Historie kobiet zmagających się z syndromem poaborcyjnym coraz częściej wychodzą poza gabinety psychologiczne. Pojawiają się w książkach, internecie i mainstreamowych mediach. „Dziś ukrywanie skutków aborcji jest już niemożliwe – przekonują twórcy filmu „Tętno 3”, który 23 marca miał swoją premierę w TVP 1. Dziś dostępny jest na kanale YouTube.
Dokument autorstwa Jana Sobierajskiego i Stefana Czernieckiego w poruszający sposób podejmuje temat syndromu poaborcyjnego oraz jego wpływu na życie kobiet. Twórcy łączą w nim świadectwa, wyniki badań oraz komentarze specjalistów z zakresu psychologii, psychiatrii i medycyny. Film ukazuje złożoność traumy po aborcji oraz jej długofalowe konsekwencje, często pomijane w debacie publicznej.
Centralnym punktem dokumentu jest historia kobiety, która stanęła wobec dramatycznej decyzji o przerwaniu ciąży. Jej szczere i naznaczone bólem świadectwo staje się punktem wyjścia do refleksji nad konsekwencjami wyborów, które – jak pokazuje film – mogą na trwałe zapisać się w psychice człowieka.
Twórcy filmu przywołują również dane dotyczące skali zjawiska. Według oficjalnych statystyk Ministerstwa Zdrowia w Polsce w 2021 roku przeprowadzono 107 legalnych aborcji, a w 2023 roku – 425. Jednocześnie szacunkowe dane dotyczące nielegalnych aborcji mówią o liczbie od 30 tys. do nawet ponad 100 tys. rocznie. Z kolei Instytut Guttmachera wskazuje, że w Polsce wykonuje się około 10 aborcji na 1000 kobiet – to poziom zbliżony do takich krajów jak Węgry czy Norwegia, niższy niż w Stanach Zjednoczonych, Francji czy Wielkiej Brytanii, ale wyższy niż w Niemczech czy Austrii.
Na świecie – według Światowa Organizacja Zdrowia – każdego roku przeprowadza się około 73 milionów aborcji. Oznacza to, że doświadczenie to dotyczy milionów kobiet.
Czy aborcja pozostaje bez wpływu na zdrowie psychiczne? Autorzy filmu przytaczają głosy ekspertów, którzy wskazują na możliwe konsekwencje.
Tętno 3
„Nie spotkałam większego cierpienia kobiety niż cierpienie kobiety, która dokonała aborcji” – mówi prof. Maria Ryś, specjalistka psychologii rodziny.
Eksperci rozróżniają dwa podstawowe zespoły zaburzeń: PAD (Post Abortion Distress) oraz PAS (Post Abortion Syndrome). Pierwszy z nich może pojawić się bezpośrednio po aborcji i trwać kilka miesięcy – wiąże się z poczuciem winy, depresją i żalem. Często dotyka osoby, które żyją według moralnych zasad i mają przekonania religijne. Drugi – syndrom poaborcyjny – może ujawnić się nawet po wielu latach i mieć charakter przewlekły. Towarzyszą mu stany depresyjne, lęk, rozpacz, a także zwiększone ryzyko uzależnień. I co ciekawe, nie jest zależny od wyznwanych wartości i wiary. „To reakcja naszej natury na zabicie dziecka przez matkę” – podkreślają.
„To może zadziałać jak bomba z opóźnionym zapłonem” – podkreśla Małgorzata Kornacka, psycholog i psychoterapeuta. Jak dodaje, wiele kobiet nie łączy swoich problemów psychicznych z przebytą aborcją, co utrudnia skuteczną pomoc.
Specjaliści wskazują również na różne formy radzenia sobie z traumą, w tym zachowania autodestrukcyjne, zaburzenia odżywiania czy trudności w relacjach.
„Złożenie całej odpowiedzialności na kobietę, wmawiając jej, że to jej decyzji i jej wybór, oznacza często, że zostaje ona sama ze swoim doświadczeniem” – zauważa Kornacka.
Z kolei psychiatra Paweł Mierzejewski zwraca uwagę, że część badań wskazuje na zwiększone ryzyko depresji i używania substancji psychoaktywnych po aborcji. Jednocześnie autorzy filmu podkreślają, że wyniki badań nie są jednoznaczne – część z nich nie wykazuje takiego wpływu, jednak nie ma badań, które wskazywałyby na pozytywny wpływ aborcji na zdrowie psychiczne kobiet.
W dokumencie przytoczono również badania psycholog dr Maria Jankowska, która objęła analizą grupę 200 kobiet po aborcji. Badanie zostało przeprowadzone w dwóch etapach: pierwszy miał miejsce przed zabiegiem przerwania ciąży, drugi – do miesiąca po jego dokonaniu. Pytania dotyczyły m.in. warunków mieszkaniowych, sytuacji rodzinnej oraz powodów, dla których kobiety zdecydowały się na aborcję. W drugim etapie badaczka dopytywała o najważniejszą przyczynę podjęcia tej decyzji.
„Zauważyłam pewną niekonsekwencję, dysonans poznawczy polegający na tym, że kobiety starały się przekonać zarówno siebie, jak i mnie – jako badacza – że decyzja ta była konieczna. Podawały znacznie więcej powodów, dla których dokonały aborcji, i wzmacniały znaczenie tej decyzji” – mówi psycholog w filmie.
W 2022 roku naukowcy z University of California opublikowali wyniki badań przeprowadzonych na grupie ponad tysiąca kobiet. Wynika z nich, że 97 proc. Amerykanek, które przerwały ciążę, po pięciu latach uznało swoją decyzję za słuszną.
Czy zatem można stwierdzić, że syndrom poaborcyjny nie istnieje? – pytają autorzy dokumentu.
„Samo deklarowane zadowolenie z dokonanej aborcji nie świadczy o braku tego syndromu. W moich badaniach kobiety również oceniały swoją decyzję pozytywnie, niemal w 100 proc. uznając ją za dobrą. Jednak już miesiąc po zabiegu widoczny był pewien dualizm – kobiety próbowały uzasadniać swoją decyzję głównie czynnikami materialnymi, choć wcześniej mówiły o dobrych warunkach” – podkreśla badaczka.
Największym zaskoczeniem były dla niej odpowiedzi na ostatnie pytanie ankiety: „Gdyby istniał ktoś, komu naprawdę zależałoby na tobie i twoim dziecku, czy urodziłabyś to dziecko?”. „197 z 200 badanych odpowiedziało: tak, urodziłabym to dziecko” – zaznacza dr Jankowska.
„Tętno 3” jasno pokazuje, że za decyzją określaną często jako „prywatna sprawa” kryją się doświadczenia, które mogą na długo pozostawić trwały ślad w życiu człowieka, a kobietom należy się rzetelna wiedza na temat skutków przerywania ciąży.