22
marca
piątek
V Tydzień Wielkiego Postu
Rok liturgiczny: B/II
Pierwsze czytanie:
Jr 20, 10-13
Psalm responsoryjny:
Ps 18 (17), 2-3a. 3b-4. 5-6. 7 (R.: por. 7)
Werset przed Ewangelią:
J 6, 63c. 68c
Ewangelia:
J 10, 31-42

Patroni:

Liturgia na dzień 2024-03-22:

Pierwsze czytanie

Jr 20, 10-13
Czytanie z Księgi proroka Jeremiasza

Rzekł Jeremiasz:

«Słyszałem oszczerstwo wielu: „Trwoga dokoła! Donieście, donieśmy na niego!” Wszyscy zaprzyjaźnieni ze mną wypatrują mojego upadku: „Może on da się zwieść, tak że go zwyciężymy i wywrzemy pomstę na nim!”

Ale Pan jest przy mnie jako potężny mocarz; dlatego moi prześladowcy ustaną i nie zwyciężą. Będą bardzo zawstydzeni swoją porażką, okryci wieczną i niezapomnianą hańbą. Panie Zastępów, Ty, który doświadczasz sprawiedliwego i który patrzysz na nerki i serce, dozwól, bym zobaczył Twoją pomstę na nich. Tobie bowiem powierzyłem swą sprawę.

Śpiewajcie Panu, wysławiajcie Pana! Uratował bowiem życie ubogiego z ręki złoczyńców».

Psalm responsoryjny

Ps 18 (17), 2-3a. 3b-4. 5-6. 7 (R.: por. 7)
Pana wzywałem i On mnie wysłuchał

Miłuję Cię, Panie, *
Mocy moja,
Panie, Opoko moja i Twierdzo, *
mój Wybawicielu.

Pana wzywałem i On mnie wysłuchał

Boże, Skało moja, na którą się chronię, *
Tarczo moja, Mocy zbawienia mego i moja Obrono.
Wzywam Pana, godnego chwały, *
i wyzwolony będę od moich nieprzyjaciół.

Pana wzywałem i On mnie wysłuchał

Ogarnęły mnie fale śmierci *
i zatrwożyły odmęty niosące zagładę.
Oplątały mnie pęta otchłani, *
schwyciły mnie sidła śmierci.

Pana wzywałem i On mnie wysłuchał

Wzywałem Pana w moim utrapieniu, *
wołałem do mojego Boga
i głos mój usłyszał ze swojej świątyni, *
dotarł mój krzyk do Jego uszu.

Pana wzywałem i On mnie wysłuchał

Werset przed Ewangelią (Alleluja)

J 6, 63c. 68c
Chwała Tobie, Słowo Boże

Słowa Twoje, Panie, są duchem i życiem.
Ty masz słowa życia wiecznego.

Chwała Tobie, Słowo Boże

Ewangelia

J 10, 31-42
Słowa Ewangelii według Świętego Jana

Żydzi porwali za kamienie, aby Jezusa ukamienować. Odpowiedział im Jezus: «Ukazałem wam wiele dobrych czynów, które pochodzą od Ojca. Za który z tych czynów chcecie Mnie kamienować?»

Odpowiedzieli Mu Żydzi: «Nie kamienujemy Cię za dobry czyn, ale za bluźnierstwo, za to, że Ty, będąc człowiekiem, uważasz siebie za Boga».

Odpowiedział im Jezus: «Czyż nie napisano w waszym Prawie: „Ja rzekłem: Bogami jesteście?” Jeżeli Pismo nazwało bogami tych, do których skierowano słowo Boże – a Pisma nie można odrzucić – to czemu wy o Tym, którego Ojciec poświęcił i posłał na świat, mówicie: „Bluźnisz”, dlatego że powiedziałem: „Jestem Synem Bożym”? Jeżeli nie dokonuję dzieł mojego Ojca, to Mi nie wierzcie! Jeżeli jednak dokonuję, to choć nie wierzylibyście Mi, wierzcie moim dziełom, abyście poznali i wiedzieli, że Ojciec jest we Mnie, a Ja w Ojcu».

I znowu starali się Go pojmać, ale On uszedł z ich rąk. I powtórnie udał się za Jordan, na miejsce, gdzie Jan poprzednio udzielał chrztu, i tam przebywał.

Wielu przybyło do Niego, mówiąc, iż Jan wprawdzie nie uczynił żadnego znaku, ale wszystko, co Jan o Nim powiedział, było prawdą. I wielu tam w Niego uwierzyło.

Jeżeli chcesz, aby codzienne czytania były dostępne na Twojej stronie, umieść w niej następujący kod:

Wybierz dzień:

Pośród napięć Bóg Twierdzą i Opoką

ks. Antoni Bartoszek ks. Antoni Bartoszek

Pośród napięć Bóg Twierdzą i Opoką   Pixabay

Dzisiejsza liturgia słowa jest kontynuacją przesłania z ubiegłego tygodnia. Tydzień temu z Księgi Mądrości dowiedzieliśmy się, że zrobiono zasadzkę na sprawiedliwego. Uczyniono to tylko dlatego, że żył prawdą i głosił prawdę. Tradycja chrześcijańska zawsze widziała w tamtym sprawiedliwym samego Jezusa. Tak, medytowaliśmy tydzień temu Jezusa, którego postanowiono pojmać, ponieważ powoływał się na swojego prawdomównego Ojca. Zachęcaliśmy siebie, by mimo trudności i przeciwności pozostać wiernym Bożej prawdzie.

Dziś w liturgii napięcie narasta. W ramach pierwszego czytania jesteśmy świadkami skargi Jeremiasza: „Słyszałem oszczerstwo wielu: «Trwoga dokoła! Donieście, donieśmy na niego!» Wszyscy zaprzyjaźnieni ze mną wypatrują mojego upadku: «Może on da się zwieść, tak że go zwyciężymy i wywrzemy pomstę na nim!»”. A zatem znów podstęp na sprawiedliwego. Prześladowany całkowicie zawierza się Bogu: „Pan jest przy mnie jako potężny mocarz; dlatego moi prześladowcy ustaną i nie zwyciężą. Będą bardzo zawstydzeni swoją porażką, okryci wieczną i niezapomnianą hańbą. Panie Zastępów, Ty, który doświadczasz sprawiedliwego i który patrzysz na nerki i serce, dozwól, bym zobaczył Twoją pomstę na nich. Tobie bowiem powierzyłem swą sprawę. Śpiewajcie Panu, wysławiajcie Pana! Uratował bowiem życie ubogiego z ręki złoczyńców”. Prorok pośród prześladowań wzywa, by śpiewać pieśń wdzięczności Bogu za obronę. Taką modlitwą zawierzenia pośród prześladowań był dla Izraelitów Psalm 18: „Boże, Skało moja, na którą się chronię, Tarczo moja, Mocy zbawienia mego i moja Obrono. Wzywam Pana, godnego chwały, i wyzwolony będę od moich nieprzyjaciół”.

Doświadczenia proroka Jeremiasza, podobnie jak osaczonego człowieka sprawiedliwego z Księgi Mądrości, były zapowiedzią prześladowań, których doznał Pan Jezus. Tydzień temu chciano Jezusa pojmać. Dziś już chwycono za kamienie, by kamienować Pana. Napięcie i agresja narastają. Postawa Jezusa jednak pozostaje niezmienna. Przeprowadza spokojną obronę własnych słów i czynów, precyzyjnie posługując się słowem Bożym zapisanym na kartach Starego Testamentu. „Odpowiedział im Jezus: «Czyż nie napisano w waszym Prawie: „Ja rzekłem: Bogami jesteście?” Jeżeli Pismo nazwało bogami tych, do których skierowano słowo Boże – a Pisma nie można odrzucić – to czemu wy o Tym, którego Ojciec poświęcił i posłał na świat, mówicie: „Bluźnisz”, dlatego że powiedziałem: „Jestem Synem Bożym”»?”

O ile Jeremiasz oraz Psalmista czerpali siły z zawierzenia Bogu, o tyle Jezus swoją wewnątrz moc posiadał dzięki ścisłej łączności z Ojcem: „Ojciec jest we Mnie, a Ja w Ojcu”. Doświadczenia Jeremiasza oraz samego Jezusa przynoszą nam światło. Wzywają nas do pełnego zawierzenia się Bogu w czasach ciężkich napięć, które nas ogarniają i prześladowań, które na nas czyhają. Modląc się słowami Psalmu, możemy umacniać naszą jedność Ojcem Niebieskim: „Miłuję Cię, Panie, Mocy moja, Panie, Opoko moja i Twierdzo, mój Wybawicielu”.