reklama

Nawet gdy gleba wydaje się jałowa, katecheza zawsze przynosi owoce – pisze w liście do katechetki Leon XIV

Czas poświęcony na katechizację nigdy nie jest czasem zmarnowanym – napisał Papież w odpowiedzi na list szwajcarskiej katechetki, która skarży się Papieżowi na słabe owoce jej pracy z dziećmi i młodzieżą. O liście informuje najnowszy numer miesięcznika Piazza San Pietro, wydawanego przez Bazylikę św. Piotra.

MG

dodane 13.01.2026 18:15

Numer otwiera jak zwykle stały dział korespondencji Papieża z czytelnikami. Tym razem Ojciec Święty odpowiada na list Nunzii, 50-letniej katechetki ze Szwajcarii. Opowiada Papieżowi o swym 10-letnim zaangażowaniu na tym polu. Przyznaje jednak, że owoce jej pracy są słabe. Trudno zaangażować rodziny, a także samych uczniów, którzy bardziej wydają się być zainteresowani sportem, muzyką i rozrywką. Gleba wydaje się jałowa – skarży się szwajcarska katechetka.

Bramą wiary jest Serce Jezusa

W odpowiedzi Papież zauważa, że z podobną sytuacją można się też spotkać w innych krajach europejskich. Zapewnia jednak, że godziny poświęcone katechezie nigdy nie są czasem zmarnowany, nawet gdyby uczestników było niewielu. Podkreśla, że ważne są nie tyle liczby, co poczucie bycia Kościołem, żywymi członkami Ciała Chrystusa, z których każdy ma swoje unikalne dary i rolę. Leon XIV przypomina też, że bramą wiary jest szeroko otwarte Serce Jezusa. Podkreśla, że zawsze, w każdych okolicznościach można dawać świadectwo o radości Ewangelii, o radości odrodzenia i zmartwychwstania.

Pokój, imperatyw naszych czasów

Styczniowy numer miesięcznika Piazza San Pietro jest poświęcony pokojowi. Znajdziemy w nim m.in. artykuł sekretarza generalnego ONZ Antónia Guterresa „Pokój, imperatyw naszych czasów”.

Źródło: vaticannews.va/pl

1 / 1

reklama