1
lipca
sobota
Dzień Powszedni albo wspomnienie św. Ottona, biskupa
Rok liturgiczny: A/I
Pierwsze czytanie:
Rdz 18, 1-15
Psalm responsoryjny:
Łk 1, 46-48. 49-50. 53-54
Werset przed Ewangelią:
Mt 8, 17
Ewangelia:
Mt 8, 5-17

Patroni:

  • św. Aaron,
  • św. Marcin,
  • św. Domicjan,
  • św. Teodoryk,
  • św. Eparch,
  • św. Golvenus,
  • św. Carilefus,
  • św. Nikazjusz,
  • św. Otto,
  • bł. Jerzy Beesley i Montford Scott,
  • bł. Tomasz Maxfield,
  • św. Oliwer Plunkett,
  • bł. Jan Chrzciciel Duverneuil i Piotr Aredius Labrouhe de Laborderie,
  • bł. Ignacy Falzon,
  • bł. Jan Nepomucen Chrzan

Liturgia na dzień 2023-07-01:

Pierwsze czytanie

Rdz 18, 1-15
Czytanie z Księgi Rodzaju

Pan ukazał się Abrahamowi pod dębami Mamre, gdy ten siedział u wejścia do namiotu w najgorętszej porze dnia. Abraham, spojrzawszy, dostrzegł trzech ludzi naprzeciw siebie. Ujrzawszy ich, podążył od wejścia do namiotu na ich spotkanie.

A oddawszy im pokłon do ziemi, rzekł: «O Panie, jeśli darzysz mnie życzliwością, racz nie omijać Twego sługi! Przyniosę trochę wody, wy zaś raczcie obmyć sobie nogi, a potem odpocznijcie pod drzewami. Ja zaś pójdę wziąć nieco chleba, abyście się pokrzepili, zanim pójdziecie dalej, skoro przechodzicie koło sługi waszego». A oni mu rzekli: «Uczyń tak, jak powiedziałeś».

Abraham poszedł więc śpiesznie do namiotu Sary i rzekł: «Prędko zaczyń ciasto z trzech miar najczystszej mąki i zrób podpłomyki». Potem Abraham podążył do trzody i wybrawszy tłuste i piękne cielę, dał je słudze, aby ten szybko je przyrządził. Po czym, wziąwszy twaróg, mleko i przyrządzone cielę, postawił przed nimi, a gdy oni jedli, stał przed nimi pod drzewem.

Zapytali go: «Gdzie jest twoja żona, Sara?» – Odpowiedział im: «W tym oto namiocie».

Rzekł mu jeden z nich: «O tej porze za rok znów wrócę do ciebie, twoja zaś żona, Sara, będzie miała wtedy syna».

Sara przysłuchiwała się u wejścia do namiotu, które było tuż za Abrahamem. Abraham i Sara byli w bardzo podeszłym wieku. Toteż Sara nie miewała przypadłości właściwej kobietom. Uśmiechnęła się więc do siebie i pomyślała: «Teraz, gdy przekwitłam, mam doznawać rozkoszy, i mój stary mąż?»

Pan rzekł do Abrahama: «Dlaczego to Sara śmieje się i myśli: Czy naprawdę będę mogła rodzić, gdy już się zestarzałam? Czy jest coś, co byłoby niemożliwe dla Pana? Za rok o tej porze wrócę do ciebie, a Sara będzie miała syna».

Wtedy Sara zaparła się, mówiąc: «Wcale się nie śmiałam» – bo ogarnęło ją przerażenie. Ale Pan powiedział: «Nie. Śmiałaś się!»

Psalm responsoryjny

Łk 1, 46-48. 49-50. 53-54
Psalm (Łk 1, 46b-48. 49-50. 53-54 (R.: por. 54b))

Bóg zawsze pomny na swe miłosierdzie

Wielbi dusza moja Pana *
i raduje się duch mój w Bogu, Zbawicielu moim.
Bo wejrzał na uniżenie swojej Służebnicy. *
Oto bowiem odtąd błogosławić mnie będą
wszystkie pokolenia.

Bóg zawsze pomny na swe miłosierdzie

Gdyż wielkie rzeczy uczynił mi Wszechmocny, *
a Jego imię jest święte.
Jego miłosierdzie z pokolenia na pokolenie *
nad tymi, którzy się Go boją.

Bóg zawsze pomny na swe miłosierdzie

Głodnych nasycił dobrami, *
a bogatych z niczym odprawił.
Ujął się za swoim sługą, Izraelem, *
pomny na swe miłosierdzie.

Bóg zawsze pomny na swe miłosierdzie

Werset przed Ewangelią (Alleluja)

Mt 8, 17
Alleluja, alleluja, alleluja

Jezus wziął na siebie nasze słabości
i dźwigał nasze choroby.

Alleluja, alleluja, alleluja

Ewangelia

Mt 8, 5-17
Słowa Ewangelii według Świętego Mateusza

Gdy Jezus wszedł do Kafarnaum, zwrócił się do Niego setnik i prosił Go, mówiąc: «Panie, sługa mój leży w domu sparaliżowany i bardzo cierpi». Rzekł mu Jezus: «Przyjdę i uzdrowię go».

Lecz setnik odpowiedział: «Panie, nie jestem godzien, abyś wszedł pod dach mój, ale powiedz tylko słowo, a mój sługa odzyska zdrowie. Bo i ja, choć podlegam władzy, mam pod sobą żołnierzy. Mówię temu: „Idź!” – a idzie; drugiemu: „Przyjdź!” – a przychodzi; a słudze: „Zrób to!” – a robi».

Gdy Jezus to usłyszał, zadziwił się i rzekł do tych, którzy szli za Nim: «Zaprawdę, powiadam wam: U nikogo w Izraelu nie znalazłem tak wielkiej wiary. Lecz powiadam wam: Wielu przyjdzie ze Wschodu i z Zachodu i zasiądą do stołu z Abrahamem, Izaakiem i Jakubem w królestwie niebieskim. A synowie królestwa zostaną wyrzuceni na zewnątrz – w ciemność; tam będzie płacz i zgrzytanie zębów». Do setnika zaś Jezus rzekł: «Idź, niech ci się stanie, jak uwierzyłeś». I o tej godzinie jego sługa odzyskał zdrowie.

Gdy Jezus przyszedł do domu Piotra, ujrzał jego teściową, leżącą w gorączce. Ujął ją za rękę, a gorączka ją opuściła. Potem wstała i usługiwała Mu.

Z nastaniem wieczora przyprowadzono Mu wielu opętanych. On słowem wypędził złe duchy i wszystkich chorych uzdrowił. Tak oto spełniło się słowo proroka Izajasza: «On przyjął nasze słabości i dźwigał choroby».

Jeżeli chcesz, aby codzienne czytania były dostępne na Twojej stronie, umieść w niej następujący kod:

Wybierz dzień:

Mądrość pokory

ks. Janusz Chyła ks. Janusz Chyła

Mądrość pokory  

Setnik z dzisiejszej Ewangelii ma dobre rozeznanie spraw Bożych i ludzkich. Wierzy w moc Jezusa, a jednocześnie zna własne ograniczenia oraz wie, że jego sługa potrzebuje pomocy. Te trzy czynniki dodają mu odwagi, aby podejść do Jezusa i powiedzieć: „Panie, sługa mój leży w domu sparaliżowany i bardzo cierpi”. Ta informacja zostaje odczytana jako prośba o interwencję.

Jezus będąc przewodnikiem pozwala innym się prowadzić – „Przyjdę i uzdrowię go”. Jak wielka pokora musiała być w setniku, skoro kierowało nim przeświadczenie, że nie ma prawa gościć Jezusa w domu. Wielki duchowo człowiek zna swoje ograniczenia. Człowiek mały zna ograniczenia jedynie innych. Skutkiem wiary setnika jest uzdrowienie jego sługi „na odległość”.

Słowa setnika: „Panie, nie jestem godzien, abyś wszedł pod dach mój, ale powiedz tylko słowo, a mój sługa odzyska zdrowie” w nieco zmienionej formie powtarzamy podczas każdej Mszy świętej.

Kolejne dzisiejsze uzdrowienie dotyczy teściowej Piotra. Znamienne, że uzdrowienie skłania do służby. Spotkanie z Jezusem i przyjęcie Jego łaski prowadzi do spotkania z drugim człowiekiem i niesienia mu pomocy.