Opoka - Portal katolicki
opoka.newsopoka.photo
Pekao

Piotr Piaszczyński

WIERSZE

Słoneczny wiersz

Późny grudzień. Poniedziałek. Dzień
dobry na atak żałobnej depresji:
nikogo obok, pogoda pod bezdomnym
psem, jakby Ktoś w niebie szorował
podłogi, brudnoszare wyżymał
szmaty. Ale ty zadzwoniłaś krótko
po dziewiątej i światło przemiany
wpuściłaś do środka: w camera obscura
poharatanej w miłosnej kraksie duszy.
Tylko zadzwoniłaś i już wyjrzało
słońce. Rozkwitło, rozpromieniło,
rozśpiewało się (bo ty zadzwoniłaś)
słońce.

 

Półka

Zgrzytanie zębów, pot i łzy,
krzykom i awanturom nie ma
końca: składamy oto z żoną
półkę z IKEI. Nic do niczego
nie pasuje. Te wszystkie śrubki,
nakrętki, druciki zdają się
z jakiejś odległej pochodzić planety.
Gdy jedną część wsuniesz, to inna
wyleci, a konstrukcja bez przerwy
się chwieje. Jednak wspólnym małżeńskim
wysiłkiem zmontowaliśmy piękny
mebel. Umieścimy tam książki,
zaś na wierzchu postawimy
telewizor. To będzie nadzwyczaj
kulturalna półka.

 

Ciche dni

Żona przestała się do mnie
odzywać.
Ciche dni i jeszcze cichsze
noce pomiędzy nami. Milczenie
(ten - jak za Norwidem głoszą specjaliści -
najsubtelniejszy rodzaj liryki).
Drżąc z niecierpliwości czekam, aż wybuchnie
proza.



Copyright © by Tygodnik Powszechny

 


Podziel się tym materiałem z innymi:


Kliknij aby zobaczyć dokumenty zawierające wybrany tag: kultura milczenie depresja Norwid żona Słoneczny wiersz Półka Ciche dni telefon
 
© Fundacja Opoka 2017
Realizacja: 3W
© Fundacja Opoka 2017
Realizacja: 3W