11
sierpnia
niedziela
XIX Tydzień zwykły
Rok liturgiczny: B/II
Pierwsze czytanie:
1 Krl 19, 4-8
Psalm responsoryjny:
Ps 34 (33), 2-3. 4-5. 6-7. 8-9 (R.: por. 9a)
Drugie czytanie:
Ef 4, 30 – 5, 2
Werset przed Ewangelią:
J 6, 51ab
Ewangelia:
J 6, 41-51

Patroni:

  • św. Klara z Asyżu,
  • św. Aleksander Carbonarius,
  • św. Tyburcjusz,
  • św. Zuzanna,
  • św. Rufin,
  • św. Kasjan,
  • św. Taurinus,
  • św. Attracta,
  • św. Equitius,
  • św. Gaugeryk,
  • św. Rustykola,
  • bł. Jan Sandys, Stefan Rowsham i Wilhelm Lampley ,
  • bł. Jan Jerzy {Jakub} Rhem,
  • bł. Rafał Alonso Gutiérrez,
  • bł. Karol Díaz Gandía,
  • bł. Michał Domingo Cendra,
  • bł. Maurycy Tornay,
  • św. Alojzy Biraghi

Liturgia na dzień 2024-08-11:

Pierwsze czytanie

1 Krl 19, 4-8
Czytanie z Pierwszej Księgi Królewskiej

Eliasz poszedł na pustynię na odległość jednego dnia drogi. Przyszedłszy, usiadł pod jednym z janowców i pragnąc umrzeć, powiedział: «Wielki już czas, o Panie! Zabierz moje życie, bo nie jestem lepszy od moich przodków». Po czym położył się pod jednym z janowców i zasnął.

A oto anioł, trącając go, powiedział mu: «Wstań, jedz!» Eliasz spojrzał, a oto przy jego głowie podpłomyk i dzban z wodą. Zjadł więc i wypił, i znów się położył.

Ponownie anioł Pański wrócił i trącając go, powiedział: «Wstań, jedz, bo przed tobą długa droga». Powstawszy zatem, zjadł i wypił. Następnie umocniony tym pożywieniem szedł czterdzieści dni i czterdzieści nocy aż do Bożej góry Horeb.

Psalm responsoryjny

Ps 34 (33), 2-3. 4-5. 6-7. 8-9 (R.: por. 9a)
Wszyscy zobaczcie, jak nasz Pan jest dobry

Będę błogosławił Pana po wieczne czasy, *
Jego chwała będzie zawsze na moich ustach.
Dusza moja chlubi się Panem, *
niech słyszą to pokorni i niech się weselą.

Wszyscy zobaczcie, jak nasz Pan jest dobry

Wysławiajcie razem ze mną Pana, *
wspólnie wywyższajmy Jego imię.
Szukałem pomocy u Pana, a On mnie wysłuchał *
i wyzwolił od wszelkiej trwogi.

Wszyscy zobaczcie, jak nasz Pan jest dobry

Spójrzcie na Niego, a rozpromienicie się radością, *
oblicza wasze nie zapłoną wstydem.
Oto zawołał biedak i Pan go usłyszał, *
i uwolnił od wszelkiego ucisku.

Wszyscy zobaczcie, jak nasz Pan jest dobry

Anioł Pański otacza szańcem bogobojnych, *
aby ich ocalić.
Skosztujcie i zobaczcie, jak Pan jest dobry, *
szczęśliwy człowiek, który znajduje w Nim ucieczkę.

Wszyscy zobaczcie, jak nasz Pan jest dobry

Drugie czytanie

Ef 4, 30 – 5, 2
Czytanie z Listu Świętego Pawła Apostoła do Efezjan

Bracia:

Nie zasmucajcie Bożego Ducha Świętego, którym zostaliście opieczętowani na dzień odkupienia.

Niech zniknie spośród was wszelka gorycz, uniesienie, gniew, wrzaskliwość, znieważanie – wraz z wszelką złością. Bądźcie dla siebie nawzajem dobrzy i miłosierni. Przebaczajcie sobie, tak jak i Bóg wam przebaczył w Chrystusie.

Bądźcie więc naśladowcami Boga, jako dzieci umiłowane, i postępujcie drogą miłości, bo i Chrystus was umiłował i samego siebie wydał za nas w ofierze i dani na woń miłą Bogu.

Werset przed Ewangelią (Alleluja)

J 6, 51ab
Alleluja, alleluja, alleluja

Ja jestem chlebem żywym, który zstąpił z nieba.
Jeśli ktoś spożywa ten chleb, będzie żył na wieki.

Alleluja, alleluja, alleluja

Ewangelia

J 6, 41-51
Słowa Ewangelii według Świętego Jana

Żydzi szemrali przeciwko Jezusowi, dlatego że powiedział: «Ja jestem chlebem, który z nieba zstąpił». I mówili: «Czyż to nie jest Jezus, syn Józefa, którego ojca i matkę my znamy? Jakżeż może On teraz mówić: Z nieba zstąpiłem».

Jezus rzekł im w odpowiedzi: «Nie szemrajcie między sobą! Nikt nie może przyjść do Mnie, jeżeli go nie pociągnie Ojciec, który Mnie posłał; Ja zaś wskrzeszę go w dniu ostatecznym. Napisane jest u Proroków: „Oni wszyscy będą uczniami Boga”. Każdy, kto od Ojca usłyszał i przyjął naukę, przyjdzie do Mnie. Nie znaczy to, aby ktokolwiek widział Ojca; jedynie Ten, który jest od Boga, widział Ojca. Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam: Kto we Mnie wierzy, ma życie wieczne.

Ja jestem chlebem życia. Ojcowie wasi jedli mannę na pustyni i pomarli. To jest chleb, który z nieba zstępuje: Kto go je, nie umrze. Ja jestem chlebem żywym, który zstąpił z nieba. Jeśli ktoś spożywa ten chleb, będzie żył na wieki. Chlebem, który Ja dam, jest moje Ciało, wydane za życie świata».

Jeżeli chcesz, aby codzienne czytania były dostępne na Twojej stronie, umieść w niej następujący kod:

Wybierz dzień:

Ma życie wieczne

ks. Marian Machinek MSF ks. Marian Machinek MSF

Ma życie wieczne   Emma bauso / pexels.com

Sierpniowe niedziele w tym roku pozostają w liturgii pod znakiem mowy Jezusa o Chlebie Żywym z Ewangelii Janowej. Jest Nim On sam – Boski Pokarm na życie wieczne. Tylko Ewangelista Jan zapisał we wszystkich szczegółach to Jezusowe pouczenie. Jego istotna część to konfrontacja oczekiwań tłumów z tym, co Jezus mówi o sobie. Chociaż cud rozmnożenia chleba spowodował euforię tłumów, wyjaśniające słowa Jezusa wyraźnie ochłodziły nastawienie słuchaczy. Warto przyjrzeć się kilku słowom w dzisiejszym fragmencie tej Jezusowej mowy.

Najpierw jest to Jezusowa charakterystyka postawy otaczających Go tłumów. Jezus określa ją jako szemranie – postawa wewnętrznego sprzeciwu i odrzucenia, wyrażanego jednak skrycie. Jest to nastawienie, w którym słuchacze się nawzajem utwierdzają. Słowa Jezusa nie pasują po prostu do tego, co o Nim wiedzą Jego słuchacze. On nie może mieć w sobie nic „niebiańskiego”, skoro od dzieciństwa wszystko było w Nim zwyczajne, „ziemskie”, takie, jak u innych zwykłych mieszkańców Galilei.

Taka postawa szemrania, wewnętrznego zamknięcia – i to jest drugi ciekawy szczegół – może sprawić, że człowiek nie usłyszy głosu Ojca. To On objawia, kim jest Jezus i przyciąga człowieka do Niego. Zamknięcie serca i umysłu może zniweczyć ten Ojcowski plan, bo Bóg nigdy nie używa wobec człowieka przymusu. Nie cofa raz danej człowiekowi wolności i tylko w wolności chce go pozyskać. Przyjęcie czy odrzucenie Bożego objawienia nie jest jednak tylko kwestią wyboru między dwiema równorzędnymi opcjami. Tu decyduje się ostateczny los człowieka.

I wreszcie trzeci szczegół: Jezus daje wspaniałą obietnicę, że każdy, kto przyjmie objawienie Ojca, zostanie wskrzeszony w dniu ostatecznym. Ale nie tylko. Właśnie w Ewangelii Janowej zapowiedź nowego życia nie jest jedynie zapowiedzią czegoś, co ma się dopiero wydarzyć w odległej przyszłości. Jezus używa tu czasu teraźniejszego: „Kto we Mnie wierzy, ma (a nie dopiero będzie miał) życie wieczne”. Ma je już teraz, a nie dopiero w przyszłości, w dniu ostatecznym. Wierzący w Chrystusa zostaje mocą Bożego Pokarmu wewnętrznie przemieniony i nosi w sobie nowe, wieczne życie.

Jako uczeń Chrystusa jestem nosicielem Bożego wiecznego życia już teraz. Ono już teraz przenika moją codzienność i może kształtować moją świadomość, jeśli tylko na to pozwalam.