija tę myśl, pisząc: „Bóg uczynił grzechem tego, który żadnego grzechu nie popełnił”. Chrystus pozwolił potraktować się jak złoczyńca, grzesznik, który za swoje zbrodnie odbiera słuszną karę śmierci.

Chrystus, który nie popełnił żadnego grzechu, zajmuje na krzyżu miejsce przygotowane dla każdego, kto popełnił w ciągu życia choćby jeden grzech ciężki, nazywany również śmiertelnym. Warto dziś uświadomić sobie, że krzyż na Golgocie przygotowany był dla mnie, a nie dla Jezusa. Chrystus mnie na nim zastąpił, przyjmując na siebie moje grzechy i przyjmując wielkodusznie całą odpowiedzialność za nie, a zatem także karę śmierci. On umiera na krzyżu za mnie, abym ja nie musiał już za własne grzechy ponosić słusznej kary. On umiera przybity do mojego krzyża, abym ja miał życie wieczne.
W ten sposób krzyż z drzewa hańby staje się drzewem zwycięstwa i chwały. Każdy, kto z wiarą i ufnością spogląda na chrystusowy krzyż, ocala swoje życie. Nie traćmy z naszych oczu Chrystusowego krzyża, znaku naszego zbawienia. Wpatrujmy się w niego, ze czcią i szacunkiem bierzmy go w ramiona, wyryjmy go w swoich sercach i kochajmy ten znak przeogromnej miłości Boga do człowieka.