10
grudnia
sobota
II Tydzień Adwentu
Rok liturgiczny: A/I
Pierwsze czytanie:
Syr 48, 1-4. 9-11
Psalm responsoryjny:
Ps 80 (79), 2ac i 3b. 15-16. 18-19 (R.: por. 4)
Werset przed Ewangelią:
Łk 3, 4c. 6
Ewangelia:
Mt 17, 10-13

Patroni:

  • św. Eulalia,
  • św. Maurus,
  • św. Gemellus,
  • św. Grzegorz III,
  • św. Edmund Gennings i Swithinus Wells,
  • bł. Brianus Lacy, Jan Mason i Sydney Hodgson ,
  • św. Polidor Plasden i Eustacjusz White,
  • św. Jan Roberts,
  • bł. Tomasz Somers,
  • bł. Gundisalvus Vińes Masip,
  • bł. Antoni Martin Hernandez i Augustyn Garcia Calvo,
  • bł. Marek Antoni Durando

Liturgia na dzień 2022-12-10:

Pierwsze czytanie

Syr 48, 1-4. 9-11
Czytanie z Mądrości Syracha

Powstał Eliasz, prorok jak ogień, a słowo jego płonęło jak pochodnia. On głód na nich sprowadził, a swoją gorliwością zmniejszył ich liczbę. Słowem Pańskim zamknął niebo, z niego również trzy razy sprowadził ogień.

Jakże wsławiony jesteś, Eliaszu, przez swoje cuda i któż się może pochwalić, że do ciebie jest podobny? Ty, który zostałeś wzięty w wirze ognia, na wozie zaprzężonym w ogniste rumaki. O tobie napisano w karceniach dotyczących przyszłości, że masz uśmierzyć gniew, zanim zapłonie, by zwrócić serce ojca do syna i pokolenia Jakuba odnowić.

Szczęśliwi, którzy cię widzieli, i ci, którzy w miłości posnęli, albowiem i my na pewno żyć będziemy.

Psalm responsoryjny

Ps 80 (79), 2ac i 3b. 15-16. 18-19 (R.: por. 4)
Odnów nas, Boże, i daj nam zbawienie

Usłysz, Pasterzu Izraela, *
Ty, który zasiadasz nad cherubami!
Wzbudź swą potęgę *
i przyjdź nam z pomocą.

Odnów nas, Boże, i daj nam zbawienie

Powróć, Boże zastępów, *
wejrzyj z nieba, spójrz i nawiedź tę winorośl.
Chroń to, co zasadziła Twoja prawica, *
latorośl, którą umocniłeś dla siebie.

Odnów nas, Boże, i daj nam zbawienie

Wyciągnij rękę nad mężem Twej prawicy, †
nad synem człowieczym, *
którego umocniłeś w swej służbie.
Już więcej nie odwrócimy się od Ciebie, *
daj nam nowe życie, a będziemy Cię chwalili.

Odnów nas, Boże, i daj nam zbawienie

Werset przed Ewangelią (Alleluja)

Łk 3, 4c. 6
Alleluja, alleluja, alleluja

Przygotujcie drogę Panu, prostujcie ścieżki dla Niego;
wszyscy ludzie ujrzą zbawienie Boże.

Alleluja, alleluja, alleluja

Ewangelia

Mt 17, 10-13
Słowa Ewangelii według Świętego Mateusza

Kiedy schodzili z góry, uczniowie zapytali Jezusa:

«Czemu uczeni w Piśmie twierdzą, że najpierw musi przyjść Eliasz?» on odparł: «Eliasz istotnie przyjdzie i wszystko naprawi. Lecz powiadam wam: Eliasz już przyszedł, a nie poznali go i postąpili z nim tak, jak chcieli. Tak i Syn Człowieczy ma od nich cierpieć». Wtedy uczniowie zrozumieli, że mówił im o Janie Chrzcicielu.

Jeżeli chcesz, aby codzienne czytania były dostępne na Twojej stronie, umieść w niej następujący kod:

Wybierz dzień:

Gdy Chrystus staje się legendą

ks. Michał Kwitliński ks. Michał Kwitliński

Gdy Chrystus staje się legendą   unsplash.com

Eliasz w tradycji żydowskiej należał do największych bohaterów Starego Testamentu. Wynikało to tyle z treści jego nauczania, ile z nadzwyczajnej mocy, którą obdarzył go Bóg, aby wypełnić misję. Zmagania Eliasza z królem Achabem i jego demoniczną żoną Jezabel zostały przedstawione w epickim opowiadaniu, które mogłoby być i bywa inspiracją dla autorów literatury fantasy czy powieści historycznych. Stał się legendą. Problem polega na tym, że legend słuchamy, ale nie traktujemy ich jako historii mogących wpłynąć na nasze życie.

Tak się stało z Eliaszem. W Bożym planie ten wielki prorok miał być zapowiedzią (w teologii używa się słowa „figura”) Jan Chrzciciela. Dlatego panowało przekonanie, że Eliasz powróci na krótko przed nadejściem Mesjasza. Wiedzieli o tym ówcześni eksperci czyli uczeni w Piśmie. Jak to jednak czasami bywa, eksperci mają wiedzę teoretyczną, ale nie zauważają faktów. Uczeni nie zobaczyli w Janie Chrzcicielu powracającego Eliasza, tym bardziej nie chcieli zobaczyć w Jezusie obiecanego Mesjasza. Oficjalnie przyjmowali jako prawdziwe antyczne proroctwa, były one jednak tak odległe, że obrośnięte legendą, stały się nierealne.

Dziś mamy do czynienia z podobnym mechanizmem, tym razem w odniesieniu do samego Pana Jezusa. Mesjasz przyszedł, ale „nie poznali go i postąpili z nim tak, jak chcieli”. Nikt poważny nie neguje faktu, że Jezus Chrystus żył dwa tysiące lat temu i dał początek religii chrześcijańskiej. Jednak Jego życie, nawet dla wielu chrześcijan, jest legendą, która może być wzruszająca, inspirująca, ale nie jest czymś realnym. Nie jest więc prawdą wobec której muszę zająć stanowisko, wezwaniem, na które muszę odpowiedzieć. Boże Narodzenie stało się wzruszającą opowieścią o dzieciństwie, macierzyństwie, wyrazem tęsknoty za prostym życiem pasterzy czy bajkowym światem Magów. Wciskamy żywą historię Pan Jezusa do świata baśni czy kulturowych archetypów. Postępujemy z Nim, „jak chcemy”, a nie jak On chce. Może nawet dobrze, że antychrześcijańscy fanatycy próbują wyrugować Boże Narodzenie i zastąpić je jakimiś świętami zimowymi. Przynajmniej oni pamiętają, czym jest Boże Narodzenie w swej istocie. Dla nas zaś jest to mobilizacja, aby uświadomić sobie, że historia, którą wspominamy, nie tylko się wydarzyła, ale powinna kształtować historię naszego życia.