20
listopada
niedziela
Chrystusa Króla
Rok liturgiczny: C/II
Pierwsze czytanie:
2 Sm 5, 1-3
Psalm responsoryjny:
Ps 122
Drugie czytanie:
Kol 1, 12-20
Werset przed Ewangelią:
Mk 11, 9c. 10a
Ewangelia:
Łk 23, 35-43

Patroni:

  • św. Bazyli,
  • św. Kryspin,
  • św. Dazjusz,
  • św. Oktawiusz, Solutor i Adventor ,
  • św. Teonest,
  • św. Dorus,
  • św. Sylwester,
  • św. Edmund,
  • św. Grzegorz Decapolitanus,
  • św. Bernwardus,
  • św. Cyprian,
  • bł. Maria Fortunata {Anna Feliks} Viti,
  • bł. Aniela od św. Józefa {Franciszka} Lloret Marti i XIV towarz.,
  • bł. Maria a Miraculis Ortells Gimeno

Liturgia na dzień 2022-11-20:

Pierwsze czytanie

2 Sm 5, 1-3

Czytanie z Drugiej Księgi Samuela

Wszystkie pokolenia izraelskie zeszły się u Dawida w Hebronie i oświadczyły mu: «Oto my jesteśmy kości twoje i ciało. Już dawno, gdy Saul był królem nad nami, ty odbywałeś wyprawy na czele Izraela. I Pan rzekł do ciebie: Ty będziesz pasł mój lud – Izraela, i ty będziesz wodzem nad Izraelem».

Cała starszyzna Izraela przybyła do króla do Hebronu. I zawarł król Dawid przymierze z nimi wobec Pana w Hebronie. Namaścili więc Dawida na króla nad Izraelem.

Psalm responsoryjny

Ps 122
Ps 122 (121), 1b-2. 4-5 (R.: por. 1bc)

Idźmy z radością na spotkanie Pana
Albo: Alleluja

Ucieszyłem się, gdy mi powiedziano: *
«Pójdziemy do domu Pana».
Już stoją nasze stopy *
w twoich bramach, Jeruzalem.

Idźmy z radością na spotkanie Pana
Albo: Alleluja

Do niego wstępują pokolenia Pańskie, *
aby zgodnie z prawem Izraela wielbić imię Pana.
Tam ustawiono trony sędziowskie, *
trony domu Dawida.

Idźmy z radością na spotkanie Pana
Albo: Alleluja

Drugie czytanie

Kol 1, 12-20
Czytanie z Listu Świętego Pawła Apostoła do Kolosan

Bracia:

Dziękujcie Ojcu, który was uzdolnił do uczestnictwa w dziale świętych w światłości. On to uwolnił nas spod władzy ciemności i przeniósł do królestwa swego umiłowanego Syna, w którym mamy odkupienie – odpuszczenie grzechów.

On jest obrazem Boga niewidzialnego – Pierworodnym wobec każdego stworzenia, bo w Nim zostało wszystko stworzone: i to, co w niebiosach, i to, co na ziemi, byty widzialne i niewidzialne, czy to Trony, czy Panowania, czy Zwierzchności, czy Władze. Wszystko przez Niego i dla Niego zostało stworzone. On jest przed wszystkim i wszystko w Nim ma istnienie.

I On jest Głową Ciała – Kościoła. On jest Początkiem. Pierworodnym spośród umarłych, aby sam zyskał pierwszeństwo we wszystkim. Zechciał bowiem Bóg, aby w Nim zamieszkała cała Pełnia i aby przez Niego znów pojednać wszystko z sobą: przez Niego – i to, co na ziemi, i to, co w niebiosach, wprowadziwszy pokój przez krew Jego krzyża.

Werset przed Ewangelią (Alleluja)

Mk 11, 9c. 10a

Alleluja, alleluja, alleluja

Błogosławiony, który przybywa w imię Pańskie.
Błogosławione Jego królestwo, które nadchodzi.

Alleluja, alleluja, alleluja

Ewangelia

Łk 23, 35-43
Słowa Ewangelii według Świętego Łukasza

Gdy ukrzyżowano Jezusa, lud stał i patrzył. A członkowie Sanhedrynu szydzili: «Innych wybawiał, niechże teraz siebie wybawi, jeśli jest Mesjaszem, Bożym Wybrańcem».

Szydzili z Niego i żołnierze; podchodzili do Niego i podawali Mu ocet, mówiąc: «Jeśli Ty jesteś Królem żydowskim, wybaw sam siebie».

Był także nad Nim napis w języku greckim, łacińskim i hebrajskim: «To jest Król żydowski».

Jeden ze złoczyńców, których tam powieszono, urągał Mu: «Czyż Ty nie jesteś Mesjaszem? Wybaw więc siebie i nas».

Lecz drugi, karcąc go, rzekł: «Ty nawet Boga się nie boisz, chociaż tę samą karę ponosisz? My przecież – sprawiedliwie, odbieramy bowiem słuszną karę za nasze uczynki, ale On nic złego nie uczynił».

I dodał: «Jezu, wspomnij na mnie, gdy przyjdziesz do swego królestwa».

Jezus mu odpowiedział: «Zaprawdę, powiadam ci: Dziś będziesz ze Mną w raju».

Jeżeli chcesz, aby codzienne czytania były dostępne na Twojej stronie, umieść w niej następujący kod:

Wybierz dzień:

Krzyż i kosmos

ks. Antoni Bartoszek ks. Antoni Bartoszek

Krzyż i kosmos  

Jezus Chrystus jest Królem wszystkich. Jest królem chrześcijan, żydów, muzułmanów, hindusów, buddystów oraz wyznawców wszystkich religii świata. Jezus jest Królem wierzących, niewierzących, ateistów i apostatów. Jezus jest Królem ludzi prostych, którzy co dnia Jemu się zawierzają. Jest też Królem wielkich tego świata, także tych, którym wydaje się, że – przez swoje wielkie majątki, posiadaną wiedzę, wpływy oraz wizję globalną – są panami świata. Jezus jest Królem tych, którzy uznają Jego królowanie oraz tych, którzy nie wierzą w nie.

Jezus Chrystus jest Królem wszystkiego. Jest Królem ludzi, natury ożywionej i nieożywionej. Jest Panem Ziemi, Układu Słonecznego, naszej galaktyki oraz całego wszechświata. Dzisiejsza uroczystość przypomina o kosmicznym panowaniu Jezusa. Słowo Boże jest źródłem takiej właśnie wiary. A wiara ta zapisana jest w mszalnym Credo, w tzw. Symbolu Nicejsko-Konstantynopolitańskim.                      

Św. Paweł w Liście do Kolosan zawarł piękny hymn chrystologiczny. W tekście hymnu występuje dwanaście razy zaimek „On” (w różnych przypadkach), odnoszący się do Osoby Jezusa. Słyszymy w hymnie takie słowa:

„On jest obrazem Boga niewidzialnego -
Pierworodnym wobec każdego stworzenia,
bo w Nim zostało wszystko stworzone:
i to, co w niebiosach, i to, co na ziemi,
byty widzialne i niewidzialne,
czy Trony, czy Panowania, czy Zwierzchności, czy Władze.
Wszystko przez Niego i dla Niego zostało stworzone.
On jest przed wszystkim i wszystko w Nim ma istnienie”.

Syn Boży jest w hymnie nazwany „Pierworodnym”, bo został zrodzony przez Ojca w odwiecznym akcie rodzenia. Ten, Który jest zrodzony, ma tę samą naturę, co rodzący Go Ojciec. Syn jest równy Ojcu i dlatego jest „obrazem Boga niewidzialnego”. Syn został nazwany „Pierworodnym wobec każdego stworzenia”, bo w swym odwiecznym istnieniu wyprzedza wszelkie stworzenie, sam nie będąc stworzony. „Wszystko przez Niego i dla Niego zostało stworzone”. Cały wszechświat został stworzony mocą Boga Ojca; a stało się to przez Syna i dla Syna. „On jest przed wszystkim i wszystko w Nim ma istnienie”. Syn jest u podstaw całego świata. Nie tylko jest jego pierwszym Poruszycielem, ale podtrzymuje każdą kolejną godzinę istnienia świata, wszelkiego stworzenia i każdego z nas. 

Wszystkie te prawdy wypowiadamy w Wyznaniu wiary odmawianym w czasie Mszy świętej: „[wierzę] w jednego Pana Jezusa Chrystusa, Syna Bożego Jednorodzonego, który z Ojca jest zrodzony przed wszystkimi wiekami. Bóg z Boga, Światłość ze Światłości. Bóg prawdziwy z Boga prawdziwego. Zrodzony, a nie stworzony, współistotny Ojcu, a przez Niego wszystko się stało”.

Ta kosmiczna wizja, w której Jezus daje początek wszystkiemu i podtrzymuje wszystko w istnieniu, byłaby już wystarczającym powodem, aby uznać Go Królem Wszechświata. Jednak istnieje ku temu także drugi powód. Jezus Chrystus jest Odkupicielem wszystkich ludzi i całego stworzenia. Dzieła odkupienia dokonał na drzewie krzyża. Dzisiejsza Ewangelia opowiada o umieraniu Jezusa. Trzy razy był kuszony, by objawił swoją mesjańską moc, zstępując z krzyża i wyzwalając się od śmierci. Najpierw przez członków żydowskiej Wysokiej Rady („niechże teraz siebie wybawi”), potem przez rzymskich żołnierzy („Jeśli jesteś Królem żydowskim, wybaw sam siebie”), wreszcie przez łotra („Czy Ty nie jesteś Mesjaszem? Wybaw siebie i nas”). Jezus jednak wiedział, że odkupienie może dokonać się tylko przez Jego śmierć i zmartwychwstanie. Prawdę tę wyznajemy w kolejnych słowach mszalnego Credo: „Ukrzyżowany również za nas, pod Poncjuszem Piłatem został umęczony i pogrzebany. I zmartwychwstał dnia trzeciego, jak oznajmia Pismo”.

Śmierć i zmartwychwstanie Jezusa przyniosły wszystkim ludziom dar wiecznego szczęścia w królestwie niebieskim. Jednak wejdą do niego ci, którzy – jak skruszony łotr – otworzą się na ten zbawczy dar. Jezus odkupił wszystkich, ale owocowanie dzieła odkupienia zależy od woli i serca człowieka, od tego, czy człowiek będzie chciał przyjąć Boży dar zbawienia. 

Dzieło odkupienia dokonane przez Jezusa na drzewie krzyża dotyka nie tylko samego człowieka, ale wręcz całego wszechświata. Chrystologiczny hymn z Listu do Kolosan kończy się takimi słowami:

„Zechciał bowiem Bóg, aby w Nim zamieszkała cała Pełnia,
i aby przez Niego i dla Niego znów pojednać wszystko z sobą:                                                                                                                                    i to, co na ziemi, i to, co w niebiosach,
wprowadziwszy pokój przez krew Jego krzyża”.

 Pierwszy bowiem grzech człowieka sprowadził dysonans, napięcia, cierpienia i śmierć nie tylko w ludzkim życiu, ale także na całe stworzenie. Grzech człowieka wsączył w stworzenie dysharmonię i chaos. Dlatego stworzenie także oczekuje pełnego zbawienia: „Stworzenie bowiem zostało poddane marności – nie z własnej chęci, ale ze względu na Tego, który je poddał – w nadziei, że również i ono zostanie wyzwolone z niewoli zepsucia, by uczestniczyć w wolności i chwale dzieci Bożych. Wiemy przecież, że całe stworzenie aż dotąd jęczy i wzdycha w bólach rodzenia” (Rz 8, 20-22). Tak pisał św. Paweł w Liście do Rzymian, a w omawianym tu Liście do Kolosan zapewnia, że przez Jezusa „Bóg chce pojednać wszystko z sobą: i to, co na ziemi, i to, co w niebiosach”.      

Krzyż Chrystusa jaśnieje nad wszystkimi ludźmi, nad całą naturą, nad wielkim kosmosem. I to jest drugi powód, dla którego nazywamy Jezusa Królem wszechświata. Ale jest i powód trzeci. Jezus jest nie tylko u początku wszystkiego stworzenia, jest nie tylko Odkupicielem ludzi i świata. Jest także celem, ku któremu wszystko zmierza. Łotr otwierając się na łaskę zbawienia usłyszał od Jezusa: „dziś ze mną będziesz w raju”. Raj, wieczne królestwo Jezusa to cel wędrówki życia człowieka i historii wszechświata. W psalmie responsoryjnym wyśpiewaliśmy tę prawdę w formie życzenia i zachęty: „Idźmy z radością na spotkanie Pana”.

Wejście do raju nie odbędzie się automatyczne. Jezus dokona sądu, w którym zostanie uwzględnione nastawienie serca każdego człowieka: czy pragnie ono zbawienia przyniesionego przez Jezusa. Łotr, patrząc na poniżonego i zhańbionego Jezusa, wierzył, że On jest Mesjaszem i Zbawicielem i liczył nie tyle na uwolnienie od krzyża, ile na wybawienie od wiecznego odrzucenia sprzed oblicza Boga. Wraz ze śmiercią otwarł się przed nim raj, wieczne szczęście i niekończąca się radość przebywania z Jezusem.

To, co czeka pojedynczego człowieka, to samo też czeka wszystkich ludzi oraz cały wszechświat: koniec doczesności, sąd i ostateczne zapanowanie królestwa Jezusa. O tym wszystkim mówimy w naszym mszalnym Credo, kiedy wyznajemy o Jezusie, który „powtórnie przyjdzie w chwale sądzić żywych i umarłych: a królestwu Jego nie będzie końca”. 

W dzisiejszą uroczystość módlmy się za nas, uznających Jezusa jako Króla i Pana Wszechświata, abyśmy pokornie trwali w tej wierze, a poprzez słowa i czyny z wiary wypływające, przybliżali się do królestwa Jezusa. Módlmy się także o to, byśmy nie utracili wiary w Jezusa i Jego królestwo oraz byśmy jej nie osłabiali naszymi grzechami. W tę dzisiejszą uroczystość módlmy się także za wszystkich nie uznających Jezusa jako Króla i Pana: za żydów, muzułmanów, hindusów, buddystów, wyznawców innych religii; za niewierzących, ateistów, (głośnych czasem) apostatów – o nawrócenie dla nich i o otwarcie się na zbawczą łaskę Jezusa, prowadzącą do królestwa wiecznego szczęścia. Módlmy się wreszcie o to, by powszechne otwarcie się ludzi na zbawienie, płynące z krzyża Jezusa, przyczyniło się do pełnego pojednania całej natury i kosmosu oraz do rychłego zapanowania królestwa Bożego.