„Zdrajca etosu Kościoła Irlandii”. Więziony nauczyciel żądał wyjaśnień od anglikańskiego prymasa

„Gniłem w więzieniu przez ponad 700 dni oraz za odmowę zaprzeczenia biblijnej prawdzie. Co ma arcybiskup do powiedzenia?” – pytał Enoch Burke abp. Johna McDowella. Burke odmówił zwracania się do ucznia „neutralnym płciowo” zaimkiem. Musi zapłacić już ponad 238 tys. euro kar.

Abp McDowell jest anglikańskim prymasem całej Irlandii. Podlega mu Wilson’s Hospital School, gdzie pracował Burke. Enoch Burke został zwolniony za to, że nie chciał mówić do chłopca „oni”. Mimo to pojawiał się w szkole, za co kilkakrotnie był aresztowany. Nałożono na niego także wysokie kary finansowe.

Jak dotąd duchowny nie zabrał głosu w tej sprawie.

Burke zaczepił go na terenie katedry św. Patryka w Amargh.

„Gniłem w więzieniu przez ponad 700 dni oraz za odmowę zaprzeczenia biblijnej prawdzie. Co ma arcybiskup do powiedzenia?” – pytał Burke.

„Arcybiskup ma zamknięte usta” – stwierdził. Zauważył, że doktryna Kościoła Irlandii, której arcybiskup przysięgał bronić, głosi, iż człowiek został stworzony jako mężczyzna i kobieta.

Arcybiskup McDowell początkowo próbował odejść. Powiedział, że zajmuje się swoimi sprawami. Towarzyszył mu dziekan katedry, który starał się osłonić arcybiskupa przed pytaniami.

„Spójrzcie na tego człowieka, milczy; tak właśnie postępuje i uchodzi mu to na sucho, podczas gdy w każdej szkole – także w Wilson’s Hospital School – promuje się to zjawisko [transgenderyzm]” – stwierdził Enoch Burke. „Nie ujdzie arcybiskupowi na sucho” – dodał jeszcze i nazwał prymasa „zdrajcą etosu Kościoła Irlandii”.

Policja prowadzi już postępowanie w sprawie, którą zakwalifikowano jako napaść na prymasa.

Zakaz zbliżania się do szkoły 

W tym samym czasie sąd wydał Burke’owi zakaz zbliżania się do szkoły na odległość mniejszą niż 100 m. Sędzia podał również, że nauczyciel ma do zapłacenia 238 268,18 euro tytułem kar finansowych, nałożonych za złamanie wcześniejszego sądowego zakazu wstępu na teren szkoły. Od początku roku szkolnego Burke naruszył to ograniczenie około 15 razy. Za każdy z tych czynów ma zapłacić 2 tys. euro. Sędzia rozważa wyznaczenie urzędnika, który ma ocenić, czy na poczet kar można zabrać Burke’owi samochód.

„Oni” do tablicy

Sprawa Enocha Burke’a zaczęła się wiosną 2022 r. Burke uczył historii i języka niemieckiego w szkole Wilson’s Hospital w irlandzkim hrabstwie Westmeath. To placówka prowadzona przez miejscowy Kościół anglikański i działająca od 1761 r. Burke jest autorem dwóch książek z zakresu anglikańskiej teologii (przynajmniej jedna z nich porusza kwestię homoseksualizmu).

W 2022 r. władze szkoły zażądały, by Burke określał jednego z chłopców „neutralnym płciowo” zaimkiem „oni”. Nauczyciel odmówił. Doszło do konfliktu między nim a dyrektorem szkoły. Niewiele wiadomo o stanowisku samego ucznia i jego rodziców.

Burke został zawieszony w swoich obowiązkach. Dostawał pensję, ale nie wolno było mu pojawić się w miejscu pracy. Mimo to przychodził tam regularnie i siadał w pustej klasie. Jak mówił, ograniczono jego wolność wykonywania zawodu.

W związku z tym szkoła wystąpiła do sądu. Tuż przed rozpoczęciem roku szkolnego 2022/2023 Burke został aresztowany. Decyzją sądu pozostał wówczas za kratami przez ok. 100 dni. Formalnie zarzut dotyczył nie tego, jak odnosił się do ucznia, ale lekceważenia ograniczenia nałożonego przez sąd.

Areszt dla matki i siostry

Po wyjściu na wolność nauczyciel znowu pojawił się w szkole. Ponownie został aresztowany

„Kocham moją szkołę, jej motto to «czyny, nie słowa», a ja jestem tu dzisiaj, bo powiedziałem, że nie nazwałbym chłopca dziewczynką” – tłumaczył.

Wyszedł na wolność w lipcu 2024 r.

Sąd nałożył na niego grzywnę w wysokości 700 euro za każdy dzień, kiedy pojawiał się w okolicach szkoły. We wrześniu przyszedł tam znowu i trafił za kraty jeszcze raz.

Wiosną konto bankowe Enocha Burke’a zostało zajęte przez komornika. Decyzją sądu, nauczyciel miał już do zapłacenia 79 tys. euro. Później dzienną karę podwyższono do obecnego poziomu 2 tys. euro.

18 listopada 2025 r. kolejna instancja sądowa stwierdziła, że areszt jest słuszny i dotyczy wyłącznie obrazy sądu, jaką jest niezastosowanie się do zakazu. Burke napisał w mediach społecznościowych, że decyzja ta jest „ciemnym i haniebnym dniem” sądownictwa, a sędziowie łamią irlandzką konstytucję.

W styczniu mężczyzna trafił ponownie do zakładu karnego. Łącznie spędził tam już ponad 700 dni.

W marcu 2025 r. walcząca z nauczycielem szkoła dostała znak jakości od organizacji LGBT.

W tym samym miesiącu na dwa tygodnie aresztowano matkę i siostrę Enocha Burke’a za krzyczenie podczas jednej z rozpraw.

 

Źródła: x.com, Opoka, bbc.com, rte.ie

Ten artykuł powstał dzięki naszym Darczyńcom. Dziękujemy za Wasze wsparcie.

« ‹ 1 › »