W bardzo mocnym i wyrazistym przesłaniu przed Dniem Życia hiszpańscy biskupi apelują do premiera Pedro Sáncheza, aby zaniechał starań o wprowadzenie „prawa do aborcji” do konstytucji, wskazując, że „aborcja nigdy nie może stanowić prawa, ponieważ nie istnieje prawo do odebrania życia ludzkiego".
Przesłanie biskupów nosi tytuł „Życie, nienaruszalny dar”. Podkreśla ono: „Biologia jednoznacznie wskazuje, że od momentu zapłodnienia istnieje żywy i niezależny organizm ludzki z własnym dziedzictwem genetycznym oraz autonomicznym, uporządkowanym i skoordynowanym rozwojem embrionalnym."
Nikt nie ma prawa odbierać życia
Przesłanie opublikowane zostało przez Komisję Biskupów ds. Rodziny i Obrony Życia w przededniu obchodów Dnia Życia, który przypada 25 marca, w Święto Zwiastowania. Ma ono „potwierdzać naszą wiarę w Boga życia, Stwórcę wszystkiego, co widzialne i niewidzialne, który nadaje każdemu człowiekowi nieskończoną i niezbywalną godność od początku do końca”.
Bezpośrednim powodem jest zapobieżenie przekształceniu aborcji w prawo konstytucyjne w Hiszpanii. Dlatego biskupi podkreślają, że obrona życia nie jest tylko kwestią wiary, ale jest czymś racjonalnym i zgodnym z wiedzą naukową. Z punktu widzenia biologii, embriologii i genetyki nie da się przyjąć twierdzenia, że istota ludzka na jakimkolwiek etapie od momentu poczęcia jest czymkolwiek innym niż człowiekiem.
„Biologia jednoznacznie wskazuje, że od momentu zapłodnienia istnieje żywy i niezależny organizm ludzki z własnym dziedzictwem genetycznym oraz autonomicznym, uporządkowanym i skoordynowanym rozwojem embrionalnym”.
Wspierać kobiety, zamiast wywierać na nie aborcyjną presję
Przesłanie podkreśla także, że aborcja nie rozwiązuje żadnego problemu kobiety, a wręcz przeciwnie – powoduje kolejne. Presja, jaką społeczeństwo wywiera na kobietę, aby pozbyła się własnego dziecka, jest czymś haniebnym i barbarzyńskim.
„Trzeba naprawdę wspierać kobiety w przyjęciu macierzyństwa i nigdy nie powinny czuć się zmuszone do aborcji z powodu presji społecznej lub ekonomicznej.”
Próby ogłaszania rzekomego „prawa do aborcji” ignorują fundamentalne kwestie etyczne dotyczące wrodzonej godności każdego człowieka, podstawowego prawa do życia oraz ochrony najbardziej bezbronnych osób w społeczeństwie. Embrion nie jest jakimś nieokreślonym bytem, ale człowiekiem, któremu przysługuje prawo do ochrony jego życia.
Jest „osobą odrębną od swoich rodziców, z jednością ustaloną przez własny program genetyczny.” Aborcja jest więc „obiektywnie niemoralna ponieważ oznacza zakończenie życia jednostki naszego gatunku, zaprzecza radykalnej równości praw, która musi stanowić podstawę każdego prawdziwego humanizmu."
Nienarodzone dzieci: najuboższe z ubogich
Nawiązując do papieskiego nauczania, biskupi nazywają nienarodzone dzieci „najuboższymi z ubogich”, są bowiem całkowicie bezbronne wobec agresji, której nie potrafią się oprzeć. Podkreślają jednocześnie, że postawa pro-life oznacza nie tylko skupienie się na dobru nienarodzonych dzieci, ale dostrzeżenie całej sytuacji, w której znajdują się kobiety. Wiele matek napotyka „strukturalne bariery”, stanowiące przeszkodę dla macierzyństwa. Należą do nich niepewność ekonomiczna i brak wsparcia społeczno-kulturowego. Aborcja nie jest jednak żadnym rozwiązaniem, ale pogłębia problem. Rzeczywistym wsparciem jest pomoc rodzinom, a nie likwidacja osób bezbronnych.
„Aborcja nie jest zwycięstwem, lecz osobistą i społeczną porażką. Marzymy o dniu, w którym przyszłe pokolenia spojrzą wstecz i uznają za niewyobrażalne zło to, że w imię wolności poświęcono życie milionów istnień”.
Powiedzieć „stop” cywilizacji śmierci
Przesłanie biskupów jest apelem o to, aby powiedzieć wreszcie „stop” cywilizacji śmierci. Próba wprowadzenia „prawa do aborcji” do konstytucji jest jednym z najbardziej ponurych wyrazów tej pseudo-cywilizacji, wrogiej życiu. Właściwie należałoby powiedzieć, że nie jest to cywilizacja, ale okrutne barbarzyństwo, nieliczące się z losem słabych. Tak właśnie postępuje socjalistyczny rząd Hiszpanii pod przywództwem Sáncheza. Stałe rozszerzanie regulacji dotyczących aborcji, eutanazji i ideologii gender to droga do odczłowieczenia i upadku społeczeństwa. Nie wolno dać się zmylić politycznym zapewnieniom, że chodzi o „wolność”, „prawo do wyboru”.
Przesłanie biskupów jest ważnym głosem przed hiszpańskim Dniem Życia. W 2025 roku marsz pod hasłem „Tak życiu” (Sí a la Vida) w Madrycie przyciągnął ponad 40 tysięcy osób i 500 grup pro-life, które dały publiczne świadectwo, że życie ludzkie jest dobrem, które należy chronić. Należy je chronić także przed politykami, którzy mając na sztandarach hasła wolnościowe, w rzeczywistości dążą ku barbaryzacji społeczeństwa.
Źródło: Live Action, infobae.com