„Jeśli młodzi coraz rzadziej uczestniczą w praktykach religijnych, ale nadal poszukują Boga, sensu życia i trwałych wartości, to dlaczego ograniczamy przestrzeń, w której mogą o tych sprawach rozmawiać?” – podkreśla Tomasz Sypniewski ze Stowarzyszenia Katechetów Świeckich.
Spada odsetek młodych Polaków deklarujących wiarę i uczestniczących w praktykach religijnych. Jednocześnie inne badania pokazują, że wiara, Bóg i duchowość pozostają ważnymi punktami odniesienia dla znacznej części nastolatków. Zdaniem Stowarzyszenia Katechetów Świeckich te wyniki wskazują na potrzebę rozwijania edukacji aksjologicznej, w której religia i etyka zajmują istotne miejsce.
Wyniki ogólnopolskiego badania „Młodzież a wartości 2026”, zaprezentowanego na Uniwersytecie Kardynała Stefana Wyszyńskiego, pokazują wyraźny spadek religijności uczniów szkół średnich.
W 2026 r. 45,8 proc. młodzieży w wieku 16–19 lat deklarowało się jako wierzący lub głęboko wierzący. W 1988 r. odsetek ten wynosił 82,3 proc., a jeszcze w 2017 r. – 53,9 proc.
Jeszcze większe zmiany dotyczą praktyk religijnych. Systematyczne praktykowanie deklaruje obecnie 30,1 proc. badanych, podczas gdy w 1988 r. było to 86,3 proc., a w 2017 r. – 52,4 proc.
Nie oznacza to, że młodzież zapomniała o duchowości i religii. Wskazuje na to zeszłoroczne badanie Instytutu Profilaktyki Zintegrowanej, przedstawione w publikacji „Młodzież – Profilaktyka – Rodzina”.
Kondycja psychiczna
Według przywołanych w niej wyników badań z roku szkolnego 2023/2024:
Badania UKSW i Instytutu Profilaktyki Zintegrowanej dotyczą różnych grup badanych, okresów i wskaźników. Nie można zatem bezpośrednio porównywać ich odsetków ani traktować ich jako jednej statystyki. Zestawione ze sobą pozwalają jednak dostrzec ważne zjawisko: słabnące przywiązanie do tradycyjnych form religijności może współistnieć z utrzymującą się potrzebą duchowych odniesień.
Nadal poszukują
„Spadek religijności nie powinien być argumentem za marginalizowaniem szkolnej katechezy, lecz impulsem do przemyślenia jej roli i sposobów docierania do młodzieży” – podkreśla Tomasz Sypniewski.
„Jeśli młodzi coraz rzadziej uczestniczą w praktykach religijnych, ale nadal poszukują Boga, sensu życia i trwałych wartości, to dlaczego ograniczamy przestrzeń, w której mogą o tych sprawach rozmawiać? Spadek religijności nie powinien być argumentem za marginalizowaniem szkolnej katechezy, lecz impulsem do przemyślenia jej roli i sposobów docierania do młodzieży” – podkreśla katecheta.
Religia albo etyka – odpowiedź na potrzeby współczesnej młodzieży
Zdaniem SKŚ odpowiedzią na przemiany religijności pokolenia Z nie powinno być dalsze ograniczanie miejsca religii w szkole. Potrzebne jest rozwiązanie systemowe, które zapewni wszystkim uczniom przestrzeń do refleksji nad wartościami, z poszanowaniem wolności sumienia, przekonań religijnych i praw rodziców.
„Taką propozycją jest obywatelski projekt ustawy «TAK dla religii i etyki w szkole», poparty podpisami ponad pół miliona obywateli, zakładający obowiązkowy wybór jednego z tych dwóch przedmiotów – podkreślają świeccy katecheci. – Nie chodzi o przymuszanie kogokolwiek do wiary ani o utożsamianie religijności z moralnością. Chodzi o uznanie, że wychowanie aksjologiczne stanowi ważną część edukacji i nie powinno zależeć wyłącznie od doraźnych decyzji organizacyjnych”.
„Nie możemy jednocześnie wyrażać zaniepokojenia kondycją młodego pokolenia i ograniczać miejsca przedmiotów, które pomagają rozmawiać o wartościach, sumieniu i odpowiedzialności. Młodzież potrzebuje nie tylko kompetencji i wiedzy, ale także przestrzeni do poszukiwania odpowiedzi na pytania o sens i cel własnego życia” – wskazuje Tomasz Sypniewski.
Źródło: SKŚ
Ten artykuł powstał dzięki naszym Darczyńcom. Dziękujemy za Wasze wsparcie.