9
października
czwartek
Dzień powszedni albo wspomnienie bł. Wincentego Kadłubka, biskupa albo wspomnienie świętych męczenników Dionizego, biskupa, i Towarzyszy albo wspomnienie św. Jana Leonardiego, prezbitera
Rok liturgiczny: C/I
Pierwsze czytanie:
Ml 3, 13-20
Psalm responsoryjny:
Ps 1
Werset przed Ewangelią:
Dz 16, 14b
Ewangelia:
Łk 11,5-13

Patroni:

Liturgia na dzień 2025-10-09:

Pierwsze czytanie

Ml 3, 13-20
Czytanie z Księgi proroka Malachiasza

«Bardzo przykre stały się wasze mowy przeciwko mnie – mówi Pan. Wy zaś pytacie: Cóż takiego mówiliśmy między sobą przeciw Tobie? Mówiliście: Daremny to trud służyć Bogu! Bo jaki pożytek mieliśmy z tego, że wykonywaliśmy Jego polecenia i chodziliśmy smutni w pokucie przed Panem Zastępów? Teraz zaś raczej zuchwalców nazywajmy szczęśliwymi, bo wzbogacili się bardzo ludzie bezbożni, którzy wystawiali na próbę Boga, a zostali ocaleni».

Wówczas mówili między sobą ludzie bojący się Boga, a Pan uważał i to posłyszał. Zapisano to w Księdze Wspomnień przed Nim na dobro bojących się Pana i czczących Jego imię. «Oni będą moją własnością, mówi Pan Zastępów, w dniu, w którym będę działał, a będę dla nich łaskawy, jak litościwy jest ojciec dla syna, który jest mu posłuszny. Wtedy zobaczycie różnicę między sprawiedliwym a niegodziwcem, pomiędzy tym, który służy Bogu, a tym, który Mu nie służy. Bo oto nadchodzi dzień palący jak piec, a wszyscy pyszni i wszyscy czyniący nieprawość będą słomą, więc spali ich ten nadchodzący dzień, mówi Pan Zastępów, tak że nie pozostawi po nich ani korzenia, ani gałązki. A dla was, czczących moje imię, wzejdzie słońce sprawiedliwości i uzdrowienie w jego skrzydłach».

Psalm responsoryjny

Ps 1
Ps 1, 1-2a. 3. 4 i 6 (R.: por. Ps 39, 5ab)

Szczęśliwy człowiek, który ufa Panu

Szczęśliwy człowiek, który nie idzie za radą występnych, †
nie wchodzi na drogę grzeszników *
i nie zasiada w gronie szyderców,
lecz w Prawie Pańskim upodobał sobie *
i rozmyśla nad nim dniem i nocą.

Szczęśliwy człowiek, który ufa Panu

On jest jak drzewo zasadzone nad płynącą wodą, *
które wydaje owoc w swoim czasie.
Liście jego nie więdną, *
a wszystko, co czyni, jest udane.

Szczęśliwy człowiek, który ufa Panu

Co innego grzesznicy: *
są jak plewa, którą wiatr rozmiata.
Albowiem droga sprawiedliwych jest Panu znana, *
a droga występnych zaginie.

Szczęśliwy człowiek, który ufa Panu

Werset przed Ewangelią (Alleluja)

Dz 16, 14b

Alleluja, Alleluja, Alleluja

Otwórz, Panie, nasze serca,
abyśmy uważnie słuchali słów Syna Twojego.

Alleluja, Alleluja, Alleluja

Ewangelia

Łk 11,5-13
Słowa Ewangelii według Świętego Łukasza

Jezus powiedział do swoich uczniów:

«Ktoś z was, mając przyjaciela, pójdzie do niego o północy i powie mu: „Przyjacielu, pożycz mi trzy chleby, bo mój przyjaciel przybył do mnie z drogi, a nie mam co mu podać”. Lecz tamten odpowie z wewnątrz: „Nie naprzykrzaj mi się! Drzwi są już zamknięte i moje dzieci są ze mną w łóżku. Nie mogę wstać i dać tobie”. Powiadam wam: Chociażby nie wstał i nie dał z tego powodu, że jest jego przyjacielem, to z powodu jego natręctwa wstanie i da mu, ile potrzebuje.

I Ja wam powiadam: Proście, a będzie wam dane; szukajcie, a znajdziecie; kołaczcie, a zostanie wam otworzone. Każdy bowiem, kto prosi, otrzymuje; kto szuka, znajduje; a kołaczącemu zostanie otworzone. Jeżeli któregoś z was, ojców, syn poprosi o chleb, czy poda mu kamień? Albo o rybę, czy zamiast ryby poda mu węża? Lub też gdy prosi o jajko, czy poda mu skorpiona? Jeśli więc wy, choć źli jesteście, umiecie dawać dobre dary swoim dzieciom, to o ileż bardziej Ojciec z nieba udzieli Ducha Świętego tym, którzy Go proszą».

Jeżeli chcesz, aby codzienne czytania były dostępne na Twojej stronie, umieść w niej następujący kod:

Wybierz dzień:

Wytrwałość w modlitwie

ks. Przemysław Krakowczyk ks. Przemysław Krakowczyk

Wiemy już, że modlitwa powinna zajmować w naszym życiu pierwsze miejsce, bo jest źródłem wewnętrznej siły, która prowadzi do owocnej aktywności. Wiemy także, o co mamy się modlić. Dzisiejszy fragment Ewangelii ukazuje nam jeszcze jeden istotny atrybut modlitwy – wytrwałość. Siłą do modlitwy wytrwałej jest nadzieja jej spełnienia, a jeszcze bardziej zaufanie, że nasz Ojciec Niebieski najlepiej wie, czego nam naprawdę potrzeba. Tym właśnie różni się modlitwa chrześcijańska od modlitwy pogańskiej. Poganie próbują narzucić swoim bóstwom własną wolę, sądząc, że długimi i retorycznie wyszukanymi modlitwami zdołają je zmanipulować, by spełniły ich kaprysy.

Chrześcijańska modlitwa nie polega na manipulowaniu Bogiem, lecz na poznaniu Jego woli, na całkowitym zawierzeniu się i poddaniu Jego Opatrzności. Jeśli Bóg nie wysłuchuje naszych próśb, to znaczy, że albo modlimy się niewłaściwie – szukając uparcie własnej woli zamiast Bożej – albo Bóg wystawia nas na próbę, by zweryfikować naszą miłość. Wierność bowiem jest synonimem miłości. Jeśli kocham naprawdę, to trwam – nie załamuję się, nie upadam na duchu, nie odchodzę od Boga. Prawdziwa miłość potrafi przejść przez największe trudności, także przez doświadczenie pozornego odrzucenia.

Jezus przypomina nam także, o jaki dar powinniśmy modlić się najczęściej i którego Bóg najbardziej pragnie nam udzielić. Tym darem jest Jego Duch – Paraklet, Duch Święty. To Jego powinniśmy najbardziej pożądać. Warto więc zapytać dziś samych siebie: jak często modlę się o dar Ducha Świętego? Czy pragnę, aby zamieszkał w moim sercu i prowadził moje życie? Czy chcę podporządkować się Jemu całkowicie? Czy mam świadomość, że Duch Święty jest jedynym darem naprawdę koniecznym, bo tylko On trwa na wieki, a wszystko inne jest przemijające?