Opoka - Portal katolicki
opoka.newsopoka.photo
Pekao
Na skróty:   Liturgia na dziś · Liturgia na jutro · Liturgia na niedzielę · Liturgia na wczoraj ·   Zobacz też serwis liturgia.opoka.org.pl z multimediami.

Liturgia na wczoraj

Jeżeli chcesz, aby codzienne czytania były dostępne na Twojej stronie, umieść w niej następujący kod:

<iframe src="https://opoka.org.pl/liturgia_iframe.php" scrolling="no" style="height: 460px; width: 300px;" height="auto" frameborder="0">
22 marca 2019
piątek
Rok liturgiczny: C/I
II Tydzień Wielkiego Postu
Pierwsze czytanie:
Rdz 37, 3-4. 12-13a. 17b-28
Psalm responsoryjny:
Ps 105
Werset przed Ewangelią:
J 3, 16
Ewangelia:
Mt 21, 33-43. 45-46
św. Deogratius, św. Bazyli z Ancyry, św. Paweł z Narbonne, św. Mikołaj Owen, św. Benvenuto z Osimo.
Kolor szat

Pierwsze czytanie

Rdz 37, 3-4. 12-13a. 17b-28
Czytanie z Księgi Rodzaju

Izrael miłował Józefa bardziej niż wszystkich innych swych synów, jako urodzonego w podeszłych jego latach. Sprawił mu też długą szatę z rękawami. Bracia Józefa, widząc, że ojciec kocha go bardziej niż ich wszystkich, tak go znienawidzili, że nie mogli zdobyć się na to, aby przyjaźnie z nim rozmawiać.

Kiedy bracia Józefa poszli paść trzody do Sychem, Izrael rzekł do niego: «Czyż twoi bracia nie pasą trzody w Sychem? Chcę cię posłać do nich». Józef udał się więc za swymi braćmi i znalazł ich w Dotain.

Oni ujrzeli go z daleka i zanim się do nich przybliżył, postanowili podstępnie go zgładzić, mówiąc między sobą: «Oto tam nadchodzi ten, który miewa sny! Teraz zabijmy go i wrzućmy do którejkolwiek studni, a potem powiemy: Dziki zwierz go pożarł. Zobaczymy, co będzie z jego snów!»

Gdy to usłyszał Ruben, postanowił ocalić go z ich rąk; rzekł więc: «Nie zabijajmy go!» I mówił Ruben do nich: «Nie doprowadzajcie do rozlewu krwi. Wrzućcie go do studni, która jest tu na pustkowiu, ale nie podnoście na niego ręki» – po to, by wybawić go z ich rąk, a potem zwrócić go ojcu.

Gdy Józef przybył do swych braci, oni zdarli z niego odzienie – długą szatę z rękawami, którą miał na sobie. I pochwyciwszy go, wrzucili do studni: studnia ta była pusta, bez wody.

Kiedy potem zasiedli do posiłku, podniósłszy oczy, ujrzeli z dala idących z Gileadu kupców izmaelskich, których wielbłądy niosły wonne korzenie, żywicę i olejki pachnące; ciągnęli oni, wioząc to do Egiptu. Wtedy Juda rzekł do swych braci: «Cóż nam przyjdzie z tego, gdy zabijemy naszego brata i nie ujawnimy naszej zbrodni? Chodźcie, sprzedamy go Izmaelitom! Nie podnośmy ręki na niego, wszak jest on naszym bratem!» I usłuchali go bracia.

I gdy kupcy madianiccy mijali ich, bracia, wyciągnąwszy śpiesznie Józefa ze studni, sprzedali go Izmaelitom za dwadzieścia sztuk srebra, a ci zabrali go z sobą do Egiptu.

Psalm responsoryjny

Ps 105
Ps 105 (104), 16-17. 18-19. 20-21 (R.: por. 5a)
Wspomnijcie cuda, które Pan Bóg zdziałał.

Pan przywołał głód na ziemię *
i odebrał cały zapas chleba.
Wysłał przed nimi męża: *
Józefa, którego sprzedano w niewolę.

Wspomnijcie cuda, które Pan Bóg zdziałał.

Kajdanami ścisnęli mu nogi, *
jego kark zakuto w żelazo,
aż się spełniła jego przepowiednia *
i poświadczyło ją słowo Pańskie.

Wspomnijcie cuda, które Pan Bóg zdziałał.

Król posłał, aby go uwolnić, *
wyzwolił go władca ludów.
Ustanowił go panem nad swoim domem, *
władcą całej posiadłości swojej.

Wspomnijcie cuda, które Pan Bóg zdziałał.

Werset przed Ewangelią (Alleluja)

J 3, 16

Chwała Tobie, Królu wieków

Tak Bóg umiłował świat, że dał swojego Syna Jednorodzonego;
każdy, kto w Niego wierzy, ma życie wieczne.

Chwała Tobie, Królu wieków

Ewangelia

Mt 21, 33-43. 45-46

Słowa Ewangelii według Świętego Mateusza

Jezus powiedział do arcykapłanów i starszych ludu:

«Posłuchajcie innej przypowieści: Był pewien gospodarz, który założył winnicę. Otoczył ją murem, wykopał w niej tłocznię, zbudował wieżę, w końcu oddał ją w dzierżawę rolnikom i wyjechał.

Gdy nadszedł czas zbiorów, posłał swoje sługi do rolników, by odebrali plon jemu należny. Ale rolnicy chwycili jego sługi i jednego obili, drugiego zabili, trzeciego zaś ukamienowali. Wtedy posłał inne sługi, więcej niż za pierwszym razem, lecz i z nimi tak samo postąpili. W końcu posłał do nich swego syna, tak sobie myśląc: Uszanują mojego syna.

Lecz rolnicy, zobaczywszy syna, mówili do siebie: „To jest dziedzic; chodźcie, zabijmy go, a posiądziemy jego dziedzictwo”. Chwyciwszy go, wyrzucili z winnicy i zabili. Kiedy więc przybędzie właściciel winnicy, co uczyni z owymi rolnikami?»

Rzekli Mu: «Nędzników marnie wytraci, a winnicę odda w dzierżawę innym rolnikom, takim, którzy mu będą oddawali plon we właściwej porze».

Jezus im rzekł: «Czy nigdy nie czytaliście w Piśmie: „Ten właśnie kamień, który odrzucili budujący, stał się głowicą węgła. Pan to sprawił, i jest cudem w naszych oczach”. Dlatego powiadam wam: królestwo Boże będzie wam zabrane, a dane narodowi, który wyda jego owoce».

Arcykapłani i faryzeusze, słuchając Jego przypowieści, poznali, że o nich mówi. Toteż starali się Go pochwycić, lecz bali się tłumów, ponieważ miały Go za proroka.
ks. Mirosław Matuszny
Temat: Boża winnica

Przypowieść o winnicy i robotnikach w niej pracujących może niekiedy niezbyt wyraźnie przemawiać do nas, ludzi XXI wieku, gdzie życie czy to w mieście czy na wsi odbiega od wzorców wziętych z Ziemi Świętej dwa tysiące lat temu. Jednak sam mechanizm grzechu, jaki zadziałał w niniejszej przypowieści, jest bardzo bliski tym, jakie działają w nas ludziach w czasach współczesnych. Jeśli przyjmiemy, że owymi robotnikami w winnicy jesteśmy my wszyscy, zaś świat jest jedną wielką Bożą winnicą, szybko zorientujemy się, że zamiast wdzięczności względem Boga za wszystko, co od Niego otrzymaliśmy, często w naszych sercach gości zazdrość i owa myśl, jak wykorzystać życie w sposób maksymalny i trzymać Boga z daleka od naszych ludzkich spraw.
„Nie chcemy, aby ten panował nad nami”. Czyż nie podobnie brzmią hasła o schowaniu krzyża do zakrystii, do zatrzymania swojej wiary i przekonań w sferze jedynie osobistej? Człowiek chce cieszyć się światem, jaki otrzymał od Boga, chce z niego korzystać, ale w żadne sposób nie chce podporządkować się Bożemu Prawu. Nie chce uznać, że jesteśmy tylko stworzeniami i nie wolno nam odwracać porządku natury, nie jesteśmy władni usuwać przykazań danych nam przez Najwyższego.
Jako robotnicy w Bożej winnicy nie możemy zapominać, że ów świat został nam oddany niejako w dzierżawę. Nie jesteśmy jego właścicielami, ale gospodarzami i któregoś dnia przyjdzie nam zdać sprawę z naszego zarządu.

SŁOWO BOŻE W PRAKTYCE
Dzisiejsza przypowieść jest dla nas przestrogą. Bóg jest pełen miłosierdzia, nieskory do gniewu i bardzo łaskawy. Jednak trwanie w zatwardziałości, odrzucenie Boga i Jego miłości na wieki sprawia, że sami wydajemy na siebie wyrok. Tymczasem czas, kiedy Pan nie interweniuje nie oznacza słabości Boga i Jego bezsilności, ale potęgę miłości jaką nas darzy, dając nam kolejną w życiu szansę.

PYTANIE DLA ODWAŻNYCH
Czy pamiętam, że Pan kiedyś powróci?


Podziel się Słowem Bożym z innymi:

© Fundacja Opoka 2017
Realizacja: 3W
© Fundacja Opoka 2017
Realizacja: 3W