Pekao
Opoka - Strona główna
opoka.news opoka.photo opoka.org.pl
Na skróty: Liturgia na dziś Liturgia na jutro Liturgia na niedzielę Liturgia na wczoraj

Liturgia na wczoraj

21 lutego 2018
Środa
Rok liturgiczny: B/II
I Tydzień Wielkiego Postu
Pierwsze czytanie:
Jon 3, 1-10
Psalm responsoryjny:
Ps 51 (50), 3-4. 12-13. 18-19 (R.: por. 19b)
Werset przed Ewangelią:
Jl 2, 13bc
Ewangelia:
Łk 11, 29-32
św. Robert Southwell, św. Piotr Damian*, św. Jerzy z Amastris, św. Germanus z Granfel.
Kolor szat

Pierwsze czytanie

Jon 3, 1-10
Czytanie z Księgi proroka Jonasza

Pan przemówił do Jonasza po raz drugi tymi słowami: «Wstań, idź do Niniwy, wielkiego miasta, i głoś jej upomnienie, które Ja ci zlecam». Jonasz wstał i poszedł do Niniwy, jak powiedział Pan.

Niniwa była miastem bardzo rozległym – na trzy dni drogi. Począł więc Jonasz iść przez miasto jeden dzień drogi i wołał, i głosił: «Jeszcze czterdzieści dni, a Niniwa zostanie zburzona».

I uwierzyli mieszkańcy Niniwy Bogu, ogłosili post i przyoblekli się w wory od najstarszego do najmłodszego. Doszła ta sprawa do króla Niniwy. Powstał więc z tronu, zdjął z siebie płaszcz, przyoblókł się w wór i usiadł na popiele. Z rozkazu króla i jego dostojników zarządzono i ogłoszono w Niniwie, co następuje:

«Ludzie i zwierzęta, bydło i trzoda niech nic nie jedzą, niech się nie pasą i wody nie piją. Ludzie i zwierzęta niech przyobleką się w wory. Niech żarliwie wołają do Boga! Niechaj każdy odwróci się od swojego złego postępowania i od nieprawości, którą popełnia swoimi rękami. Kto wie, może się zwróci i ulituje Bóg, odstąpi od zapalczywości swego gniewu, i nie zginiemy?»

Zobaczył Bóg ich czyny, że odwrócili się od złego postępowania. I ulitował się Bóg nad niedolą, którą postanowił na nich sprowadzić, i nie zesłał jej.

Psalm responsoryjny

Ps 51 (50), 3-4. 12-13. 18-19 (R.: por. 19b)
Sercem skruszonym nie pogardzisz, Panie

Zmiłuj się nade mną, Boże, w łaskawości swojej, *
w ogromie swej litości zgładź moją nieprawość.
Obmyj mnie zupełnie z mojej winy *
i oczyść mnie z grzechu mojego.

Sercem skruszonym nie pogardzisz, Panie

Stwórz, Boże, we mnie serce czyste *
i odnów we mnie moc ducha.
Nie odrzucaj mnie od swego oblicza *
i nie odbieraj mi świętego ducha swego.

Sercem skruszonym nie pogardzisz, Panie

Ofiarą bowiem Ty się nie radujesz, *
a całopalenia, choćbym dał, nie przyjmiesz.
Boże, moją ofiarą jest duch skruszony, *
pokornym i skruszonym sercem Ty, Boże, nie gardzisz.

Sercem skruszonym nie pogardzisz, Panie

Werset przed Ewangelią (Alleluja)

Jl 2, 13bc
Chwała Tobie, Słowo Boże

Nawróćcie się do Boga waszego,
On bowiem jest łaskawy i miłosierny.

Chwała Tobie, Słowo Boże

Ewangelia

Łk 11, 29-32
Słowa Ewangelii według Świętego Łukasza

Gdy tłumy się gromadziły, Jezus zaczął mówić: «To plemię jest plemieniem przewrotnym. Żąda znaku, ale żaden znak nie będzie mu dany, prócz znaku Jonasza. Jak bowiem Jonasz stał się znakiem dla mieszkańców Niniwy, tak będzie Syn Człowieczy dla tego plemienia.

Królowa z południa powstanie na sądzie przeciw ludziom tego plemienia i potępi ich; ponieważ ona z krańców ziemi przybyła słuchać mądrości Salomona, a oto tu jest coś więcej niż Salomon.

Ludzie z Niniwy powstaną na sądzie przeciw temu plemieniu i potępią je; ponieważ oni dzięki nawoływaniu Jonasza się nawrócili, a oto tu jest coś więcej niż Jonasz».
ks. Mirosław Matuszny
Temat: Szansa nawrócenia

Postawa proroka Jonasza daleka była od wzorowego wypełnienia woli Bożej. Najpierw w ogóle nie chciał udać się do Niniwy, a kiedy został przymuszony przez Boga, wykonał swoje zadanie, nie ukrywając jednak swojej wyższości, ani też nie okazując minimum empatii względem tych, do których przemawiał. Zrobił co swoje, a następnie można by rzec, obrał sobie punkt widokowy, aby obserwować jak Bóg będzie dokonywał egzekucji nad grzesznym miastem. Tak się jednak nie stało. Zarówno władca jak i mieszkańcy opamiętali się, zaczęli czynić pokutę oraz nawrócili się. Jonaszowi jednak bardziej żal było uschniętego krzewu, który odebrał mu cień, niż miasta, które dostąpiło ocalenia, gdyż Bóg wejrzał na jego pokutę.
Z tej znanej nam historii można wysnuć wiele wniosków. Jeden wydaje się być bardzo aktualny także w naszych czasach. Współcześnie tak bardzo dbamy o styl przepowiadania, o to aby nikogo nie urazić, zniekształcając jakże często całość przekazu. Możemy spróbować sobie wyobrazić, co by było, gdyby Jonasz udając się do Niniwy przeakcentował dobre samopoczucie słuchaczy, troskę o to, aby do reszty się nie zniechęcili itp. Czyż miasto znalazłoby dostateczną motywację do tak radykalnego nawrócenia? Czy władca przejąłby się tym, co by mu doniesiono?
Naszym obowiązkiem jest głoszenie Słowa Bożego. Oczywiście, nie chodzi o to aby powielać błędy i grzechy Jonasza. Jednak większym błędem i zagrożeniem wydaje się być samowolne osłabianie przekazu, nie wzywanie do nawrócenia, zapominanie o grożącej nam karze wiecznej piekła ognistego, niż brak dbałości o styl i formę.

SŁOWO BOŻE W PRAKTYCE
Pan Jezus wskazując na Znak Jonasza w pewien sposób też postawił akcent na wyrazistość przekazu, nie zaś na sam dialog czy dobre samopoczucie słuchaczy. Przecież mógł dalej prowadzić dyskusję z ludźmi, mógł czynić cuda na zamówienie, aż do wyczerpania oczekiwań tych, którzy niedowierzali. Jednak Jego przesłanie jest proste. Mamy dostatecznie dużo łaski, aby się nawrócić, jeśli to odrzucamy, sami stawiamy się w sytuacji gorszej, niż mieszkańcy Niniwy.

PYTANIE DLA ODWAŻNYCH
Czy słucham wezwań do nawrócenia?