Polacy stanowili najliczniejszą grupę zagranicznych pielgrzymów podczas obchodów 109. rocznicy lipcowych objawień Matki Bożej w Fatimie. W sanktuarium zgromadziły się dziesiątki tysięcy wiernych, a przewodniczący uroczystości bp Pedro Fernandes przypomniał, że orędzie fatimskie pozostaje dziś pilnym wezwaniem do modlitwy, nawrócenia i budowania pokoju.
Hierarcha przypomniał, że orędzie fatimskie było apelem o szerzenie wokół siebie pokoju. Dodał, że w ogarniętym wojnami współczesnym świecie jest ono niezwykle potrzebne.
„Dzisiaj każdy z nas powinien być twórcą pokoju i sprawiedliwości (…). Żyjemy współcześnie w epoce naznaczonej brakiem bezpieczeństwa oraz zamętem. Narody najeżdżają inne narody, ludzie posługują się przemocą wobec innych, szerzy się mowa nienawiści oraz podziały, które próbuje się narzucić społeczeństwu” – powiedział w homilii.
Wskazał na Maryję, która ukazała się w Fatimie, jako na postać zachęcającą do innych postaw podczas Zwiastowania anielskiego.
„Postawa Maryi nie jest postawą zwycięskiego bohaterstwa, ale raczej pokornej gotowości do słuchania woli Boga, rozpoznając w Nim (…) jedyny autorytet zdolny przemienić naszą ciemność w światło, a naszą przemoc w łagodność” – powiedział portugalski biskup.
Według informacji przekazanych przez rektorat sanktuarium fatimskiego w rozpoczętym w niedzielny wieczór uroczystościach wzięło udział kilkadziesiąt tysięcy pątników, wśród których dominowali Portugalczycy. Wśród cudzoziemców, którzy dotarli do Fatimy w zorganizowanych grupach przeważali Polacy oraz Hiszpanie. Wśród ponad 80 dużych grup zagranicznych około 20 przybyło z Polski.
Źródło: KAI
Dziękujemy za przeczytanie artykułu. Jeśli chcesz wesprzeć naszą działalność, możesz to zrobić tutaj.