Z „Sądu Ostatecznego” zniknie sól. Prace na 180 metrach kwadratowych fresku w Kaplicy Sykstyńskiej

Konserwatorzy użyją wody destylowanej i bibuły. Prace mają się zakończyć po Wielkanocy. Ostatnia wielka renowacja jednego z najsłynniejszych fresków świata miała miejsce w latach 90. zeszłego wieku.

„Nadzwyczajna, a zarazem bardzo prosta” – tak dyrektor Muzeów Watykańskich Barbara Jatta opisuje operację, którą restauratorzy przeprowadzą przy „Sądzie Ostatecznym”, fresku Michała Anioła w Kaplicy Sykstyńskiej.

Praca będzie polegać na usunięciu przy użyciu wody destylowanej i bibuły lekkiej warstwy zasolenia, która utworzyła się w ostatnich latach.

„Ostatnia ważna interwencja przy «Sądzie Ostatecznym» miała miejsce w latach 90. Od 2010 r. realizowany jest coroczny plan zwykłej konserwacji, który monitoruje stan Kaplicy Sykstyńskiej. W szczególności w ubiegłym roku zdaliśmy sobie sprawę, że «Sąd Ostateczny» wymaga szczególnej uwagi”

– dodaje dyrektor.

W odróżnieniu od zwykłej konserwacji, która zazwyczaj odbywa się między styczniem a lutym, w godzinach nocnych i z wykorzystaniem ruchomej platformy, w tym przypadku – aby skrócić czas prac i zakończyć je w ciągu ok. trzech miesięcy – zdecydowano się na stałe rusztowanie, które w całości obejmie 180 metrów kwadratowych powierzchni fresku.

Restauracja stulecia

„Rozpoczęliśmy 2 lutego, w dniu Ofiarowania Pańskiego – kontynuuje dyrektor Muzeów Watykańskich – i z dużym prawdopodobieństwem zakończymy prace po Wielkanocy. Pierwsze trzy tygodnie będą poświęcone montażowi rusztowania. Następnie przez około półtora miesiąca pracować będą nasi konserwatorzy, naukowcy z Gabinetu Badań Naukowych (GRS) oraz Urzędu Konserwatora, wspólnie z kuratorami działu i z samą Dyrekcją”.

Kaplica Sykstyńska – podkreśla Barbara Jatta – pozostanie cały czas otwarta. Na stałym rusztowaniu jednocześnie pracować będzie wielu specjalistów. Prace będą okazją do weryfikacji „restauracji stulecia” dokonanej 30 lat temu.

„Dzisiejsze narzędzia i badania są z pewnością inne niż wtedy. Niewątpliwie praca, jaką Laboratorium Konserwacji Malarstwa i Materiałów Drzewnych przeprowadzi we współpracy z GRS, Urzędem Konserwatora oraz Działem Sztuki Renesansu, może wnieść coś więcej w poznanie arcydzieła, które zasługuje na całą naszą uwagę” – opowiada Barbara Jatta.

 

Źródło: vaticnnews.va/pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu. Jeśli chcesz wesprzeć naszą działalność, możesz to zrobić tutaj.

« 1 »

reklama

reklama

reklama

reklama

reklama