9
czerwca
poniedziałek
Święto Najświętszej Maryi Panny Matki Kościoła
Rok liturgiczny: C/I
Pierwsze czytanie:
Rdz 3, 9-15. 20
Psalm responsoryjny:
Ps 87 (86), 1-3. 5-7 (R.: por. 3)
Drugie czytanie:
Dz 1, 12-14
Werset przed Ewangelią:
Łk 1, 28
Ewangelia:
J 19, 25-34

Patroni:

  • św. Efrem Syryjczyk,
  • św. Prymus i Felicjan,
  • św. Diomedes,
  • św. Wincenty,
  • św. Maksymian,
  • św. Kolumba (Colum Cille),
  • św. Colum Cille,
  • św. Ryszard,
  • bł. Robert Salt,
  • bł. Józef z Anchieta,
  • bł. Józef Imbert,
  • bł. Anna Maria Taigi,
  • św. Alojzy (Luigi) Boccardo

Liturgia na dzień 2025-06-09:

Pierwsze czytanie

Rdz 3, 9-15. 20
Czytanie z Księgi Rodzaju

Gdy Adam spożył z drzewa, Pan Bóg zawołał na niego i zapytał go: «Gdzie jesteś?»

On odpowiedział: «Usłyszałem Twój głos w ogrodzie, przestraszyłem się, bo jestem nagi, i ukryłem się».

Rzekł Bóg: «Któż ci powiedział, że jesteś nagi? Czy może zjadłeś z drzewa, z którego ci zakazałem jeść?»

Mężczyzna odpowiedział: «Niewiasta, którą postawiłeś przy mnie, dała mi owoc z tego drzewa i zjadłem».

Wtedy Pan Bóg rzekł do niewiasty: «Dlaczego to uczyniłaś?»

Niewiasta odpowiedziała: «Wąż mnie zwiódł i zjadłam».

Wtedy Pan Bóg rzekł do węża: «Ponieważ to uczyniłeś, bądź przeklęty wśród wszystkich zwierząt domowych i dzikich; na brzuchu będziesz się czołgał i proch będziesz jadł po wszystkie dni twego istnienia. Wprowadzam nieprzyjaźń między ciebie a niewiastę, pomiędzy potomstwo twoje a potomstwo jej: ono ugodzi cię w głowę, a ty ugodzisz je w piętę».

Mężczyzna dał swej żonie imię Ewa, bo ona stała się matką wszystkich żyjących.

Psalm responsoryjny

Ps 87 (86), 1-3. 5-7 (R.: por. 3)
Ps 87 (86), 1-3. 5-7 (R.: por. 3)
Głoszą o Tobie rzeczy pełne chwały

Gród Jego wznosi się na świętych górach: †
umiłował Pan bramy Syjonu *
bardziej niż wszystkie namioty Jakuba.
Wspaniałe rzeczy głoszą o tobie, *
miasto Boże.

Głoszą o Tobie rzeczy pełne chwały

O Syjonie powiedzą: †
«Każdy człowiek narodził się na nim, *
a Najwyższy sam go umacnia».
Pan zapisuje w księdze ludów: «Oni się tam narodzili». †
I tańcząc, śpiewać będą: *
«Wszystkie moje źródła są w tobie».

Głoszą o Tobie rzeczy pełne chwały

Drugie czytanie

Dz 1, 12-14
Czytanie z Dziejów Apostolskich

Gdy Jezus został wzięty do nieba, apostołowie wrócili do Jeruzalem z góry zwanej Oliwną, która jest blisko Jeruzalem, w odległości drogi szabatowej.

Przybywszy tam, weszli do sali na górze i przebywali w niej: Piotr i Jan, i Jakub, i Andrzej, Filip i Tomasz, Bartłomiej i Mateusz, Jakub, syn Alfeusza, i Szymon Gorliwy, i Juda, brat Jakuba. Wszyscy oni trwali jednomyślnie na modlitwie razem z niewiastami, z Maryją, Matką Jezusa, i z braćmi Jego.

[2. czytanie do wyboru jako pierwsze w kościołach, gdzie nie obchodzi się uroczystości]

Werset przed Ewangelią (Alleluja)

Łk 1, 28
Alleluja, alleluja, alleluja

Szczęśliwa Dziewico, która porodziłaś Pana,
błogosławiona Matko Kościoła,
Ty strzeżesz w nas Ducha
Twojego Syna, Jezusa Chrystusa.

Alleluja, alleluja, alleluja

Ewangelia

J 19, 25-34
Słowa Ewangelii według Świętego Jana

Obok krzyża Jezusowego stały: Matka Jego i siostra Matki Jego, Maria, żona Kleofasa, i Maria Magdalena.

Kiedy więc Jezus ujrzał Matkę i stojącego obok Niej ucznia, którego miłował, rzekł do Matki: «Niewiasto, oto syn Twój». Następnie rzekł do ucznia: «Oto Matka twoja».

I od tej godziny uczeń wziął Ją do siebie.

Potem Jezus, świadom, że już wszystko się dokonało, aby się wypełniło Pismo, rzekł: «Pragnę». Stało tam naczynie pełne octu. Nałożono więc na hizop gąbkę nasączoną octem i do ust Mu podano. A gdy Jezus skosztował octu, rzekł: «Dokonało się!»

I skłoniwszy głowę, oddał ducha.

Ponieważ był to dzień Przygotowania, aby zatem ciała nie pozostawały na krzyżu w szabat – ów bowiem dzień szabatu był wielkim świętem – Żydzi prosili Piłata, żeby ukrzyżowanym połamano golenie i usunięto ich ciała.

Przyszli więc żołnierze i połamali golenie tak pierwszemu, jak i drugiemu, którzy z Jezusem byli ukrzyżowani. Lecz gdy podeszli do Jezusa i zobaczyli, że już umarł, nie łamali Mu goleni, tylko jeden z żołnierzy włócznią przebił Mu bok, a natychmiast wypłynęła krew i woda.

Jeżeli chcesz, aby codzienne czytania były dostępne na Twojej stronie, umieść w niej następujący kod:

Wybierz dzień:

Geniusz kobiety

ks. Jarosław Tomaszewski ks. Jarosław Tomaszewski

Geniusz kobiety   pexels.com

Święto Maryi, Matki Kościoła nie przypadkiem umieszczono w kalendarzu liturgicznym zaraz po Zielonych Świątkach. Duch Święty działa praktycznie, skutecznie i mądrze układa kierunek myślenia chrześcijaństwa, czego dowodem będzie pierwsza osoba z Kościoła, jaka przyjęła bierzmowanie w Nazarecie – Maryja. Tego nie przeżył żaden z apostołów. Nie mężczyzna został napełniony darami Ducha Świętego jako pierwszy lecz kobieta. Od Maryi z Nazaretu odchodzi potem cała dynastia godnych szacunku, żeńskich postaci, które aktywnie współtworzą historię Kościoła – przez Katarzynę ze Sieny i świętą Jadwigę, wybitne siostry Ledóchowskie, aż do Matki Teresy z Kalkuty.

Trudno jest naprawdę słuchać ze spokojem płytkich, medialnych mitów, w refrenach których katolicyzm odmalowuje się na twardą republikę chłopską, bez stosownego miejsca dla płci pięknej. Wiosną 2025 roku dla przykładu, w programie „Lepsza Polska”, notabene i skądinąd godna szacunku pani redaktor Dorota Gawryluk, nie wiadomo dlaczego zakończyła nazbyt gorącą dyskusję katolików w studio stwierdzeniem: mam jeszcze wiele pytań do Kościoła, choćby o rolę kobiet – czy kobiety w katolicyzmie to tylko gospodynie domowe na plebaniach? No broń Boże i przykładem na to jest choćby sama pani Redaktor! Kobiety w Kościele to wspaniałe matki, siostry zakonne, liderki ducha i podpory sumienia, piękne, silne, dalekowzroczne. Skąd więc takie pomówienia? Skoro już ksiądz Karol Wojtyła – w końcu jeden z najbardziej męskich papieży w historii – w fascynującej książce „Miłość i odpowiedzialność” pisał z uznaniem o geniuszu kobiecym. A potem został głową Kościoła katolickiego.

Jaka jest rola kobiet w Kościele? Każdy może służyć Bogu zgodnie z naturą własnego powołania, nigdy inaczej. Kobiety wnoszą wiele do misji przekazu wiary jedynie jako kobiety. Lekceważąc Boży porządek – psują sprawę. Coraz bardziej powszechnym, niepokojącym zjawiskiem jest na przykład rezygnowanie w klasztorach żeńskich z funkcji kapelana. Domy zakonne bez stałej opieki kapłana izolują się jak szpitalne oddziały. Albo ginie w nich jakiekolwiek duszpasterstwo albo nie rozwija się do pełni, bezpiecznie, zdrowo.

Po prostu kobiety nie są stworzone na wodzów, administratorów, duszpasterzy czy strategów. Ich naturą będzie za to coś nieosiągalnego dla mężczyzn – relacja, ludzkie ciepło, łagodność, intymne towarzyszenie, przygarnięcie, odwaga przetrwania wbrew nadziei. Katolicyzm, dzięki pierwszej bierzmowanej kobiecie z Nazaretu, aż do tego momentu unikał histerii feminizmu. Bo w Kościele było zawsze jasne, że duchowość czy estetyka – sponsorowane szczególnie za sprawą pań – odgrywają inną lecz nie gorszą rolę od administracji, kurialnego zarządu albo duszpasterstwa. Świecki feminizm w habicie i welonie zepsuł powietrze. Od jakiegoś czasu trwają w Kościele czysto polityczne spory o jak najliczniejszy udział pań w radach, o samodzielne wygłaszanie przez nie rekolekcji czy prowadzenie kierownictwa duchowego, a nawet o bycie ministrantami przy ołtarzu, wyciąganie ręki z ławek do koncelebry i oczywiście, o wyświęcanie kobiet na księży. Czy uda się przewietrzyć ideologiczny zaduch feminizmu, by znów mogła rozwijać się piękna duchowość kobiecego geniuszu?

Już w księdze Rodzaju jedno z najważniejszych miejsc obszernego tekstu zajmuje nadzieja dla kobiet nazywana pięknie Protoewangelią. Dzieje Apostolskie, czyli pierwotna konstytucja pod założenie Kościoła, na pierwszym zdjęciu młodej wspólnoty ukazują modlącą się w Wieczerniku grupę niewiast, skupioną wokół Matki Bożej (por. Dz 1, 14). Z ewangelistów tylko Jan wspomina o obecności Maryi pod krzyżem (por. J 19, 25). Stoi tam w towarzystwie Salome, matki synów Zebedeusza oraz żony Kleofasa. Nawet w tak mocnym momencie historii zbawienia znów więcej kobiet niż mężczyzn.

Szanuj zacne panie z kościoła. Patrz jak się modlą, słuchaj, co myślą i ucz się od nich chrześcijaństwa. To lepsze niż tracenie czasu na puste spory z feminizmem. Feminizm wyparuje z głów jak każda ideologia, a kobiety z Maryją stać będą dalej pod tym samym krzyżem.