14
lipca
piątek
Dzień Powszedni albo wspomnienie św. Kamila de Lellis, prezbitera albo wspomnienie św. Henryka, cesarza
Rok liturgiczny: A/I
Pierwsze czytanie:
Rdz 46, 1-7. 28-30
Psalm responsoryjny:
Ps 37
Werset przed Ewangelią:
J 16, 13a; 14, 26d
Ewangelia:
Mt 10, 16-23

Patroni:

  • św. Optacjan,
  • św. Wincenty lub Madelgarius,
  • św. Marchelmus,
  • bł. Hroznata,
  • bł. Bonifacy,
  • św. Tuskana,
  • bł. Angelina z Marsciano,
  • bł. Kacper z Bono,
  • św. Franciszek Solano,
  • bł. Ryszard Langhorne,
  • bł. Ghebre Michael,
  • bł. Marian od Jezusa Euse Hoyos

Liturgia na dzień 2023-07-14:

Pierwsze czytanie

Rdz 46, 1-7. 28-30
Czytanie z Księgi Rodzaju

Izrael wyruszył w drogę z całym swym dobytkiem. A gdy przybył do Beer-Szeby, złożył ofiarę Bogu ojca swego Izaaka. Bóg zaś w widzeniu nocnym tak odezwał się do Izraela: «Jakubie, Jakubie!» A gdy on odpowiedział: «Oto jestem», rzekł do niego: «Ja jestem Bogiem, Bogiem twego ojca. Idź bez obawy do Egiptu, gdyż uczynię cię tam wielkim narodem. Ja pójdę tam z tobą i Ja stamtąd cię wyprowadzę, a Józef zamknie ci oczy».

Po czym Jakub wyruszył z Beer-Szeby. Synowie Izraela umieścili ojca swego Jakuba, swoje dzieci i żony na wozach, które faraon przysłał dla przewiezienia ich. Zabrali też swe trzody i swój dobytek, który nabyli w Kanaanie. Tak przybył do Egiptu Jakub, a z nim całe jego potomstwo. Wziął z sobą do Egiptu synów, wnuków, córki i wnuczki – całe swe potomstwo.

Wysłał on przed sobą do Józefa Judę, aby ten mógł go wyprzedzić do Goszen przed ich przybyciem. A gdy przybyli do ziemi Goszen, Józef kazał zaprząc do swego wozu i wyjechał na spotkanie Izraela, ojca swego, do Goszen. Kiedy zobaczył go, rzucił mu się na szyję i długo płakał na jego szyi. Wreszcie Izrael odezwał się do Józefa: «Teraz mogę już umrzeć, skoro zobaczyłem cię jeszcze przy życiu!»

Psalm responsoryjny

Ps 37
Ps 37 (36), 3-4. 18-19. 27-28b. 39-40 (R.: por. 39a)

Zbawienie prawych pochodzi od Pana

Miej ufność w Panu i czyń to, co dobre, *
a będziesz mieszkał na ziemi i żył bezpiecznie.
Raduj się w Panu, *
a On spełni pragnienia twego serca.

Zbawienie prawych pochodzi od Pana

Pan zna dni postępujących uczciwie, *
a ich dziedzictwo trwać będzie na wieki.
W czasie klęski nie zaznają wstydu, *
w dniach głodu zostaną nasyceni.

Zbawienie prawych pochodzi od Pana

Odstąp od złego i czyń dobro, *
abyś mógł przetrwać na wieki.
Gdyż Pan sprawiedliwość miłuje *
i nie opuszcza swych świętych.

Zbawienie prawych pochodzi od Pana

Zbawienie sprawiedliwych pochodzi od Pana, *
On ich ucieczką w czasie utrapienia.
Pan ich wspomaga i wyzwala, †
wyzwala od występnych i zachowuje, *
On bowiem jest ich ucieczką.

Zbawienie prawych pochodzi od Pana

Werset przed Ewangelią (Alleluja)

J 16, 13a; 14, 26d
Alleluja, alleluja, alleluja

Gdy przyjdzie Duch Prawdy, doprowadzi was do całej prawdy
i przypomni wam wszystko, co wam powiedziałem.

Alleluja, alleluja, alleluja

Ewangelia

Mt 10, 16-23
Słowa Ewangelii według Świętego Mateusza

Jezus powiedział do swoich apostołów:

«Oto Ja was posyłam jak owce między wilki. Bądźcie więc roztropni jak węże, a nieskazitelni jak gołębie.

Miejcie się na baczności przed ludźmi! Będą was wydawać sądom i w swych synagogach będą was biczować. Nawet przed namiestników i królów będą was prowadzić z mego powodu, na świadectwo im i poganom. Kiedy was wydadzą, nie martwcie się o to, jak ani co macie mówić. W owej bowiem godzinie będzie wam poddane, co macie mówić, gdyż nie wy będziecie mówili, lecz Duch Ojca waszego będzie mówił przez was.

Brat wyda brata na śmierć i ojciec syna; dzieci powstaną przeciw rodzicom i o śmierć ich przyprawią. Będziecie w nienawiści u wszystkich z powodu mego imienia. Lecz kto wytrwa do końca, ten będzie zbawiony.

Gdy was prześladować będą w tym mieście, uciekajcie do innego. Zaprawdę, powiadam wam: Nie zdążycie obejść miast Izraela, nim przyjdzie Syn Człowieczy».

Jeżeli chcesz, aby codzienne czytania były dostępne na Twojej stronie, umieść w niej następujący kod:

Wybierz dzień:

Kościół wycofany

ks. Antoni Bartoszek ks. Antoni Bartoszek

Kościół wycofany   unsplash.com

Wygląda na to, że Kościół jest wycofany. Boi się zabierać głos w wielu kluczowych sprawach. Boi się mówić, że jedynym Zbawicielem świata jest Jezus Chrystus; że uwikłany w grzechy człowiek potrzebuje zbawienia z nieba; że bez nawrócenia człowiek naraża się na potępienie; że życie na ziemi nie da pełni szczęścia i dlatego oczekujemy nadejścia królestwa niebieskiego; że przykazania Dekalogu, potwierdzone przez Jezusa, są stale aktualne, że życie od poczęcia do naturalnej śmierci jest święte; że małżeństwo jako związek mężczyzny i kobiety jest nierozerwalne; że celibat dla królestwa niebieskiego jest bardzo wartościowy, a kapłaństwo sakramentalne jest niepowtarzalne i nie do zastąpienia. Wydaje się, że Kościół jakby bał się przypominać o takich i tego typu prawdach, bo jakoby nie przystają one do współczesności. I dlatego rodzi się lęk, a ludzie Kościoła nakładają na usta autocenzurę.

Czego naucza dziś Jezus w Ewangelii? „Oto Ja was posyłam jak owce między wilki”. Chrześcijanin uświadamia sobie, że na mocy chrztu jest posłany przez samego Jezusa, że środowisko może okazać się i często okazuje się mocno nieprzychylne prawdzie Bożej. „Bądźcie więc roztropni jak węże”. Odwaga świadczenia o Jezusie nie ma oznaczać braku roztropności. Chrześcijanin winien zawsze kierować się rozumem. Odwaga nie oznacza wyłączenia rozumności. Trzeba wiedzieć, kiedy milczeć, a kiedy mówić. Jak mówić i ile mówić? Czasem nawet trzeba uciekać. Zgodnie z dalszymi słowami Jezusa: „Gdy was prześladować będą w tym mieście, uciekajcie do innego”. Tak nieraz chrześcijanie czynili, a ich ucieczki sprawiały, że dobra nowina szybko się rozprzestrzeniała. Roztropność nie ma być jednak usprawiedliwieniem dla lęku, ani zachętą do wygodnego konformizmu.

Dalej Jezus naucza: bądźcie „nieskazitelni jak gołębie”. Z tym mamy w Kościele poważne problemy. Kościół jest wspólnotą, do której należą grzesznicy, a nie święci. Nie trzeba dodawać, że grzechy ludzi Kościoła są ciężkim zgorszenie, a  dla mediów – zawsze atrakcyjne. Jednak świadomość grzeszności ma prowadzić do nawrócenia i oczyszczenia, a nie do wycofania się z misji głoszenia prawdy.

Dalej Pan Jezus: „Miejcie się na baczności przed ludźmi! Będą was wydawać sądom i w swych synagogach będą was biczować”. Dziś – przynajmniej w świecie zachodnim – nie biczuje się fizycznie. Dziś się hejtuje. A współczesny człowiek zdaje się bardziej bać hejtu niż pierwsi chrześcijanie biczowań. A ponieważ człowiek boi się, więc milczy. Równocześnie stara się przypodobać światu, aby zaskarbić sobie serca współczesnych. Tymczasem Jezus mówi: „Będziecie w nienawiści u wszystkich z powodu mego imienia”.

Jezus wzywa do wytrwałości, przede wszystkim do wytrwałości w wierze. Bo wiara w Jezusa daje nam zbawienie: „kto wytrwa do końca, ten będzie zbawiony”. Jezus zapewnia też, że Duch Święty będzie nam towarzyszył w trudnych doświadczeniach: „Kiedy was wydadzą, nie martwcie się o to, jak ani co macie mówić. W owej bowiem godzinie będzie wam poddane, co macie mówić, gdyż nie wy będziecie mówili, lecz Duch Ojca waszego będzie mówił przez was”. Duch Święty udziela przecież swoich darów: mądrości, rozumu, rady, męstwa, umiejętności. I wielu innych.

A zatem Kościół ma iść odważnie do przodu, a nie wycofywać się. Ma robić swoje, czyli głosić nade wszystko zbawienie w Chrystusie, a nie koncentrować się jedynie na doczesności. Ma głosić prawdy moralne przyniesione przez Jezusa, a nie upodabniać się do świata według danych socjologicznych i psychologicznych.