W tym krytycznym momencie, jako uczniowie Jezusa Chrystusa powołani do bycia ludźmi pokoju, musimy odpowiedzieć głośno i jednomyślnie: Nie. Nie w naszym imieniu. Nie w tym momencie. Nie z udziałem naszego kraju” – podkreślił metropolita archidiecezji waszyngtońskiej kard. Robert McElroy w homilii podczas Mszy św. sprawowanej w intencji pokoju 11 kwietnia.
Kard. McElroy zaznaczył, że Zmartwychwstaly Jezus mówi „Pokój wam”.
„To właśnie w pokoju Zmartwychwstania odnajdujemy jedyny zasadniczy kompas potrzebny nam w naszym ziemskim życiu. Jest on czystym darem. Ale jest także odpowiedzialnością. Jako uczniowie Pana Jezusa Chrystusa jesteśmy bowiem głęboko powołani do bycia budowniczymi pokoju w świecie, w którym żyjemy” – zaznaczył.
Budowania pokoju w sercach, duszach i między narodami
Hierarcha dodał, że jesteśmy wezwani przede wszystkim do budowania pokoju w naszych własnych sercach i duszach, odrzucając pokusy gniewu, osądzania i egoizmu, które tak łatwo mogą zniekształcić nasze życie i przyćmić światło Zmartwychwstania.
„Jesteśmy wezwani do budowania mostów i pojednania w życiu rodzinnym, przezwyciężając zwykłe napięcia, które zostały spotęgowane przez społeczną izolację i technologiczne przytłoczenie, jakie rozprzestrzeniły się w naszych czasach”.
Jednocześnie kard. McElroy podkreślił: „musimy być budowniczymi pokoju między narodami, odrzucając drogę wojny, która kusi nas ku końcowi cywilizacji i dążeniu do dominacji zamiast prawdziwego pokoju”.
Źródło: vaticannews.va/pl