Ewangelia Dzieciństwa

Dlaczego nie każda Ewangelia opowiada historię narodzin i dzieciństwa Jezusa?

Przepowiadanie uczniów Chrystusa, o czym świadczą Dzieje Apostolskie (1,21; 2,22-23, także 1 Kor 15,4-5), zaczęło się od obwieszczenia faktu zmartwychwstania. To niepowtarzalne wydarzenie historiozbawcze stanowi centralny element kerygmy (przepowiadania) Kościoła apostolskiego. Przez pryzmat zmartwychwstania Apostołowie spoglądali na tajemnicę Jezusa i interpretowali Stary Testament, zwłaszcza zapowiedzi prorockie.

Za przepowiadaniem zmartwychwstania następował przekaz o Męce oraz treści nauki Chrystusowej, tj. nadejście Królestwa Bożego i warunki wejścia do niego. Jako ostatni etap rozwoju nauki o Chrystusie, refleksji nad Jego tajemnicą, pojawia się tzw. Ewangelia Dzieciństwa. Znajduje się ona na początku Ewangelii Mateuszowej (rozdziały 1-2) oraz Łukaszowej (1-2). Mistyczna kontemplacja tajemnicy wejścia Niewidzialnego Boga w Słowie, które stało się Ciałem, zawarta jest także w Prologu Ewangelii Janowej.

Dzieciństwo Chrystusa

Najstarsza z czterech Ewangelii - św. Marka - napisana została przed rokiem 70, a wiec przed datą upadku Jerozolimy. Otóż, w tej Ewangelii nie ma żadnej opowieści o dzieciństwie Jezusa, gdyż najważniejsze do tego czasu było przepowiadanie zmartwychwstania. Trzeba było przezwyciężyć i wyjaśnić przerażający krzyż, który wszyscy jeszcze mieli w oczach. Musiało być głoszone bliskie Królestwo i jego wymogi. Należało zrelacjonować i wyjaśnić znane publicznie życie i dzieło Jezusa. Do tego ogranicza się początkowo kerygmat apostolski. Dopiero potem zainteresowanie skierowało się ku dzieciństwu Jezusa. W ten sposób można wytłumaczyć fakt, że dopiero późniejsze Ewangelie - Mateuszowa i Łukaszowa - zawierają opowieści o dzieciństwie. Obie te Ewangelie w dzisiejszej ich formie zostały napisane około 80 roku po Chrystusie. Obydwa przekazy jednak zostały zredagowane według odmiennego klucza.

Chrystus potomkiem Abrahama

Według Mateuszowej Ewangelii, główną postacią, poza Jezusem, w historii dzieciństwa jest Józef i opowieść przebiega z jego punktu widzenia. Ewangelia Dzieciństwa rozpoczyna się tu od drzewa genealogicznego, które niejako odpowiada na ostatnie pytanie refleksji młodego Kościoła: "Kim jest Chrystus?". Następna perykopa (1,18-25) wyjaśnia, w jaki sposób Jezus pojawił się na ziemi. Rozdział drugi, zawierający kolejne cztery perykopy, referuje postawę ludzi wobec Chrystusa, ich nastawienie, jakie dawało się zauważyć podczas całej Jego publicznej działalności. Z jednej strony życzliwa - ubogich w Izraelu i pogan - z drugiej niechętna i wręcz wroga - oficjalnego judaizmu. Chrystusowe dzieciństwo odnosi Mateusz do dzieciństwa wodza Starego Testamentu. Chrystus jest więc potomkiem praojca Abrahama, ujrzał światło dzienne w królewskim mieście Dawidowym. Pięć opowiadań to z jednej strony przywołanie Pięcioksięgu Mojżeszowego, biografii i autobiografii, tego, który stał się narzędziem Boga w wyprowadzeniu Izraela z egipskiego "domu niewoli". Analogicznie Jezus wyprowadzi lud z niewoli grzechu. Pięć opowiadań zawierających opis wydarzeń zaopatrzonych w starotestamentowe fragmenty z proroctw pokazuje, że wydarzenia te stanowią nie tylko fakt historyczny, ale są też wypełnieniem oczekiwań Starego Testamentu. Ewangelia Dzieciństwa zaczyna się genealogią zstępującą, od Abrahama do Chrystusa. To obrazowy sposób pokazania, że obietnica dana Praojcu, w narodzie podtrzymywana i uzupełniana o dalsze szczegóły, wypełniła się w Jezusie, narodzonym w mieście Dawidowym, Betlejem. W Jezusie wypełniają się obietnice Boże dotyczące Wybawcy całego rodzaju ludzkiego, którego zapowiedzią był Mojżesz.

Pięć epizodów z dzieciństwa: rola Józefa w misterium narodzenia Jezusa (1,18-25), pokłon magów (2,1-12), ucieczka przed prześladowcą Herodem (2,13-15), rzeź chłopców betlejemskich (2,16-18), powrót z Egiptu do Nazaretu (2,19-23) to świadome nawiązanie do Pięcioksięgu Mojżesza, jego biografii i autobiografii, a także uwertura do Ewangelii Mateuszowej, złożonej z pięciu wielkich mów.

Zbawiciel rodzaju ludzkiego

Zupełnie odmienną strukturę kompozycyjną posiada Ewangelia Dzieciństwa u Łukasza, gdyż stanowi ona preludium do całej Ewangelii ściśle jej podporządkowanej kompozycyjnie. Ona przynosi odpowiedź na pytanie o pochodzenie Jezusa oraz o to, kim On jest. Fakty historyczne przeplatane są interpretacją.

Ewangelia Dzieciństwa w relacji Łukasza charakteryzuje się swoistą strukturą literacką. Siedem opowiadań, które składają się na jej treść, zostało tak ułożonych, że można łatwo zauważyć przestrzeganie pewnego schematu opartego na symetrii. Jest to dramat złożony z siedmiu scen. Okoliczności związane z narodzeniem Chrystusa przedstawione są na tle analogicznych scen z życia ostatniego proroka Starego Testamentu, Jana Chrzciciela. W tej opowieści o Jezusowym dzieciństwie można wyróżnić dwa elementy - historię dziecięctwa i rozważania. Wątek stanowi treść historyczna, osnowę zaś czerpie Łukasz ze Starego Testamentu. Harmonię obu elementów uzyskał autor dzięki znakomitej korelacji między nimi. W Łukaszowej prezentacji mamy jakby Maryjne spojrzenie na wybrane sceny z dzieciństwa Zbawiciela. A doboru dokonano w ten sposób, by pokazać, że Bogurodzica jest Córką Syjonu, czyli uosobieniem największych wartości, jakie w ciągu wieków reprezentował Naród Wybrany, oraz że jest Ona nową, żywą Arką Przymierza. Utrwalona w trzecim rozdziale Ewangelii Łukaszowej genealogia Jezusa, cofająca się aż do pierwszego człowieka, zmierza do pokazania, że Jezus jest Zbawicielem całego rodzaju ludzkiego, a nie tylko Izraela.

Pieśń ku czci Słowa

Obok dwóch odmiennych spojrzeń, Józefowego w Ewangelii Matuszowej i Maryjnego w Ewangelii Łukaszowej, tajemnicę Wcielenia i towarzyszące jej okoliczności opisuje - ale zupełnie innym językiem - Prolog Ewangelii Janowej.

Ta pieśń ku czci Słowa, które stało się Ciałem, jest zbudowana według starotestamentalnego schematu opisującego uosobioną mądrość Bożą (Księga Przysłów 8, Księga Syracha 24). Starotestamentalne teksty sapiencjalne opowiadają w sposób obrazowy o mądrości, która od początku była u Boga, współuczestniczyła w stworzeniu i rozbiła namiot w Izraelu. Tym, którzy otworzyli swe serca na jej wezwanie, przyniosła dary. W analogiczny sposób Prolog (J 1,1-18) pokazuje Boże Słowo (Jezusa Chrystusa), które "rozbiło namiot wśród ludzi". Przyszło jako "światło" i "życie", by nimi obdarzyć świat. "Tym wszystkim jednak, którzy Je przyjęli i uwierzyli w imię Jego, dał On moc, aby się stali dziećmi Bożymi".


opr. mg/mg



« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

reklama

reklama

reklama

reklama