Opoka - Portal katolicki
opoka.newsopoka.photo
Pekao

Maria Marcellina Pedico

Uwiedzeni i opuszczeni?

Dni łaski i próby dla życia konsekrowanego


stron: 96
format: 130x210
ISBN: 978-83-7485-224-1
Wydawnictwo: Bratni Zew




«Uwiodłeś mnie, Panie, a ja pozwoliłem się uwieść» (Jr 20,7). Życie konsekrowane jest życiem „dotkniętym” ręką Chrystusa, „pozostającym w zasięgu” Jego głosu i „podtrzymywanym” Jego łaską (por. VC 40).
Nawet jeśli osoby konsekrowane przeżywają czas łaski, to jednocześnie przeżywają dni wielkiej próby, w których nie jest im dane jednoznacznie odczytać czasy teraźniejsze i jednocześnie przygotować się na przyszłe.
„Najważniejsze zadanie wszystkich osób konsekrowanych polega na odważnym ukazywaniu – słowem i przykładem – ideału naśladowania Chrystusa” (VC 64).
Książka ta przyda się wszystkim, osobom konsekrowanym, świeckim i prezbiterom, ponieważ opisuje – pośród licznych pozycji jakie ukazały się w ostatnich latach – jak interesujące są rozważania na temat życia konsekrowanego.



FRAGMENT:

Wprowadzenie

W 2004 roku „Roboczy dokument” Międzynarodowego Kongresu Życia Konsekrowanego zaczynał się tymi słowami: „Pośród wielu zmian dostrzegamy jak witalne i aktualne są fundamentalne, wielkie wartości naszej formy życia oraz, że konieczne jest przeżywanie ich intensywnie i w sposób znaczący dla nas i dla innych. My, konsekrowani i konsekrowane, przeżywamy dni łaski i próby” . A w zamykającym kongres wystąpieniu ojciec Álvaro Rodríguez Echeverría przypominał: „Wydaje mi się, że naglącym obowiązkiem, jaki mamy wobec życia konsekrowanego, jest przywrócenie mu całego jego uroku. Słowo «urok» odnosi się do tego wszystkiego, co wywołuje radość ze wzajemnego porozumienia, silne przyciąganie, świeżość i optymizm. Przywodzi na myśl łaskę i sympatię, wyobraźnię i fantazję. Ze swej natury wzbudza siłę, entuzjazm i oczekiwanie”.

Są to dwa sugestywne obrazy. Pierwszy podkreśla świadomość osób konsekrowanych, że przeżywają chwilę próby i zdezorientowania, jak podkreśla podtytuł niniejszej książki; drugi ukazuje konieczność przezwyciężenia tego trudnego momentu poprzez powrót do pierwszej miłości, co w ostateczności oznacza ponowne odkrycie Jezusa, poddanie się Jego urokowi i życiu, jakie proponuje. Wymowny ustęp z adhortacji apostolskiej Vita consecrata brzmi następująco: „Zaproszenie Jezusa: «Chodźcie, a zobaczycie» (J 1,39) pozostaje do dziś złotą regułą duszpasterstwa powołań. Duszpasterstwo to ma ukazywać – powołując się na przykład życia założycieli i założycielek – porywające piękno osoby Pana Jezusa oraz całkowitego daru z siebie, złożonego dla sprawy Ewangelii” (VC 64c).

Prawdę mówiąc nie ma nic łatwiejszego, a zarazem bardziej wymagającego. W Instrukcji Kongregacji do spraw Instytutów Życia Konsekrowanego i Stowarzyszeń Życia Apostolskiego czytamy: „Rozpocząć na nowo od Chrystusa oznacza więc powrócić do pierwszej miłości, do tej wewnętrznej iskry, od której rozpoczęło się pójście za Chrystusem. Ta pierwsza miłość jest Jego darem. Pójście za Nim jest tylko odpowiedzią miłości na miłość Bożą. Jeśli «my miłujemy», to «dlatego, że On pierwszy nas umiłował» (1J 4,10.19). Oznacza to uznanie Jego osobowej miłości, z tym wewnętrznym przeświadczeniem, które pozwoliło Apostołowi Pawłowi powiedzieć: «Chrystus mnie umiłował i samego siebie wydał za mnie» (Ga 2,20). […] Ta miłość, która czyni ich mocnymi i odważnymi, napełnia śmiałością” (Rozpocząć na nowo od Chrystusa, 22).

Punktem wyjścia i źródłem dynamizmu życia konsekrowanego w sercu świata jest zatem sequela Christi, przyjmowana sine glossa, bez ustępstw. Nie chodzi jedynie o naśladowanie Chrystusa, lecz o głęboką identyfikację z Nim, począwszy od totalnej miłości, która przenika wszelkie wymiary życia: życia „dotkniętego” ręką Chrystusa, „pozostającego w zasięgu” Jego głosu i „podtrzymywanego” Jego łaską (por. VC 40). A prawdziwe spotkanie z Chrystusem prowadzi do trynitarnej tajemnicy. „Tak więc życie konsekrowane staje się jednym z widzialnych śladów, które Trójca Święta pozostawia w historii, aby wzbudzić w ludziach zachwyt pięknem Boga i tęsknotę za Nim” (VC 20b). Jezus powierza nas Ojcu, pozwala nam poznać Ducha, który prowadzi Go w Jego misji, przypomina nam Jego przesłanie i wprowadza nas w dynamizm Jego relacji z Ojcem.

Podobnie jak całe chrześcijańskie życie, tak również wezwanie do życia konsekrowanego jest głęboko związane z działaniem Ducha Świętego. A Duch Święty działa poprzez uwodzenie: „To On sprawia, że na przestrzeni tysiącleci coraz to nowi ludzie odkrywają zachwycające piękno tej trudnej drogi. Za Jego sprawą przeżywają oni niejako doświadczenie proroka Jeremiasza: «Uwiodłeś mnie, Panie, a ja pozwoliłem się uwieść»” (VC 19b), czy doświadczenie apostoła Pawła: „wybrał mnie jeszcze w łonie matki mojej i powołał łaską swoją” (Ga 1,15).

Życie zakonne można zrozumieć jedynie poprzez doświadczenie bycia wezwanym, zdobytym, przyciągniętym przez Boga żywego i naśladownictwo Chrystusa w sposób radykalny, wiążący, aby stopniowo przyjmować Jego uczucia. Osoba konsekrowana staje się punktem odniesienia dla chrześcijan tylko wtedy, kiedy widać po niej, że została „uwiedziona przez Boga”. A bycie uwiedzionym każe dawać świadectwo: „Najważniejsze zadanie wszystkich osób konsekrowanych polega zatem na odważnym ukazywaniu – słowem i przykładem – ideału naśladowania Chrystusa” (VC 64). Urok góry Tabor: „dobrze, że tu jesteśmy” (Mt 17,4) jest obowiązującym fragmentem. Oczywiście życie toczy się tam, na dole, na równinie, pośród ludzi, bogatych i biednych, uczonych i prostych, zdrowych i chorych, tych, którzy krzyżują i tych, którzy są ukrzyżowani, na drodze na Kalwarię, do śmierci naturalnego człowieka, aby pojawił się w całym swym splendorze człowiek duchowy. Życie apostolskie z konieczności toczy się między górą Tabor a Kalwarią.

***

Ten zaledwie nakreślony temat zostanie podjęty i pogłębiony w niniejszej książce o prowokacyjnym tytule: „Uwiedzeni i opuszczeni? Dni łaski i próby dla życia konsekrowanego”. Jest to owoc „wielogłosowego popołudnia”, czyli jednego z cyklicznych spotkań, jakie od kilku lat prowadzi Centrum Nauk – Konsekracja i Służba z USMI (Unia Wyższych Przełożonych Włoch), które miało miejsce w Rzymie 11 marca 2011 roku w krajowej siedzibie USMI. Celem spotkania było dostarczenie dodatkowych, istotnych informacji na temat zaprezentowany w książce Dio seduce ancora, która została wydana przez Centrum Nauk USMI .

Znajdziemy tu trzy relacje i jeden wywiad. Pierwsza: „Życie konsekrowane w przyszłości” jest bardzo cennym wkładem ojca Ugo Sartoria, brata mniejszego konwentualnego, dyrektora cenionego i powszechnie znanego miesięcznika „Messaggero di sant’Antonio” oraz dwumiesięcznika „Credere Oggi”. Brat teolog wytycza ścieżkę pełną zbawiennych pytań: Ale czy Bóg nadal uwodzi? Czy jesteśmy ostatnimi duchownymi? Czy życie konsekrowane skończyło się? Brat Sartorio zachęca, byśmy stali się „widzialnymi świadkami Niewidzialnego” i byśmy nie lekceważyli pytania: „Dlaczego ludzie nas nie widzą, nawet gdy się wyróżniamy?”. Jego odpowiedź jest prosta: „Ponieważ brakuje uroku, brakuje uwodzenia”. I kończy swoją angażującą i pasjonującą refleksję proponując, byśmy przestali troszczyć się o siebie i wyobrazili sobie życie konsekrowane w kreatywności Ducha.

Druga relacja: „«Pozwoliłem się uwieść» (Jr 20,7). Życie konsekrowane jako boskie uwiedzenie” ojca Amedea Cenciniego, kanosjanina, znanego od lat formatora i psychoterapeuty, pomaga odczytać w duchu mądrości słynny tekst z Księgi Jeremiasza 20,7. Tak jak w przypadku proroka, Bóg najpierw nas uwodzi, a następnie stawia nas w sytuacji pełnej sprzeczności, kiedy nie czujemy się z Nim dobrze. Bóg nas uwodzi, prowadzi nas do Siebie, i cóż więcej nam pozostaje? Jak w przypadku proroka, nie możemy uniknąć niepowstrzymanej walki z Bogiem, ponieważ Bóg jest płonącym, nienasyconym ogniem: ogniem, który oczyszcza serce, podczas gdy wydaje się je rozszarpywać, a przede wszystkim oczyszcza wyobrażenie, jakie mamy o Bogu. Z prawdziwą formacyjną pasją ojciec Cencini podkreśla z naciskiem, jak ważne jest ćwiczenie uczuć i zmysłów: zewnętrznych i wewnętrznych, fizycznych i duchowych. Być może te nasze trudne czasy są czasami wybranymi, by przywrócić naszej formacji ogień uwiedzenia.

Trzecia relacja: „Uwiedzione. Kobieca interpretacja” autorstwa pani Paoli Bignardi, koordynatorki Międzynarodowego Forum Akcji Katolickiej i Stowarzyszenia Retinopera, zaczyna się od dwóch historii życiowych, w których uwiedzenie przez Boga dokonuje się pośród miłości i bólu, modlitwy i zawierzenia. Bignardi pyta nas: „Czy istnieje kobiecy sposób przeżywania wiary i relacji z Bogiem?”. Jej odpowiedź jest, oczywiście, twierdząca. W pięciu etapach, pełnych bogatego doświadczenia osobistego, przedstawia uwodzenie Boga na sposób kobiecy:

1. W wierze kobiet jest sens osoby Pana.
2. Kobiety przeżywają wiarę poprzez afektywne cechy swoich osobowości.
3. Wiara kobiet rozumie Boga sercem.
4. Kobiety dają świadectwo, że paschalna logika wpisana jest w życie.
5. Wiara kobiet zachowywana jest w sercu i oczekuje.

Wystąpienie kończy się pytaniem, czy dzisiaj posiadamy słowa, aby opowiadać o uwodzeniu przez Boga?

Po tych precyzyjnych i ubogacających wypowiedziach, przedstawimy wywiad o wielce wymownym tytule: „Współcześni konsekrowani, światło i zaczyn świata”. Spośród pytań, jakie Sabina Fidel, redaktor naczelna czasopisma „Messaggero di sant’Antonio”, stawia biskupowi Rimini i przewodniczącemu Komisji Episkopatu Włoskiego do spraw Kleru i Życia Konsekrowanego, Francesco Lambiasiemu, wymieńmy dwa: Jaki jest swoisty wkład osób konsekrowanych w nową ewangelizację? Jak przewodniczący Komisji Episkopatu Włoskiego widzi przyszłość życia konsekrowanego?

Ta książka przyda się zatem wszystkim, osobom konsekrowanym, świeckim i prezbiterom, ponieważ ukazuje – pośród licznych pozycji, jakie ukazały się w ostatnich latach – jak interesujące są rozważania na temat życia konsekrowanego.



opr. aś/aś


 


Podziel się tym materiałem z innymi:


Kliknij aby zobaczyć dokumenty zawierające wybrany tag: chrześcijaństwo Duch Święty powołanie łaska zakon życie konsekrowane próba uwodzenie
 
© Fundacja Opoka 2017
Realizacja: 3W
© Fundacja Opoka 2017
Realizacja: 3W