Spotkać Boga, odnaleźć siebie

Ignacjańskie rekolekcje to specyficzne ćwiczenia duchowe - przeznaczone są jednak nie tylko dla jezuitów, ale dla wszystkich chętnych

Typowe rekolekcje parafialne w Kościele katolickim odbywają się w Adwencie i Wielkim Poście. Są to rekolekcje głoszone z ambony i trwają zazwyczaj 3-4 dni, a ściślej rzecz biorąc — wieczory. Jezuici natomiast organizują rekolekcje zamknięte, trwające 5-8 dni, podczas których uczestnicy przebywają przez cały czas w stworzonych do tego celu ośrodkach.

Jak zrodziła się tradycja tego typu rekolekcji i na czym one polegają? Czy są one wpisane w regułę i misję zakonu?

O. Wojciech Nowak SJ: To, co określamy mianem duchowości ignacjańskiej — od imienia św. Ignacego Loyoli — jak również charyzmat i misja założonego przez niego zakonu jezuitów, mają swoje źródło w doświadczeniu Ćwiczeń duchowych. Św. Ignacy Loyola jako pierwszy przeżył tego typu rekolekcje, jak stwierdził, pod kierunkiem samego Boga i dzięki temu doświadczeniu stał się nowym człowiekiem. Potem, metodycznie opracował wskazówki, by innym umożliwić tego typu doświadczenie - doświadczenie spotkania z Bogiem, które zmienia życie, a sam był już na tegoż życia krawędzi, pogrążony w depresji. Rekolekcje ignacjańskie zwane Ćwiczeniami duchowymi, to swoista podróż duchowa prowadząca do poznania Boga i samego siebie. Odbywają się one w całkowitym milczeniu i polegają na kilkugodzinnych medytacjach dziennie. Jest to wyjście „na pustynię”, gdzie człowiek konfrontuje się z własnym wnętrzem, z historią swojego życia i staje sam na sam przed Bogiem. Rekolektant w sposób bardzo osobisty przyjmuję Ewangelię, która oświetla jego życie i spotyka żywą osobę Jezusa Chrystusa. Jest to doświadczenie oczyszczające i zarazem wyzwalające. Człowiek odkrywa prawdę o sobie — zarówno o swojej godności, jak i o tym co go zniewala — a także odpowiedź Boga w postaci Jego miłosierdzia i zaproszenia, by kształtować swoje życie według Bożego projektu, pozwalając prowadzić się Duchowi Świętemu.

Każdy jezuita odprawia tego typu rekolekcje w milczeniu trwające 30 dni dwa razy w życiu oraz co roku rekolekcje 8. dniowe.

Na czym polega duchowość ignacjańska? Jak można by ją najkrócej scharakteryzować?

Duchowości ignacjańska, zmierza do tego, by stać się contemplativus in actione, tzn. „kontemplatywnym w działaniu”. Chodzi o to, by dostrzegać i doświadczać niewidzialnego — ale realnie obecnego i działającego Boga — zarówno w swoim wnętrzu, jak i w tym, co nas otacza i spotyka. Nie chodzi o to tylko, by „widzieć Boga”, ale by łączyć się z Jego zbawczym działaniem w świecie, stać się niejako Jego „przedłużeniem”. Jest to mistyka codzienności w przeżywaniu własnego życia, choćby najbardziej zwyczajnego. Dlatego duchowość ignacjańska jest bardzo uniwersalna i może czerpać z niej każdy chrześcijanin, a także ludzie, którzy chcą odnaleźć Boga. Odprawiając Ćwiczenia duchowe nikt nie staje się przez to jezuitą, ale staje się bardziej Boży, w przeżywaniu siebie i tego, co robi. Dochodzi w człowieku do przebudzenia i rozwoju „szóstego zmysłu” — intuicji Boga, takiego „duchowego GPS'u”, zaszczepionego w ludzkim sercu przez samego Stwórcę.   

Czy każdy może odprawić takie rekolekcje? Czy można to zrobić w klasztorze ojców jezuitów w Kaliszu i jakie jest zainteresowanie takimi rekolekcjami?

Mówiąc o jezuitach w Kaliszu, można mieć na myśli albo Sanktuarium Serca Jezusa Miłosiernego, albo właśnie ośrodek rekolekcyjny, przylegający do tegoż sanktuarium, za który jestem odpowiedzialny. Jego pełna nazwa to Dom Formacji Duchowej.

Rekolekcje ignacjańskie może odprawić każdy, kto ukończył 20. rok życia, odznacza się wewnętrzną równowagą psychiczno-duchową i ma szczerą wolę spotkania się z Panem Bogiem. Ponadto, jest zdolny do zachowania pełnego milczenia przez kilka dni, w tym — wyłączenia telefonu komórkowego. Należy nastawić się na przedłużoną modlitwę medytacyjno-kontemplacyjną (3-4 razy dziennie po ok. 45-60 min.), w którą wprowadzamy „krok po kroku”, jak również w inne formy kontaktu z Bogiem. Każdego dnia jest także Eucharystia i 45. minutowa adoracja Najświętszego Sakramentu.

Droga ignacjańska rozpoczyna się od pięciodniowego etapu wstępnego zwanego  „Fundamentem Ćwiczeń duchowych” — dalsze etapy trwają po osiem dni.

W tych pierwszych rekolekcjach uczymy podstawowych „narzędzi” do pielęgnowania relacji z Bogiem i pracy nad sobą. Uczymy także, jak rozpoznać obecność Boga i Jego działanie w swoim życiu. Jest to także okazja do sprawdzenia swojej zdolności do milczenia i przedłużonej modlitwy, jak również rozpoznania tego, czy „ścieżka ignacjańska” jest duchowością „dla mnie”, gdyż nie jest to jedyna droga do pogłębionego życia duchowego w Kościele katolickim.

Gdy chodzi o frekwencję na rekolekcjach zamkniętych, zazwyczaj zgłasza się więcej chętnych, aniżeli jesteśmy  w stanie przyjąć.

Dla osób, które w inny sposób chcą zaznajomić się z duchowością ignacjańską, proponujemy co roku w Wielkim Poście „Ćwiczenia duchowe w ciągu życia”. Polegają one na pięciu niedzielnych, trzygodzinnych spotkaniach połączonych z Eucharystią (godz. 15.00 — 18.00) w trakcie których udzielamy wskazówek oraz materiałów do modlitwy i pracy osobistej w ciągu tygodnia. Chętni mogą także skorzystać z indywidualnych rozmów duchowych. Tego typu rekolekcje organizujemy co roku zawsze w stałym terminie: od drugiej niedzieli Wielkiego Postu do Niedzieli Palmowej.

Jak można wziąć w nich udział?

Wystarczy mieć pragnienie spotkania z Bogiem i przyjść w drugą niedzielę Wielkiego Postu na godzinę 15.00 do DFD na ul. Stawiszyńską 2. Wejście przez furtę klasztorną.

Do jakich osób adresowana jest oferta programowa ośrodka, do kogo chcielibyście dotrzeć z Waszymi propozycjami?

Nasz program skierowany jest do wszystkich osób poszukujących dróg i metod integralnego rozwoju osobowego, a w szczególności do poszukujących Boga, pragnących odkryć cel i sens życia, polepszyć relacje z samymi sobą i z innymi, czy zwyczajnie — zatrzymać się w zgiełku życia, by nie zgubić tego, co najistotniejsze. Proponujemy zarówno kilkudniowe rekolekcje ignacjańskie, jak również weekendowe sesje, warsztaty i skupienia.

Spośród krótszych form, weekendowych, chcę wskazać na sesje takiej jak: „Horyzonty życia — dla rozwiedzionych i w separacji”, „Rozeznawanie duchowe — jak podejmować dobre decyzje”, sesje z pogranicza wiary i psychologii — „Od bezsilności do świętości, czyli o wychodzeniu z kryzysu” oraz „W poszukiwaniu prawdy o sobie”. Mamy także propozycje weekendowe dla małżeństw („Spotkania małżeńskie”), uczące dialogu małżeńskiego i pozwalające małżonkom odkryć siebie na nowo oraz horyzonty wspólnej drogi. Z pełnym programem ośrodka można zapoznać się na stronie internetowej pod adresem: www.dfdkalisz.jezuici.pl.

Nie ukrywam, że mam wiele szacunku i podziwu dla osób, które do nas przyjeżdżają. Taki przyjazd wiąże się niekiedy z pokonaniem wielu trudności, ze względu na uwarunkowania rodzinno-zawodowe, a także wymaga determinacji. Przyjeżdżają także osoby z zagranicy i to specjalnie na te kilka dni. Pamiętam jednego mężczyznę, który, by dotrzeć na tygodniowe rekolekcje „Modlitwy Jezusowej”, musiał ze swojego miejsca zamieszkania w Anglii przylecieć do Londynu, spędzić tam noc, by rano przylecieć do Polski i wsiąść w pociąg do Kalisza.  Podobnie wyglądała jego droga powrotna: wyjazd w niedzielę rano z Kalisza na lotnisko w Warszawie i potem, po przylocie do Londynu, całonocna podróż autobusem, by w poniedziałek od rana podjąć obowiązki zawodowe.

Proszę Ojca, przeglądając program DFD, daje się zauważyć, że oferta sesji i rekolekcji z roku na rok jest coraz bogatsza. Czym kierują się ojcowie układając program ośrodka? Dlaczego, np. „Modlitwa Jezusowa”, przecież nie jest to „specjalność jezuicka” i co kryje się pod tą nazwą?

„Drogą” jest dla nas drugi człowiek. Staramy się wsłuchiwać w potrzeby i pytania ludzi, których spotykamy, a także trudności, z którymi się zmagają, by odpowiedzieć na nie. To prawda, Modlitwa Jezusowa, której tradycja sięga Ojców Pustyni z IV wieku, zrodziła się na wiele wieków przed św. Ignacym Loyolą i to w kontekście wschodnim, chociaż chrześcijaństwo nie było jeszcze wtedy podzielone. Jednakże, jako modlitwa serca, modlitwa prostoty, stanowi moim zdaniem uzupełnienie, a wręcz kontynuację drogi Ćwiczeń duchowych. Każda relacja, osobowa  — a taką jest relacja człowieka z Bogiem  — z czasem się upraszcza. Wycisza się umysł, a do głosu dochodzi serce, proste bycie z Tym, który jest dla nas ważny, który stanowi centrum i oś naszego życia. Imię „Jezus” zawiera w sobie wszystko, całą rzeczywistość i historię relacji człowieka z Bogiem. Ponadto, jak objawia nam to Pismo Święte i potwierdza Katechizm Kościoła Katolickiego (nr 2666) — imię Syna Bożego „zawiera Obecność, którą oznacza”. Nie jest to zwykłe słowo, zwykły dźwięk, ale „nośnik Bożej obecności”. Praktyka Modlitwy Jezusowej to wymawianie Imienia Bożego w rytm oddechu, a raczej przyjmowanie i powierzanie się temu Imieniu, czyli samemu Bogu w rytm oddechu. Podczas rekolekcji czynimy to przez kilka godzin dziennie, doświadczając przy tym duchowego procesu, który ta modlitwa inicjuje.

W tym roku, po raz pierwszy, pod koniec maja, zaproponujemy także tygodniowy kurs pisania ikon pierwszego stopnia. Celem jest przyswojenie przez uczestników podstawowej wiedzy o ikonie oraz nabycie praktycznych podstaw ikonopisarskiego warsztatu. Owocem tego tygodniowego spotkania będzie wykonanie przez każdego z uczestników ikony Oblicza Chrystusa według zasad tradycyjnego warsztatu.

Powstawanie ikony to proces malarsko-duchowy. Każda autentyczna ikona „zstępuje z góry”. Człowiek-ikonopis jest tylko „narzędziem” jej pojawienia się w świecie. Dlatego tygodniowe warsztaty można potraktować jako podróż duchową i osobiste rekolekcje.

opr. mg/mg

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

reklama

reklama

reklama

reklama