Wielkie uderzenie Izraela na Liban i Iran. Irański pocisk trafił ambasadę USA w Iraku

Izraelskie wojsko informuje o rozpoczęciu „szerokiej” fali ataków na cele w Teheranie oraz w Bejrucie. Tymczasem Iran przeprowadził największy dotychczas atak na Irak. Dron uderzył amerykańską ambasadę znajdującą się w silnie bronionej bagdadzkiej Zielonej Strefie.

Według komunikatu wydanego przez Siły Obronne Izraela (IDF) we wtorek o świcie, wojsko uderza w kluczową „infrastrukturę reżimu terrorystycznego” w stolicy Iranu. Równolegle celem nowej fali gwałtownych nalotów stały się obiekty wojskowe i infrastruktura należące do Hezbollahu w Libanie.

Decyzja o jednoczesnym bombardowaniu obu stolic zapadła po zintensyfikowaniu ataków na państwo żydowskie. Zarówno władze w Teheranie, jak i sponsorowany przez Teheran Hezbollah potwierdziły wcześniej, że ich ostatnie uderzenia rakietowe i działania ofensywne przeciwko Izraelowi były „skoordynowane” – wyjaśnia portal Times of Israel.

Milion uciekinierów

Izrael od 28 lutego prowadzi wraz z USA wojnę powietrzną z Iranem. W odpowiedzi libański Hezbollah zaatakował na początku marca Izrael, włączając się w konflikt i wciągając swój kraj w wojnę.

Libańskie władze są w konflikcie z Hezbollahem (organizacja ta jest szyicka, a krajem rządzą sunnici i chrześcijanie), ale nie są w stanie powstrzymać ani terrorystów, ani Izraela.

Hezbollah ostrzeliwuje północ Izraela, który prowadzi masowe naloty na różne części Libanu. Izrael ogłosił także w poniedziałek rozpoczęcie ofensywy na południe Libanu, które już wcześniej było atakowane przez siły lądowe. Dotychczasowe działania Izraela zmusiły do ucieczki ok. miliona Libańczyków, czyli jedną szóstą mieszkańców kraju.

Niebezpieczna Zielona Strefa

Tymczasem Iran przeprowadził naloty na Irak. Według władz w Bagdadzie, to najsilniejszy atak od początku wojny.

Jak podała agencja AFP, co najmniej jeden dron spadł na teren ambasady USA znajdującej się w silnie chronionej Zielonej Strefie w Bagdadzie. Po wybuchu nad ambasadą uniosła się czarna chmura dymu. Reuters podał z kolei we wtorek w nocy informacje, że w stolicy Iraku słuchać było potężny wybuch. AFP poinformowała, powołując się na źródła w służbach bezpieczeństwa, że cztery osoby zginęły w nalocie na dom w Bagdadzie. Według tych źródeł wśród ofiar „są dwaj irańscy doradcy”.

Fire at U.S. embassy after drone strike in Baghdad
The Hindu

To kolejny atak na ambasadę USA w Iraku. W sobotę Reuters podał, że placówka została trafiona przez irański pocisk rakietowy. W poniedziałek wieczorem w pobliżu budynku ambasady doszło z kolei do ataków i wybuchów. Z powodu uderzenia drona wybuchł pożar na dachu hotelu w pobliżu placówki, ale nie spowodował on strat i szkód. (PAP)

Źródło: Logo PAP

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

reklama

reklama

reklama

reklama

reklama