W IV w. zaczęto oddawać cześć jednego dnia wszystkim męczennikom – na Zachodzie w pierwszą niedzielę po Zesłaniu Ducha Świętego, na Wschodzie w piątek po Wielkanocy. W VIII w. w dniu uroczystości Wszystkich Świętych zaczęto wspominać także tych, którzy nie byli męczennikami. W 935 r. papież Jan XI rozszerzył obchody tego święta na cały Kościół.
Kościół katolicki 1 listopada obchodzi uroczystość Wszystkich Świętych. Wspomina tego dnia wiernych, którzy po śmierci osiągnęli zbawienie. Przypomina też, że każdy chrześcijanin ma powołanie do świętości. W polskiej tradycji jest to również dzień odwiedzania grobów bliskich.
Przekazać światło Boga
W 1970 r. mszał rzymski, czyli księga liturgiczna zawierająca teksty stałych i zmiennych części mszy świętej, wprowadził nową prefację, czyli część mszy o charakterze dziękczynnym i pochwalnym, w której czytamy, że „uroczystość obejmuje nie tylko świętych kanonizowanych, ale wszystkich zmarłych, którzy osiągnęli doskonałość, a zatem także zmarłych krewnych i przyjaciół”. W ten sposób przypomina, że świętość jest powołaniem każdej osoby ochrzczonej.
W rozważaniu przed modlitwą „Anioł Pański” 1 listopada 2017 r. papież Franciszek zaznaczył, że uroczystość Wszystkich Świętych jest „naszym świętem: nie dlatego, abyśmy byli tak wspaniali, ale dlatego, że świętość Boga dotknęła naszego życia”.
„Święci nie są doskonałymi wzorami, ale osobami przenikniętymi Bogiem. Możemy ich porównać do witraży w kościołach, które wpuszczają światło w różnych odcieniach barw. Święci są naszymi braćmi i siostrami, którzy przyjęli do swego serca światło Boga i przekazywali je światu, każdy zgodnie ze swoim odcieniem” – mówił.
Odpust zupełny
W uroczystość Wszystkich Świętych w liturgii śpiewa się „Litanię do wszystkich świętych”, która należy do najstarszych litanijnych modlitw Kościoła. Katolicy mają obowiązek uczestniczenia tego dnia w Mszy świętej.
Zgodnie z polską tradycją 1 listopada wierni odwiedzają cmentarze, na których pochowani są ich krewni i przyjaciele. Znicze, które stawia się tego dnia na nagrobkach, symbolizują nadzieję i pamięć o osobach, które odeszły, a kwiaty są symbolem bezinteresownej miłości.
W oktawie uroczystości Wszystkich Świętych, czyli od 1 do 8 listopada, można uzyskać odpust zupełny, a więc darowanie przez Boga kary doczesnej za grzechy, dla tych, którzy w czyśćcu oczekują pełni zbawienia. Warunkiem uzyskania odpustu jest odwiedzenie cmentarza i wypełnienie zwykłych warunków: pozostawanie w stanie łaski uświęcającej, brak przywiązania do grzechu ciężkiego, przystąpienie do komunii św. w dniu nawiedzenia cmentarza i odmówienie modlitw „Ojcze nasz” i „Wierzę w Boga” oraz jakiejkolwiek modlitwy w intencjach wyznaczonych na dany dzień przez papieża.
Od wieków
Uroczystość Wszystkich Świętych jest jednym z najstarszych chrześcijańskich świąt. Jej geneza sięga pierwszych wieków, kiedy Kościół oddawał cześć męczennikom, a wierni nawiedzali ich groby w dniu narodzin dla nieba, czyli w rocznicę śmierci.
W IV w. zaczęto oddawać cześć wszystkim męczennikom jednego dnia – w pierwszą niedzielę po Zesłaniu Ducha Świętego, na Wschodzie zaś wszyscy męczennicy byli wspominani w piątek po Wielkanocy.
Wyraźny charakter tej uroczystości w 609 r. nadał papież Bonifacy IV. Początkowo była ona obchodzona w Rzymie 13 maja. W tym dniu wspominano Matkę Bożą i wszystkich męczenników, czyli osoby, które oddały swoje życie za wiarę w Chrystusa.
W VIII w. w dniu uroczystości Wszystkich Świętych zaczęto wspominać także tych, którzy nie byli męczennikami, ale umarli w opinii świętości. W ten sposób powstała tradycja dnia, w którym Kościół cieszy się dostąpieniem chwały Bożej przez tych wszystkich, którzy oficjalnie nie zostali ogłoszeni świętymi.
Data obchodów 1 listopada pojawiła się w 741 r., kiedy papież Grzegorz III ufundował w Rzymie oratorium poświęcone różnym świętym, nie tylko męczennikom.
Święto to dla całego Cesarstwa Rzymskiego ustanowił papież Grzegorz IV, który sprawował urząd w latach 827-844. W 935 r. papież Jan XI rozszerzył obchody tego święta na cały Kościół.
Źródło: 