Papież przypomniał o ważnej roli Kościoła: nie jest celem samym w sobie. Skierował także słowa do Polaków

„Kościół nie może zamknąć się w tym, co widzialne i doraźne" – przypomniał Leon XIV podczas pierwszej majowej audiencji ogólnej, wracając do nauczania Soboru Watykańskiego II. W mocnej katechezie wskazał, że chrześcijanie żyją między „już" a „jeszcze nie", a prawdziwym horyzontem Kościoła pozostaje Królestwo Boże.

Odwołując się do soborowej konstytucji „Lumen gentium", Papież przypomniał, że „Kościół jest Ludem Bożym pielgrzymującym w dziejach, a celem wszystkich jego działań jest Królestwo Boże". Zauważył przy tym, że ten wymiar bywa dziś marginalizowany, gdyż uwaga wierzących skupia się głównie na tym, co widzialne i natychmiastowe.

Ojciec Święty przypomniał jedno z najważniejszych określeń soborowych: Kościół jest „powszechnym sakramentem zbawienia", czyli „znakiem i narzędziem tej pełni życia i pokoju obiecanej przez Boga". Nie utożsamia się on jednak w pełni z Królestwem Bożym, lecz pozostaje jego „zaczątkiem i zalążkiem", oczekując ostatecznego spełnienia.

Chrześcijanie, jak zaznaczył, żyją w napięciu między początkiem a wypełnieniem tej obietnicy, prowadzeni przez Boga, „który czyni wszystko nowe".

Papież podkreślił, że chrześcijańska nadzieja nie jest ucieczką od rzeczywistości, lecz wezwaniem do działania. Kościół ma obowiązek jasno sprzeciwiać się wszystkiemu, „co poniża życie i hamuje jego rozwój", oraz stawać po stronie ubogich, wyzyskiwanych i ofiar przemocy.

Jednocześnie przypomniał, że Kościół „nie głosi samego siebie", ale wskazuje na zbawienie w Chrystusie, realizowane w historii słowem i czynem.

W katechezie wybrzmiało także wezwanie do odnowy. Struktury kościelne, „ponieważ istnieją one w dziejach i w czasie – są wezwane do ciągłego nawracania, do odnawiania form i reformowania struktur, do ciągłego odradzania relacji, tak aby mogły naprawdę odpowiadać swojej misji".

Papież przypomniał również o komunii świętych, czyli o jedności, która przekracza granicę śmierci. Kościół bowiem obejmuje zarówno wierzących żyjących na ziemi, jak i tych, którzy osiągnęli już pełnię życia w Bogu. W liturgii wierzący jednoczą się z tymi, „którzy już zakończyli swoje ziemskie życie i znajdują się w stanie oczyszczenia lub zażywają chwały", tworząc jedną wspólnotę nadziei i uwielbienia.

Podczas pierwszej majowej audiencji generalnej Leon XIV skierował także do Polaków słowa. W centrum jego przesłania znalazły się jedność narodu oraz wierność chrześcijańskim wartościom. Ojciec Święty nawiązał do głęboko zakorzenionej w Polsce duchowości maryjnej, przypominając o szczególnej czci wobec Najświętszej Maryi Panny jako Królowej Polski. W tym samym kontekście przywołał postać św. Stanisława ze Szczepanowa, biskupa i męczennika, którego uroczystość przypada 8 maja.

To właśnie przez ich orędownictwo Papież zachęcił do modlitwy „o dar jedności i o poszanowanie wartości chrześcijańskich” w polskim narodzie. Przypomnienie o św. Stanisławie jako „patronie ładu moralnego” nadaje temu wezwaniu szczególną głębię. Nie jest to jedynie odniesienie historyczne, lecz wskazanie na aktualność sumienia jako miejsca, w którym rozstrzyga się przyszłość narodu.

Źródło: vaticannews.va/pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu. Jeśli chcesz wesprzeć naszą działalność, możesz to zrobić tutaj.

 

« 1 »