6
stycznia
piątek
Uroczystość Objawienia Pańskiego
Rok liturgiczny: A/I
Pierwsze czytanie:
Iz 60, 1-6
Psalm responsoryjny:
Ps 72 (71), 1b-2. 7-8. 10-11. 12-13 (R.: por. 11)
Drugie czytanie:
Ef 3, 2-3a. 5-6
Werset przed Ewangelią:
Mt 2, 2b
Ewangelia:
Mt 2, 1-12

Patroni:

  • Objawienie Pańskie,
  • św. Julian i Bazylisa,
  • św. Feliks,
  • bł. Makary,
  • św. Piotr Tomasz,
  • św. Andrzej Corsini,
  • św. Jan z Ribera,
  • św. Karol z Setia,
  • św. Rafała Maria od Najśw. Serca Porras Ayllón,
  • bł. Andrzej {Alfred} Bessette,
  • św. Ryta (Rita) od Jezusa

Liturgia na dzień 2023-01-06:

Pierwsze czytanie

Iz 60, 1-6
Czytanie z Księgi proroka Izajasza

Powstań! Świeć, Jeruzalem, bo przyszło twe światło i chwała Pańska rozbłyska nad tobą. Bo oto ciemność okrywa ziemię i gęsty mrok spowija ludy, a ponad tobą jaśnieje Pan, i Jego chwała jawi się nad tobą.

I pójdą narody do twojego światła, królowie do blasku twojego wschodu. Rzuć okiem dokoła i zobacz: Ci wszyscy zebrani zdążają do ciebie. Twoi synowie przychodzą z daleka, na rękach niesione są twe córki.

Wtedy zobaczysz i promienieć będziesz, a serce twe zadrży i rozszerzy się, bo do ciebie napłyną bogactwa zamorskie, zasoby narodów przyjdą ku tobie. Zaleje cię mnogość wielbłądów – dromadery z Madianu i z Efy. Wszyscy oni przybędą z Saby, zaofiarują złoto i kadzidło, nucąc radośnie hymny na cześć Pana.

Psalm responsoryjny

Ps 72 (71), 1b-2. 7-8. 10-11. 12-13 (R.: por. 11)
Uwielbią Pana wszystkie ludy ziemi

Boże, przekaż Twój sąd królowi, *
a Twoją sprawiedliwość synowi królewskiemu.
Aby Twoim ludem rządził sprawiedliwie *
i ubogimi według prawa.

Uwielbią Pana wszystkie ludy ziemi

Za dni jego zakwitnie sprawiedliwość *
i wielki pokój, zanim księżyc zgaśnie.
Będzie panował od morza do morza, *
od Rzeki aż po krańce ziemi.

Uwielbią Pana wszystkie ludy ziemi

Królowie Tarszisz i wysp przyniosą dary, *
królowie Szeby i Saby złożą daninę.
I oddadzą mu pokłon wszyscy królowie, *
wszystkie narody będą mu służyły.

Uwielbią Pana wszystkie ludy ziemi

Wyzwoli bowiem biedaka, który go wzywa, *
i ubogiego, który nie ma opieki.
Zmiłuje się nad biednym i ubogim, *
nędzarza ocali od śmierci.

Uwielbią Pana wszystkie ludy ziemi

Drugie czytanie

Ef 3, 2-3a. 5-6
Czytanie z Listu Świętego Pawła Apostoła do Efezjan

Bracia:

Słyszeliście przecież o udzieleniu przez Boga łaski danej mi dla was, że mianowicie przez objawienie oznajmiona mi została ta tajemnica. Nie była ona oznajmiona synom ludzkim w poprzednich pokoleniach, tak jak teraz została objawiona przez ducha świętym Jego apostołom i prorokom, to znaczy, że poganie już są współdziedzicami i współczłonkami Ciała, i współuczestnikami obietnicy w Chrystusie Jezusie przez Ewangelię.

Werset przed Ewangelią (Alleluja)

Mt 2, 2b
Alleluja, alleluja, alleluja

Ujrzeliśmy Jego gwiazdę na Wschodzie
i przybyliśmy oddać pokłon Panu.

Alleluja, alleluja, alleluja

Ewangelia

Mt 2, 1-12
Słowa Ewangelii według Świętego Mateusza

Gdy Jezus narodził się w Betlejem w Judei za panowania króla Heroda, oto mędrcy ze Wschodu przybyli do Jerozolimy i pytali: «Gdzie jest nowo narodzony Król żydowski? Ujrzeliśmy bowiem Jego gwiazdę na Wschodzie i przybyliśmy oddać Mu pokłon».

Skoro to usłyszał król Herod, przeraził się, a z nim cała Jerozolima. zebrał więc wszystkich arcykapłanów i uczonych ludu i wypytywał ich, gdzie ma się narodzić Mesjasz. Ci mu odpowiedzieli: «W Betlejem judzkim, bo tak zostało napisane przez Proroka: a ty, Betlejem, ziemio Judy, nie jesteś zgoła najlichsze spośród głównych miast Judy, albowiem z ciebie wyjdzie władca, który będzie pasterzem ludu mego, Izraela».

Wtedy Herod przywołał potajemnie mędrców i wywiedział się od nich dokładnie o czas ukazania się gwiazdy. A kierując ich do Betlejem, rzekł: «Udajcie się tam i wypytajcie starannie o dziecię, a gdy Je znajdziecie, donieście mi, abym i ja mógł pójść i oddać Mu pokłon». Oni zaś, wysłuchawszy króla, ruszyli w drogę.

A oto gwiazda, którą widzieli na Wschodzie, postępowała przed nimi, aż przyszła i zatrzymała się nad miejscem, gdzie było dziecię. Gdy ujrzeli gwiazdę, bardzo się uradowali. Weszli do domu i zobaczyli dziecię z Matką Jego, Maryją; padli na twarz i oddali Mu pokłon. I otworzywszy swe skarby, ofiarowali Mu dary: złoto, kadzidło i mirrę.

A otrzymawszy we śnie nakaz, żeby nie wracali do Heroda, inną drogą udali się z powrotem do swojego kraju.

Jeżeli chcesz, aby codzienne czytania były dostępne na Twojej stronie, umieść w niej następujący kod:

Wybierz dzień:

Bąbelki

ks. Bartłomiej Kuźnik ks. Bartłomiej Kuźnik

Bąbelki   unsplash.com

Wystarczy nad tym pomyśleć dłużej niż 2 minuty – z zamkniętymi oczami, z otwartym sercem, z czujnym umysłem. Od razu otworzy się brama bijąca swym szalonym, pełnym paradoksów światłem. Jak to? Dziecko?! To ma być klucz do całego stworzonego świata i jego celu? Do badań, sondaży i targetów? To ma być oferta KK dla władców i elit? To jest to rozwiązanie problemów krajów ubogich? To jest coś dla mnie??? Dziecko?!!!

– Tak. Właśnie ten leżący w naszych stajenkach Jezus, Dzieciątko. Podkręćmy to jeszcze bardziej – ten pokorny Baraneczek odpoczywający w żłóbeczku po dalekiej podróży z nieba, to śliczne Niewiniątko, małe Niemowlątko i Pacholątko, ta kwiląca Dziecina, nasz Jezuniu, świata Kwiateczek i Aniołeczek, nasze Paniąteczko i Dzieciąteczko…  Masz już dość? To wszystko z kolęd, z naszych… genialnych (!) kolęd.

„Księże, ta tkliwość to nie moja bajka” – powiesz. Ok, uspokoję Cię, że w tych samych kolędach mały Jezus nazwany jest też: Mesjaszem, Panem, Bogiem, Chrystusem, Zbawicielem drogim, Synem Najwyższego, Królem, Odkupicielem, Światłością Światłości, Stworzycielem, Słowem wcielonym, Emmanuelem. Uspokoję, ale – zaalarmowany – zawsze będę naciskał: Wróć do tych Kwiateczków i Paniąteczek.

Spisz sobie te słowa na kartce i wypowiedz je szeptem na modlitwie w domu, w samochodzie, a najlepiej przed stajenką w kościele. Przyjrzyj się, co z Tobą robią? Co się z Tobą dzieje, gdy słyszysz swój głos te „pacholątka” wypowiadający? Jak Ci przechodzą przez gardło? Wydają się śmieszne, dziecinne i trącą moherową ludowością, czy zaczynają Ci przypominać chwile, kiedy w spotkaniu z małym dzieckiem (swoim, przyjaciół) zaczynasz sam z nim gaworzyć i wydawać dźwięki, o których nie miałeś pojęcia. A grrrrr… A brrrr… A kulu-kulu gluc! ...Iluż moich kumpli pokonały właśnie tak, ich własne Szkraby!

Na zajęciach z retoryki i emisji głosu od lat pytam Studentów o ich ulubione słowo. Ulubione z różnych powodów: bo coś ważnego dla nich znaczy, bo ładnie brzmi, bo się im z czymś ważnym kojarzy. Pewnego dnia jeden z nich dał swoją odpowiedź: – Bąbelki, księże. – Bąbelki? – Tak. Bo tego słowa nie da się powiedzieć w złości. … Zaniemówiłem. Do dziś mnie to trzyma i tym się dziś z Wami dzielę. Faktycznie, żaden wkurzony cwaniak nie wypowie ani jednego ze słów z drugiego akapitu jeśli postanowi pozostać wkurzonym cwaniakiem.

Co to wszystko ma wspólnego z Trzema Magami/Królami? To ma wspólnego, że polskie kolędy są roztropne jak węże i nieskazitelne jak gołębie (Mt 10,16). Powstawały głównie w czasie totalnej grabieży ziemi, która rodziła ich autorów. Tkliwość? Barokowość? Bajkowość? Nie. Raczej nieskazitelność gołębi i roztropność węży. To przecież one trzymały ten Naród pod zaborami, to one go scalały. Aż po kolędę „Bóg się rodzi…” w przejmującym oporze śpiewających ją oficerów „Katynia” Andrzeja Wajdy: „Panie Generale, melduję, że wzeszła pierwsza gwiazda”.

Czyż nie właśnie tacy byli Trzej Magowie? Oddali pełen miłości, przejęcia i hojności pokłon. Złożyli nieskazitelne, gołębie dary. Ale roztropni jak węże wrócili inną drogą, bo namierzyli intencje cwanych Herodów, którym przez gardło nigdy nie przejdzie: Dzieciąteczko.