Bp Barron skrytykował proaborcyjną ustawę stanu Massachusetts. „Proszę, zrozumcie, co to oznacza. W pełni ukształtowane dziecko, na chwilę przed opuszczeniem kanału rodnego, może zostać wypatroszone, pocięte na kawałki, może mieć zmiażdżoną głowę lub spaloną skórę – a wszystko to pod pełną ochroną prawa stanu Massachusetts” – napisał hierarcha.
Gubernator Massachusetts podpisała ustawę, która rozszerza możliwość przeprowadzania aborcji na bardzo późne etapy ciąży, wręcz do chwili porodu, o ile matka i lekarz wyrażą na to zgodę. Decyzję te zdecydowanie skrytykował na komunikatorze X znany ze swego zaangażowania medialnego biskup Robert Barron z południowej części tego stanu.
Massachusetts Governor Maura Healey signs the bill for abortions up to birth as Democrats celebrate. pic.twitter.com/BlfTobYbeD
— LifeNews.com (@LifeNewsHQ) August 10, 2026
Wyznaje, iż szczególnie obrzydliwa była dla niego reakcja całkowicie kobiecego tłumu otaczającego gubernator Massachusetts, gdy podpisywała ona ten barbarzyński przepis.
„Klaskały i chichotały z radości, ponieważ to, co można nazwać jedynie dzieciobójstwem, może być teraz bezkarnie praktykowane w ich stanie” – stwierdza biskup.
Porównał obecną sytuację w Massachusetts z postawą byłego gubernatora Nowego Jorku, praktykującego katolika, Mario Cuomo, który – mimo osobistego sprzeciwu wobec aborcji – opowiadał się za jej ograniczoną ochroną prawną.
„Jakże daleko odeszliśmy od dręczonego i rozdartego Cuomo do obecnej gubernator stanu Massachusetts i jej świty, radośnie oklaskującej mordowanie dzieci” – skomentował bp Robert Barron, z diecezji Winona-Rochester w stanie Massachusetts.
Źródło: KAI
Ten artykuł powstał dzięki naszym Darczyńcom. Dziękujemy za Wasze wsparcie.