6
stycznia
wtorek
Uroczystość Objawienia Pańskiego
Rok liturgiczny: A/II
Pierwsze czytanie:
Iz 60, 1-6
Psalm responsoryjny:
Ps 72 (71), 1b-2. 7-8. 10-11. 12-13 (R.: por. 11)
Drugie czytanie:
Ef 3, 2-3a. 5-6
Werset przed Ewangelią:
Mt 2, 2b
Ewangelia:
Mt 2, 1-12

Patroni:

  • Objawienie Pańskie,
  • św. Julian i Bazylisa,
  • św. Feliks,
  • bł. Makary,
  • św. Piotr Tomasz,
  • św. Andrzej Corsini,
  • św. Jan z Ribera,
  • św. Karol z Setia,
  • św. Rafała Maria od Najśw. Serca Porras Ayllón,
  • bł. Andrzej {Alfred} Bessette,
  • św. Ryta (Rita) od Jezusa

Liturgia na dzień 2026-01-06:

Pierwsze czytanie

Iz 60, 1-6
Czytanie z Księgi proroka Izajasza

Powstań! Świeć, Jeruzalem, bo przyszło twe światło i chwała Pańska rozbłyska nad tobą. Bo oto ciemność okrywa ziemię i gęsty mrok spowija ludy, a ponad tobą jaśnieje Pan, i Jego chwała jawi się nad tobą.

I pójdą narody do twojego światła, królowie do blasku twojego wschodu. Rzuć okiem dokoła i zobacz: Ci wszyscy zebrani zdążają do ciebie. Twoi synowie przychodzą z daleka, na rękach niesione są twe córki.

Wtedy zobaczysz i promienieć będziesz, a serce twe zadrży i rozszerzy się, bo do ciebie napłyną bogactwa zamorskie, zasoby narodów przyjdą ku tobie. Zaleje cię mnogość wielbłądów – dromadery z Madianu i z Efy. Wszyscy oni przybędą z Saby, zaofiarują złoto i kadzidło, nucąc radośnie hymny na cześć Pana.

Psalm responsoryjny

Ps 72 (71), 1b-2. 7-8. 10-11. 12-13 (R.: por. 11)
Uwielbią Pana wszystkie ludy ziemi

Boże, przekaż Twój sąd królowi, *
a Twoją sprawiedliwość synowi królewskiemu.
Aby Twoim ludem rządził sprawiedliwie *
i ubogimi według prawa.

Uwielbią Pana wszystkie ludy ziemi

Za dni jego zakwitnie sprawiedliwość *
i wielki pokój, zanim księżyc zgaśnie.
Będzie panował od morza do morza, *
od Rzeki aż po krańce ziemi.

Uwielbią Pana wszystkie ludy ziemi

Królowie Tarszisz i wysp przyniosą dary, *
królowie Szeby i Saby złożą daninę.
I oddadzą mu pokłon wszyscy królowie, *
wszystkie narody będą mu służyły.

Uwielbią Pana wszystkie ludy ziemi

Wyzwoli bowiem biedaka, który go wzywa, *
i ubogiego, który nie ma opieki.
Zmiłuje się nad biednym i ubogim, *
nędzarza ocali od śmierci.

Uwielbią Pana wszystkie ludy ziemi

Drugie czytanie

Ef 3, 2-3a. 5-6
Czytanie z Listu Świętego Pawła Apostoła do Efezjan

Bracia:

Słyszeliście przecież o udzieleniu przez Boga łaski danej mi dla was, że mianowicie przez objawienie oznajmiona mi została ta tajemnica. Nie była ona oznajmiona synom ludzkim w poprzednich pokoleniach, tak jak teraz została objawiona przez ducha świętym Jego apostołom i prorokom, to znaczy, że poganie już są współdziedzicami i współczłonkami Ciała, i współuczestnikami obietnicy w Chrystusie Jezusie przez Ewangelię.

Werset przed Ewangelią (Alleluja)

Mt 2, 2b
Alleluja, alleluja, alleluja

Ujrzeliśmy Jego gwiazdę na Wschodzie
i przybyliśmy oddać pokłon Panu.

Alleluja, alleluja, alleluja

Ewangelia

Mt 2, 1-12
Słowa Ewangelii według Świętego Mateusza

Gdy Jezus narodził się w Betlejem w Judei za panowania króla Heroda, oto mędrcy ze Wschodu przybyli do Jerozolimy i pytali: «Gdzie jest nowo narodzony Król żydowski? Ujrzeliśmy bowiem Jego gwiazdę na Wschodzie i przybyliśmy oddać Mu pokłon».

Skoro to usłyszał król Herod, przeraził się, a z nim cała Jerozolima. zebrał więc wszystkich arcykapłanów i uczonych ludu i wypytywał ich, gdzie ma się narodzić Mesjasz. Ci mu odpowiedzieli: «W Betlejem judzkim, bo tak zostało napisane przez Proroka: a ty, Betlejem, ziemio Judy, nie jesteś zgoła najlichsze spośród głównych miast Judy, albowiem z ciebie wyjdzie władca, który będzie pasterzem ludu mego, Izraela».

Wtedy Herod przywołał potajemnie mędrców i wywiedział się od nich dokładnie o czas ukazania się gwiazdy. A kierując ich do Betlejem, rzekł: «Udajcie się tam i wypytajcie starannie o dziecię, a gdy Je znajdziecie, donieście mi, abym i ja mógł pójść i oddać Mu pokłon». Oni zaś, wysłuchawszy króla, ruszyli w drogę.

A oto gwiazda, którą widzieli na Wschodzie, postępowała przed nimi, aż przyszła i zatrzymała się nad miejscem, gdzie było dziecię. Gdy ujrzeli gwiazdę, bardzo się uradowali. Weszli do domu i zobaczyli dziecię z Matką Jego, Maryją; padli na twarz i oddali Mu pokłon. I otworzywszy swe skarby, ofiarowali Mu dary: złoto, kadzidło i mirrę.

A otrzymawszy we śnie nakaz, żeby nie wracali do Heroda, inną drogą udali się z powrotem do swojego kraju.

Jeżeli chcesz, aby codzienne czytania były dostępne na Twojej stronie, umieść w niej następujący kod:

Wybierz dzień:

Pasterze, władcy i ja

ks. Michał Kwitliński ks. Michał Kwitliński

Pasterze, władcy i ja   POkłon Trzech Króli - obraz Petera Paula Rubensa AUTOR / CC 1.0

Niecałe dwa tygodnie temu przeżywaliśmy ponownie narodzenie naszego Pana. Pierwszym, którzy Go przyjęli byli oczywiście Maryja z Józefem. Potem ujrzeliśmy pasterzy, którzy przybywają, aby oddać hołd obiecanemu Zbawicielowi. Idąc do Betlejem wiedzieli tylko tyle, co im powiedzieli aniołowie. Pasterze są symbolem wiary zwykłych ludzi, nie mających wiedzy ani wpływów.

Dziś Kościół uroczyście przypomina o hołdzie mędrców ze wschodu. Są oni symbolem tych, którzy mają wiedzę i władzę. Tradycja nałożyła na ich głowy korony, choć św. Mateusz nic nie mówi, aby byli książętami czy królami. Złączono starożytne proroctwa z psalmu 72 i Izajasza z historią opisaną w Ewangelii. Ale to „naciągnięcie” historii ma sens, może dziś jeszcze bardziej widoczny. Władza bardziej niż kiedykolwiek połączona jest z wiedzą. W naszych czasach nauka stała się swoistą religią. Nic dobrego z tego nie wynika ani dla religii ani dla nauki. Może dobrze by było, aby wyznawcy tej dziwnej religii sięgnęli do jednej z dyscyplin naukowych którą jest historia nauki. Warto przypomnieć sobie, jak przez wieki powstawały i upadały teorie, które miały ambicje wyjaśnić wszystko. Prawdziwy mędrzec nigdy nie traktuje nauk jak religii, z pokorą używając swego umysłu, aby poznawać świat stworzony, świadom swych ograniczeń. Nigdy nie postawi efektów rozumowych poszukiwań na równi z Bogiem. Nie stawia sobie za cel ujarzmiania przyrody, aby następnie ujarzmiać innych ludzi. Owszem, wiedza ma służyć dobru człowieka i poprawie warunków materialnych jego życia. Jednak pierwszym celem nauki jest poznanie prawdy o świecie, a nie panowanie nad nim. Najważniejszą zaś wiedzą jest znajomość Boga i człowieka.

Pasterze i magowie składają hołd. W swej kolędzie pot tytułem W kołysce Ziemi Obiecanej Jacek Kaczmarski śpiewał:

Porządek świata się odmienił
W ów pierwszy dzień pierwszego wieku (…)

Porządek świata się odmienił –
Odtąd nadzieja jest w człowieku (…)

Uwierzyli władcy i uwierzył lud
Znać najwyższy czas był na ten cud.

Kto mnie reprezentuje w stajence, pasterze czy mędrcy? Patrząc w perspektywie całego życia pewnie najwłaściwszą odpowiedzią będzie – jedni i drudzy. Nawet jeśli ktoś ma dużą władzę, to i tak na wiele spraw nie ma wpływu. I na ogół się tym specjalnie nie martwimy. Czy fakt, że światowe ceny ropy czy pogoda w żaden sposób ode mnie nie zależą jest dla powodem do frustracji? Pewnie niewielu z nas miałby ochotę podejmować decyzje w ważnych sprawach świata, naszego kraju czy nawet gminy lub przedsiębiorstwa. Naszymi przedstawicielami przy Żłóbku są więc pasterze. Czy jest we mnie ich prostota, ufność, a zarazem śmiałość, aby uwierzyć i zaufać Bogu?

Równocześnie każdy z nas ma też jakąś władzę, choćby władzę rodzicielską albo autorytet wynikający z większego stażu w miejscu pracy. Nawet jeśli moja wiedza czy doświadczenie nie jest duże, w pewnych okolicznościach mogę mieć przewagę i wpływ na innych, a to jest też jakaś formy władzy. Czy jest we mnie pokora mędrców, szczerze szukających prawdy, umiejących oddać pokłon dziecku, w którym zobaczyli prawdziwego władcę świata?

Kolęda Kaczmarskiego kończy się stwierdzeniem oczywistego faktu, że ludzkość cały czas nie uwierzyła Zbawicielowi. Że cały czas potrzebuje oddać Mu pokłon, zaufać Jemu, a nie sobie

Zarazem nic się nie zmieniło,
Rzekami płyną krew i łzy,
Ręce się myje, jak się myło,
I z ofiar dobrowolnych drwi; (…)

Roztrwonili władcy, i roztrwonił lud.
Znów najwyższy czas, by stał się cud.

Widzimy to wokół nas i w sobie. Dlatego rok w rok Kościół przypomina nam o pasterzach i mędrcach. A jeśli czuję, że coś roztrwoniłem ze skarbu wiary i miłości, którą daje mi Bóg – trzeba szybko na nowa pójść do Stajenki.