19
października
niedziela
XXIX Tydzień zwykły
Rok liturgiczny: C/I
Pierwsze czytanie:
Wj 17, 8-13
Psalm responsoryjny:
Ps 121
Drugie czytanie:
2 Tm 3, 14-17. 4, 1-2
Werset przed Ewangelią:
Hbr 4, 12
Ewangelia:
Łk 18, 1-8

Patroni:

  • św. Jan de Brébeuf, Izaak Jogues, Renat Goupil, Gabriel Lalemant, Antoni Daniel, Karol Garnier i Natalis Chabanel ,
  • św. Paweł od Krzyża,
  • św. Joel,
  • św. Ptolomeusz, Lucjusz i in.,
  • św. Asteriusz,
  • św. Sabinian i Potentian,
  • św. War,
  • św. Gratus,
  • św. Ethbin,
  • św. Weran,
  • św. Akwilin,
  • św. Frideswida,
  • bł. Tomasz Helye,
  • św. Filip Howard,
  • św. Łukasz Alonsus Gorda i Mateusz Kohioye,
  • bł. Agnieszka od Jezusa Galand,
  • bł. Jerzy Popiełuszko

Liturgia na dzień 2025-10-19:

Pierwsze czytanie

Wj 17, 8-13
Czytanie z Księgi Wyjścia

Amalekici przybyli, aby walczyć z Izraelitami w Refidim. Mojżesz powiedział wtedy do Jozuego: «Wybierz sobie mężów i wyrusz z nimi do walki z Amalekitami. Ja jutro stanę na szczycie góry z laską Bożą w ręku». Jozue spełnił polecenie Mojżesza i wyruszył do walki z Amalekitami. Mojżesz, Aaron i Chur wyszli na szczyt góry.

Jak długo Mojżesz trzymał ręce podniesione do góry, Izrael miał przewagę. Gdy zaś ręce opuszczał, miał przewagę Amalekita. Gdy zdrętwiały Mojżeszowi ręce, wzięli kamień i położyli pod niego, i usiadł na nim. Aaron zaś i Chur podparli jego ręce, jeden z tej, a drugi z tamtej strony. W ten sposób aż do zachodu słońca były ręce jego stale wzniesione wysoko. I tak pokonał Jozue Amaleka i jego lud ostrzem miecza.

Psalm responsoryjny

Ps 121
Ps 121 (120), 1-2. 3-4. 5-6. 7-8 (R.: por. 2)
Naszą pomocą jest Zbawiciel świata

Wznoszę swe oczy ku górom: *
skąd nadejść ma dla mnie pomoc?
Pomoc moja od Pana, *
który stworzył niebo i ziemię.

Naszą pomocą jest Zbawiciel świata

On nie pozwoli, by potknęła się twa noga, *
ani się nie zdrzemnie Ten, który ciebie strzeże.
Nie zdrzemnie się ani nie zaśnie *
Ten, który czuwa nad Izraelem.

Naszą pomocą jest Zbawiciel świata

Pan ciebie strzeże, †
jest cieniem nad tobą, *
stoi po twojej prawicy.
We dnie nie porazi cię słońce *
ani księżyc wśród nocy.

Naszą pomocą jest Zbawiciel świata

Pan cię uchroni od zła wszelkiego, *
ochroni twoją duszę.
Pan będzie czuwał nad twoim wyjściem i powrotem, *
teraz i po wszystkie czasy.

Naszą pomocą jest Zbawiciel świata

Drugie czytanie

2 Tm 3, 14-17. 4, 1-2
Czytanie z Drugiego Listu Świętego Pawła Apostoła do Tymoteusza

Najmilszy:

Trwaj w tym, czego się nauczyłeś i co ci powierzono, bo wiesz, od kogo się nauczyłeś. Od lat bowiem niemowlęcych znasz Pisma święte, które mogą cię nauczyć mądrości wiodącej ku zbawieniu przez wiarę w Chrystusie Jezusie.

Wszelkie Pismo jest przez Boga natchnione i pożyteczne do nauczania, do przekonywania, do poprawiania, do wychowania w sprawiedliwości – aby człowiek Boży był doskonały, przysposobiony do każdego dobrego czynu.

Zaklinam cię na Boga i Chrystusa Jezusa, który będzie sądził żywych i umarłych, oraz na Jego pojawienie się i na Jego królestwo: głoś naukę, nastawaj w porę i nie w porę, wykazuj błąd, napominaj, podnoś na duchu z całą cierpliwością w każdym nauczaniu.

Werset przed Ewangelią (Alleluja)

Hbr 4, 12
Alleluja, Alleluja, Alleluja

Żywe jest słowo Boże i skuteczne,
zdolne osądzić pragnienia i myśli serca.

Alleluja, Alleluja, Alleluja

Ewangelia

Łk 18, 1-8
Słowa Ewangelii według Świętego Łukasza

Jezus opowiedział swoim uczniom przypowieść o tym, że zawsze powinni się modlić i nie ustawać: «W pewnym mieście żył sędzia, który Boga się nie bał i nie liczył się z ludźmi.

W tym samym mieście żyła wdowa, która przychodziła do niego z prośbą: „Obroń mnie przed moim przeciwnikiem!” Przez pewien czas nie chciał; lecz potem rzekł do siebie: „Chociaż Boga się nie boję ani z ludźmi się nie liczę, to jednak, ponieważ naprzykrza mi się ta wdowa, wezmę ją w obronę, żeby nie nachodziła mnie bez końca i nie zadręczała mnie”».

I Pan dodał: «Słuchajcie, co mówi ten niesprawiedliwy sędzia. A Bóg, czyż nie weźmie w obronę swoich wybranych, którzy dniem i nocą wołają do Niego, i czy będzie zwlekał w ich sprawie? Powiadam wam, że prędko weźmie ich w obronę. Czy jednak Syn Człowieczy znajdzie wiarę na ziemi, gdy przyjdzie?»

Jeżeli chcesz, aby codzienne czytania były dostępne na Twojej stronie, umieść w niej następujący kod:

Wybierz dzień:

Jak się modlić?

ks. Marian Machinek MSF ks. Marian Machinek MSF

Jak się modlić?   pexels.com

W dzisiejszym fragmencie Łukaszowej Ewangelii Jezus ponownie nawiązuje do tematu modlitwy. Wraz z właściwymi jej gestami i znakami oraz towarzyszącą jej postawą ciała modlitwa jest niewątpliwie zewnętrzną aktywnością człowieka. Ale właśnie dlatego łatwo to zadane przez uczniów (ale także często przez każdego z nas) pytanie o to, jak się właściwie modlić, może się wiązać z  błędnymi oczekiwaniami. Apostołowie – i my także – w odpowiedzi na to pytanie oczekujemy instrukcji dotyczących używanych słów, układu rąk i dłoni, postawy klęczącej lub stojącej, a więc czegoś, co ostatecznie w modlitwie jest zupełnie drugorzędne. Owszem, nasze modlitewne gesty i postawy ciała mają sens, ale jedynie wtedy, gdy wyrażają wewnętrzne nastawienie, pragnienie serca i tęsknotę za Bogiem. Same w sobie, oddzielone od tego, co we wnętrzu człowieka, bardzo łatwo potrafią przekształcić się w magiczne gesty, od których oczekuje się nadzwyczajnej skuteczności lub wymaga się ich od innych jako rzekomo jedynych dopuszczalnych i właściwych.

Dzisiejsze pouczenie Jezusa o modlitwie jest proste: zawsze trzeba się modlić i nigdy nie ustawać. „Zawsze” i „nigdy” wskazują na coś fundamentalnego: modlitwa powinna towarzyszyć życiu niezależnie od sytuacji, w jakiej się człowiek znajduje, nastroju, ilości zajęć. Pełen poczucia samowystarczalności i pogardy dla innych sędzia z przypowieści Jezusa nie jest oczywiście jakimś symbolem Boga. Punkt ciężkości tej historii spoczywa na postawie prześladowanej przez kogoś wdowy. Zdaje się ona kołatać bezskutecznie. Przeżywa jedno rozczarowanie za drugim, a mimo to nie rezygnuje, nie przestaje przychodzić ze swoją beznadziejną sytuacją do sędziego, który ostatecznie spełnia jej prośbę. Modlić się zawsze i nigdy nie ustawać – to trwać w przekonaniu, że cokolwiek się wydarza, Bóg mnie nie zostawi i dlatego kontakt z Nim na modlitwie jest w każdej sytuacji niezbędną gwarancją mojego przetrwania.

Fragment Jezusowego pouczenia kończy się pytaniem, które brzmi dramatycznie. Może ono dotyczyć końca dziejów, może jednak także dotyczyć kresu moich osobistych dziejów: czy kiedy przyjdzie mój czas, przychodzący Syn człowieczy znajdzie mnie jako modlącego się z wiarą swojego ucznia, mimo wszelkich rozczarowań i przeciwności?