30
sierpnia
środa
XXI Tydzień zwykły
Rok liturgiczny: A/I
Pierwsze czytanie:
1 Tes 2, 9-13
Psalm responsoryjny:
Ps 139(138), 7-8. 9-10. 11-12ab (R.: por. 1a)
Werset przed Ewangelią:
1 J 2, 5
Ewangelia:
Mt 23,27-32

Patroni:

  • św. Feliks i Adauctus,
  • Męczennicy z Kolonii Suffetulana,
  • św. Pammachius,
  • św. Agilus,
  • św. Fiacrius,
  • św. Bononius,
  • św. Piotr,
  • bł. Ryszard Leigh, Edward Shelley, Ryszard Martin, Jan Roche i Ryszard Lloyd ,
  • św. Małgorzata Ward,
  • bł. Jan Iuvenalis Ancina,
  • bł. Maria Rafols,
  • bł. Dydak Ventaja Milán i Emmanuel Medina Olmos,
  • bł. Joachim {Józef} Ferrer Adell,
  • bł. Wincenty Cabanes Badenas,
  • bł. Alfred Ildefons Schuster,
  • bł. Stefan Nehmé,
  • bł. Eustachy van Lieshout

Liturgia na dzień 2023-08-30:

Pierwsze czytanie

1 Tes 2, 9-13
Czytanie z Pierwszego Listu Świętego Pawła Apostoła do Tesaloniczan

Pamiętacie przecież, bracia, naszą pracę i trud. Pracowaliśmy dniem i nocą, aby nikomu z was nie być ciężarem.

Tak to wśród was głosiliśmy Ewangelię Bożą. Sami jesteście świadkami, i Bóg także, jak bogobojnie, sprawiedliwie i nienagannie zachowaliśmy się pośród was, wierzących. Przecież wiecie, że każdego z was – jak ojciec swe dzieci – prosiliśmy, zachęcaliśmy i zaklinaliśmy, abyście postępowali w sposób godny Boga, który was wzywa do swego królestwa i chwały.

Dlatego nieustannie dziękujemy Bogu, bo gdy przejęliście słowo Boże, usłyszane od nas, przyjęliście je nie jako słowo ludzkie, ale jako to, czym jest naprawdę – jako słowo Boga, który działa w was, wierzących.

Psalm responsoryjny

Ps 139(138), 7-8. 9-10. 11-12ab (R.: por. 1a)
Panie, przenikasz i znasz mnie całego.

Gdzie ucieknę przed duchem Twoim? *
Gdzie oddalę się od Twego oblicza?
Jeśli wstąpię do nieba, Ty tam jesteś, *
jesteś przy mnie, gdy położę się w otchłani.

Panie, przenikasz i znasz mnie całego.

Gdybym wziął skrzydła jutrzenki, *
gdybym zamieszkał na krańcu morza,
tam również będzie mnie wiodła Twa ręka *
i podtrzyma mnie Twoja prawica.

Panie, przenikasz i znasz mnie całego.

Jeśli powiem: «Niech więc mnie ciemność zasłoni, *
noc mnie otoczy jak światło»,
to nawet mrok nie będzie dla Ciebie ciemny, *
a noc jak dzień będzie jasna.

Panie, przenikasz i znasz mnie całego.

Werset przed Ewangelią (Alleluja)

1 J 2, 5
Alleluja, alleluja, alleluja

Kto zachowuje naukę Chrystusa,
w tym naprawdę miłość Boża jest doskonała.

Alleluja, alleluja, alleluja

Ewangelia

Mt 23,27-32
Słowa Ewangelii według Świętego Mateusza

Jezus przemówił tymi słowami:

«Biada wam, uczeni w Piśmie i faryzeusze obłudnicy, bo podobni jesteście do grobów pobielanych, które z zewnątrz wyglądają pięknie, lecz wewnątrz pełne są kości trupich i wszelkiego plugastwa. Tak i wy z zewnątrz wydajecie się ludziom sprawiedliwi, lecz wewnątrz pełni jesteście obłudy i nieprawości.

Biada wam, uczeni w Piśmie i faryzeusze obłudnicy, bo budujecie groby prorokom i zdobicie grobowce sprawiedliwych oraz mówicie: „Gdybyśmy żyli za czasów naszych przodków, nie bylibyśmy ich wspólnikami w zabójstwie proroków”. Przez to sami przyznajecie, że jesteście potomkami tych, którzy mordowali proroków. Dopełnijcie i wy miary waszych przodków!»

Jeżeli chcesz, aby codzienne czytania były dostępne na Twojej stronie, umieść w niej następujący kod:

Wybierz dzień:

Bez „biada” bieda

ks. Tomasz Jaklewicz ks. Tomasz Jaklewicz

Bez „biada” bieda   unsplash.com

Pan Jezus nie dbał o poprawność polityczną. Nie owijał w bawełnę, ale mówił do faryzeuszy prosto z mostu rzeczy bardzo mocne i trudne dla nich do przyjęcia. Jezus mówił tak twardo nie dlatego, że walczył o swoje racje, ale walczył o ich zbawienie. O tym warto pamiętać, dlatego, że nasze kłótnie bywają często wyrazem naszych negatywnych emocji wobec innych lub wynikają z pragnienia postawienia na swoim, udowodnienia swoich racji. Tymczasem spory Jezusa z faryzeuszami są także ewangelizacją, płyną z miłości Jezusa. Miłość nie oznacza bowiem zawsze mówienia tylko i wyłącznie rzeczy miłych i przyjemnych. Miłość idzie w parze z prawdą. Czasem konieczne jest ostrzeżenie przed złem, które przybiera formę „biada”. Jakie „biada” powinno paść pod moim adresem? Warto o tym pomyśleć. Jakie zło, w którym tkwię, a które próbuję być może jakoś sam usprawiedliwić, zasługuje na ostrą Bożą naganę? Bywa, że zło ukrywa się pod zewnętrznym pozorem cnoty. To był właśnie przypadek faryzeuszy. Ale taki faryzeusz może także mieszkać we mnie.

Sednem zarzutów Pana Jezusa wobec faryzeuszy i uczonych w Piśmie jest obłuda. Co innego na zewnątrz, a co innego w środku. Zgnilizna w sercu, ale na zewnątrz wszystko błyszczy jak trzeba. Im więcej ktoś prawi sloganów o tolerancji, tych mniej bywa tolerancyjny. Częsty to przypadek. Na poletku kościelnym bywa, że im więcej ktoś rozprawia o „otwartym” Kościele, tym bardziej jest zamknięty na tych, którzy przypominają o wymogach prawdy. Każdy lider duchowny czy świecki niewątpliwie jest i dziś wystawiony na pokusę faryzeizmu. Oczywiście łatwiej demaskować faryzeizm u innych niż u siebie. Słowo Boże jest mieczem, który ma przede wszystkim dotykać mojej obłudy, demaskować mój fałsz.

Jezusowe „biada” nie jest potępieniem, ale raczej stanowczym wezwaniem do nawrócenia. Pasterz musi czasem wypowiedzieć komuś takie „biada”. Wielu liderów Kościoła z lęku przed krytyką świata chciałoby wykreślić wszelkie „biada” z kościelnego słownictwa. Czyni się to na ogół z powołaniem się na styl Jezusa, który rzekomo niczego i nikogo nie potępiał, ale był otwarty na wszystkich. Dzisiejsza ewangelia pokazuje jednak, że taka wizja Jezusa jako liberalnego rabbi niewiele ma wspólnego z prawdą Ewangelii. Jeśli Kościół ze strachu przed oceną współczesnego świata przestanie wypowiadać „biada” złu oraz błędom naszej epoki, to grozi mu niebezpieczeństwo bycia zwietrzałą solą. Miłość bez prawdy staje się tanim sentymentalizmem. Bez „biada” będzie bieda. Duchowa.